REKLAMA

Wpłatomat będzie mógł zatrzymać twoje pieniądze – nowe zasady od 1 lipca

Michał Kisiel2018-06-29 12:01analityk Bankier.pl
publikacja
2018-06-29 12:01
Dodaj Bankier.pl w Google

Każdy podejrzany banknot będzie mógł zostać zatrzymany przez wpłatomat, a środki nie trafią od razu na konto klienta. Takie zmiany wprowadza od 1 lipca zarządzenie NBP dotyczące zarządzania znakami pieniężnymi przez banki.

Użytkownicy wpłatomatów mogą wkrótce spotkać się z niemiłą niespodzianką. Jeśli urządzenie zakwalifikuje banknot jako podejrzany co do autentyczności, będzie musiało zatrzymać go do dodatkowej weryfikacji, a środki nie zostaną zaksięgowane na rachunku wpłacającego.

Nowa procedura to wynik obowiązku nałożonego na banki zarządzeniem Narodowego Banku Polskiego. Część wymogów dotyczących sortowania i oznaczania znaków pieniężnych już obowiązuje, a od 1 lipca 2018 r. wchodzą w życie kolejne przepisy. Wpłatomaty i bankomaty recyklingowe, czyli posiadające funkcję wypłacania środków wpłaconych przez użytkowników, nie będą mogły zwracać uszkodzonych i podejrzanych banknotów. Zamiast tego będą je zatrzymywać do dalszej analizy.

fot. stryjek / / YAY Foto

Może się zatem zdarzyć, że klient wpłacający większą kwotę zostanie poinformowany, że niektóre banknoty budzą podejrzenia. W takiej sytuacji na rachunku nie zostanie zaksięgowana pełna kwota wpłaty. Np. jeśli spośród 30 banknotów po 100 zł trzy zostaną zakwestionowane przez maszynę, na koncie klienta odnotowana zostanie wpłata 2700 zł.

Zatrzymany banknot we wpłatomacie – co dalej?

ING Bank Śląski przygotował stronę internetową zbierającą najważniejsze informacje dla klientów, których spotka po 1 lipca nieprzyjemne rozczarowanie. Procedura postępowania w przypadku zatrzymania banknotu będzie następująca:

Wakacje na giełdzie
  1. Po wyjęciu podejrzanego banknotu z wpłatomatu zostanie on ponownie zweryfikowany przez bank. Jeśli znak okaże się autentyczny, wpłata będzie od razu zaksięgowana na rachunku. Weryfikacja banknotu może zająć do 30 dni.
  2. Jeśli bank uzna, że banknot jest fałszywy, instytucja ma obowiązek przekazać go policji wraz z danymi osoby dokonującej operacji.
  3. Policja prześle banknot do ekspertyzy do NBP. Jeśli na tym etapie zostanie stwierdzona pomyłka i znak pieniężny jest autentyczny, środki zostaną zaksięgowane na rachunku wpłacającego.
  4. Jeśli NBP uzna banknot za fałszywkę, zostanie on zatrzymany. O wyniku ekspertyzy i dalszych krokach klient zostanie poinformowany przez policję.

W najgorszym scenariuszu klient straci część wpłacanych środków. „Jeżeli ekspertyza nasza i Narodowego Banku Polskiego potwierdzą, że banknot jest sfałszowany, Policja podejmie kroki zmierzające do wyjaśnienia okoliczności wejścia w posiadanie banknotu. Nie musi to oznaczać odpowiedzialności karnej, w większości przypadków poszkodowani nieświadomie wchodzą w posiadanie fałszywych pieniędzy. W takim jednak przypadku pieniądze nie wpłyną na Twoje konto” – informuje klientów bank.

Banknoty zniszczone lub zużyte będą nadal przyjmowane przez wpłatomaty, ale nie będą trafiać już ponownie do obiegu. W takim przypadku środki zostaną normalnie zaksięgowane na rachunku klienta.

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
czytacz
dlaczego jest tu mnóstwo usuniętych komentarzy,które mają dużo pozytywnych głosów.To chora cenzura komunistyczna?
slc350
No i się zaczyna... Ja tam pujdę do kasy jak kiedyś :)
the_mind_renewed
To jest przestępstwo i pracownikowi na pewno nie będzie się opłacało bo w razie udowodnienia ma kraty. Pamiętaj prezesi banków nie lubią konkurencji. Już prędzej coś ktoś do pizzy tobie dołoży. !
bojack_pl
Niestety ale „ludzie ludziom zgotowali taki los”
kkk1111
to już lepiej zlikwidujcie te wpłatomaty bo napewno ludzie przestana korzystać, jeszcze ten czas oczekiwania 30 dni a odsetki to będą wypłacane za ten okres po to jak pożyczka
jkl777
Trzeba bedzie szukac Morfeusza i prosic o czerwona pigulke, bo to nie moze dziac sie na prawde.

Chyba, ze w Polsce jest dobrze, jest bardzo dobrze, jest tak dobrze, ze dobrze nam tak.
bigmaciek
Dobrze wiedzieć. Od 1 lipca przestaję korzystać ze wpłatomatów. Banknot, który tracę z pola widzenia staje się niepewny. W jego miejsce pracownik banku może podsunąć fałszywkę. A do banków mam zerowe zaufanie w tych kwestach. Zawsze, jak chciałem wymienić uszkodzony banknot na inny, każdy mi odmawiał powołując się na jakieś przepisy Dobrze wiedzieć. Od 1 lipca przestaję korzystać ze wpłatomatów. Banknot, który tracę z pola widzenia staje się niepewny. W jego miejsce pracownik banku może podsunąć fałszywkę. A do banków mam zerowe zaufanie w tych kwestach. Zawsze, jak chciałem wymienić uszkodzony banknot na inny, każdy mi odmawiał powołując się na jakieś przepisy NBP. Jak prosiłem o pokazanie mi tych przepisów to każdy nabierał wody w usta. Mam zapisane w telefonie odpowiednie przepisy NBP z których wynika, że jest obowiązek wymiany takich banknotów i przy takich okazjach je pokazuję.
the_mind_renewed
To jest przestępstwo i pracownikowi na pewno nie będzie się opłacało bo w razie udowodnienia ma kraty. Pamiętaj prezesi banków nie lubią konkurencji. Już prędzej coś ktoś do pizzy tobie dołoży.
matush
No popatrzcie jaki cwaniaczek :D Wpadnij do mojego oddziału, to wymienię Ci, ale na figę z makiem. A tak na poważnie, nie że nabierali wody w usta, tylko mamy o wiele więcej ważniejszej roboty, niż wymiana Twojego podartego banknociku.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki