REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wójcik o budżecie UE: Nie możemy sobie dać narzucić kagańca

2020-11-15 15:39
publikacja
2020-11-15 15:39
Dodaj Bankier.pl w Google

Nie możemy sobie dać narzucić kagańca, który uniemożliwi rozwój naszego kraju. Kategorycznie nie zgadzamy się na łączenie praworządności z kwestią przekazywania środków unijnych - powiedział wiceszef Solidarnej Polski, minister w KPRM Michał Wójcik. Dodał, że taki mechanizm nie ma podstaw prawnych.

Wójcik o budżecie UE: Nie możemy sobie dać narzucić kagańca
Wójcik o budżecie UE: Nie możemy sobie dać narzucić kagańca
fot. Mateusz Włodarczyk / / FORUM

Z okazji VI Nadzwyczajnego Zjazdu Klubów "Gazety Polskiej" w niedzielę na stronie niezalezna.pl opublikowano wystąpienie wiceszefa Solidarnej Polski, ministra w KPRM Michała Wójcika. Odniósł się on w nim m.in do kwestii powiązania mechanizmu dostępu do środków unijnych z praworządnością.

Minister Wójcik zaznaczył, że to jeden z najważniejszych momentów w polskiej historii w ostatnich 30 latach, bo to jak się Polska teraz zachowa "określi przyszłość naszego narodu". "Jeżeli dzisiaj zdecydujemy się na to, żeby przyjąć warunki, które tak naprawdę fundują nam inne państwa, żeby połączyć kwestie praworządności z kwestią dotyczącą przekazywania środków unijnych, to będzie oznaczało, że w praktyce zostaniemy pozbawieni suwerenności" - powiedział Wójcik.

Zaznaczył, że państwa, które dzisiaj stoją za tym mechanizmem, to "są państwa, które patrząc wstecz na 100 lat, mają niezbyt dobrą historię" i które "o praworządności nie powinny się wypowiadać". "Polaków nikt nie powinien uczyć praworządności, nikt nie powinien uczyć demokracji. Nasi przodkowe przelali krew za to, żebyśmy byli suwerennym, niepodległym państwem. To inne państwa powinny wstydzić się często swojej przeszłości, tego co zrobiły. Dzisiaj jeżeli część z tych państw stoi za tym mechanizmem i oczekuje, że będzie stawiała do pionu nasz kraj, będą uważali, że kiedy im się coś nie spodoba, to nie przekażą środków unijnych, to jest hipokryzja" - mówił Wójcik.

W jego opinii mechanizm ten nie ma też podstawy prawnej, ponieważ m.in. jak podkreślił minister, nie ma takiego przepisu w żadnym z traktatów, który Polska podpisała. "Konstytucja jako ten akt najważniejszy i naród jako suweren, to oni decydują o tym, jak ma wyglądać Polska, a nie żadne państwo, żaden przywódca, żaden urzędnik spoza naszego kraju" - stwierdził Wójcik.

Wakacje na giełdzie

Jednocześnie zaznaczył, że mechanizm ten jest "bezpodstawny". "Można powiedzieć nawet więcej, to jest śmieszne, że ktoś oczekuje, żeby być praworządnym, a jednocześnie tworzy mechanizm, który nie ma oparcia w przepisach prawa" - ocenił wiceszef Solidarnej Polski. Dodał również, że "nie możemy sobie dać narzucić kagańca, który uniemożliwi rozwój naszego kraju".

"Nie może być, że ktoś sobie wprowadzi mechanizm, a potem będzie oczekiwał, żeby reformować Polskę, tak jak oni będą tego oczekiwali np. wdrażać ideologię LGBT. My zawsze słynęliśmy z tego, że szanujemy wszystkich ludzi, wszystkich członków naszych społeczności, ale nie ma zgody u nas na to, żeby ideologia LGBT przykładowo wkraczała do polskich szkół (...) Nie może być tak, że ktoś na salonach brukselskich będzie nas do tego zmuszał" - powiedział Wójcik.

W ubiegłym tygodniu między prezydencją niemiecką a Parlamentem Europejskim wypracowane zostało porozumienie w sprawie mechanizmu powiązania dostępu do środków unijnych z praworządnością, które zostało skrytykowane przez rządy Polski i Węgier. W liście skierowanym do szefów instytucji UE dotyczącym budżetu wspólnoty premier Mateusz Morawiecki oświadczył, że Polska podtrzymuje swoje stanowisko i nie może się zgodzić na uznaniowość mechanizmu.(PAP)

Autorka: Aleksandra Kuźniar

akuz/ ozk/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (17)

dodaj komentarz
jas2
"Konstytucja jako ten akt najważniejszy i naród jako suweren, to oni decydują o tym, jak ma wyglądać Polska, a nie żadne państwo, żaden przywódca, żaden urzędnik spoza naszego kraju"
jes
Kaganiec to przestrzeganie prawa i sprawiedliwe sądy - ciekawe ...
karbinadel
Pisiory próbują swoje chamskie i awanturnicze metody przenieść na grunt europejski. Efektem będzie kolejny obciach dla Polski - ale też szybszy upadek kaczej dyktatury
trooper
"Praworządność nie ma podstaw prawnych" - przekaz dnia z Solidarnej Polski Ziobra.
dlaczego_nie
Przychodzi Hofman do Czarneckiego.

Opowiedziałem szczegółowo sprawę propozycji korupcyjnej dotyczącej TVN 24 złożonej Leszkowi Czarneckiemu. Dzisiaj główny „bohater” pan Adam Hofman publicznie zaprzeczył doniesieniom Gazety Wyborczej, że to on stał za złożonymi dr Leszkowi Czarneckiemu ofertami. Będziecie mogli Państwo sami
Przychodzi Hofman do Czarneckiego.

Opowiedziałem szczegółowo sprawę propozycji korupcyjnej dotyczącej TVN 24 złożonej Leszkowi Czarneckiemu. Dzisiaj główny „bohater” pan Adam Hofman publicznie zaprzeczył doniesieniom Gazety Wyborczej, że to on stał za złożonymi dr Leszkowi Czarneckiemu ofertami. Będziecie mogli Państwo sami zweryfikować prawdziwość tego zaprzeczenia.
Przypomnę najpierw kalendarz zdarzeń:
W czerwcu Adam Hofman z innymi osobami proponuje Leszkowi Czarneckiemu udział w operacji przejęcia kontroli nad TVN24 przez spółki Skarbu Państwa. Leszek Czarnecki stanowczo odmawia.
Na początku sierpnia wpływa wniosek prokuratury do Sądu Rejonowego w Warszawie o areszt dla Czarneckiego. Nasilają się też działania KNF przeciwko firmom Czarneckiego.
13 września Czarnecki dowiaduje się z wezwania do sądu, że został złożony wniosek o jego aresztowanie. Przekazuje mi sprawę do prowadzenia. Nasze zdziwienie budzi fakt, że od początku sierpnia prokuratura nie ujawnia publicznie faktu złożenia takiego wniosku.
14 września z Leszkiem Czarneckim kontaktuje się Adam Hofman proponując swój przylot z ważną sprawą.
Do spotkania dochodzi 15 września. Na spotkaniu Adam Hofman i jego współpracownik (nazwisko dla Komisji Śledczej) proponuje formalne lub nieformalne zatrudnienie Michała Krupińskiego. Jednocześnie Adam Hofman oświadcza, że w/w w przypadku zatrudnienia pójdzie do Zbigniewa Ziobro, porozmawia, przekona i rozwiąże problemy Czarneckiego dzięki temu, że w PiS jest autorytetem od spraw bankowych, czyli w zakresie tych spraw w których zarzuty ma Czarnecki. Czarnecki ma wątpliwości, czy za jego problemami nie stoi jednak premier, a nie Prokurator Generalny. Jego rozmówcy zapewniają go, że stoi za nimi Ziobro i sugerują, że uzgodnili ofertę zatrudnienia z Michałem Krupińskim. Do zatrudnienia Michała Krupińskiego nie dochodzi. Tydzień po spotkaniu Zbigniew Ziobro publicznie oświadcza, że chce aresztować L. Czarneckiego i wystawić za nim list gończy.
15.10.2020 roku dochodzi o mojego zatrzymania dzień przed sprawą l. Czarneckiego na której mam ujawnić dowody złożonej mu z powołaniem się na wpływy u Zbigniewa Ziobry oferty korupcyjnej. Agenci CBA szukają u mnie wyłącznie taśm.
Ten fragment rozmowy za zgodą mego Mocodawcy udostępniam, aby nikt nie zarzucał, że mijam się z prawdą. Dalsze dowody możemy przekazać Komisji Śledczej. Jednocześnie informuję, że uznając nałożony na mnie przez prokuraturę zakaz wykonywania zawodu za oczywiście bezprawny i niekonstytucyjny zawiadamiam niniejszym również organy ścigania w imieniu mego Mocodawcy Leszka Czarneckiego o popełnieniu przestępstwa korupcyjnego w opisanej przeze mnie sprawie przez ustalone i nieustalone osoby.
Ponieważ zasadniczym zagadnieniem prawnym, które należy rozstrzygnąć w tej sprawie jest, czy mamy tutaj do czynienia z powoływaniem się na wpływy (art. 230 kk), czy też Zbigniew Ziobro poprzez przyjaciela swego brata byłego szefa Pekao S.A. wiedział o proponowanej ofercie (art. 228 kk), to wyjaśnienie tej sprawy przez prokuraturę pod obecnym kierownictwem byłoby działaniem w swojej własnej sprawie. Dlatego jeszcze raz apeluję o niezwłoczne powołanie Komisji Śledczej Sejmu RP. Nikt inny tego nie będzie w stanie ocenić.

Roman Giertych
Adwokat

Podaję link do nagrania.
https://www.youtube.com/watch?v=G8XNjNYZ5h0&feature=youtu.be

Chciałbym zapewnić CBA, że żadnych dowodów w tej sprawie nie mam przy sobie. Proszę więc mnie jutro nie odwiedzać.
and00
Tylko że to mówi Giertych i GW
Zerową wiarygodność, nienawiść i skrajna stronniczość
Dodatkowo on jest stroną w tym sporze, zapłacono mu za reprezentowanie Czarneckiego
and00 odpowiada (usunięty)
Przecież z tego nagrania nic nie wynika
dlaczego_nie odpowiada and00
Może dla ciemnej pisoskiej masy.... tak jak na nagraniach Chrzanowskiego...
czerwony_wiewior
Paranoja. Posłowie partyjki z poparciem około 1% rzucają się jak wesz na grzebieniu i mają czelność wypowiadać się w imieniu całego kraju. Nie rozumiem tylko, dlaczego te chore wynurzenia są z taką powagą publikowane w mediach
and00
To nie jest artykuł o feministkach, partii czy tam strajku kobiet, LGBT+ a o ministrze PiS
Czyli poparcie 35-45% a nie 1% jak te śmieszne acz głośne organizacje :)

Powiązane: Polska kontra Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki