REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Winę za upadłości biur ponosi rząd Tuska". Kto to powiedział?

2012-08-06 15:50
publikacja
2012-08-06 15:50
Dodaj Bankier.pl w Google
Winę za zjawisko ogłaszania upadłości przez niektóre biura podróży ponosi rząd Donalda Tuska - uważają polscy organizatorzy turystyki.

W liście otwartym do premiera organizacje zajmujące się polskim rynkiem turystycznym podkreślają, że przyczyną ogłaszania upadłości jest zła nowelizacja ustawy o usługach turystycznych. Posiada ona - ich zdaniem - luki prawne, które są wykorzystywane przez nieuczciwych do zakładania sezonowych biur podróży.

"Przedstawiciele samorządu gospodarczego stanowczo sprzeciwiają się takiemu ich traktowaniu i przerzucaniu odpowiedzialności Pana Rządu za skutki źle ustanowionego prawa na przedsiębiorców, którzy uczciwie prowadzą od wielu lat tę działalność" - napisano w liście do premiera.

Autorzy listu przypominają, że przedstawiciele samorządu gospodarczego zwracali się dwa lata temu do Donalda Tuska o osobistą interwencję i pilne podjęcie prac nad stworzeniem systemu zabezpieczeń turystycznych w kształcie zgodnym z prawodawstwem unijnym, korzystnym dla biur podróży i ich klientów oraz w pełni uzasadnionym interesem gospodarczym kraju. "Pomimo apelu do Pana Premiera, do Posłów i Senatorów pracujących nad projektem ustawy o usługach turystycznych, nie przyjęto argumentacji samorządu gospodarczego" - czytamy w liście.

Organizatorzy polskiej turystyki pozytywnie ocenili działalność większości polskich biur podróży, których - jak napisano - podmiotów gospodarczych prowadzących działalność organizatora turystyki, których jest około 3300. Zwrócili jednocześnie uwagę, że biura ogłaszające upadłość to znikoma ilość, ma ona jednak negatywny wpływ na opinię publiczną skoro według badań 7 na 10 Polaków nie ufa biurom podróży.

"Panie Premierze, za takie złe stanowienie prawa dzisiaj cierpią pokrzywdzeni turyści oraz kilka tysięcy uczciwie pracujących organizatorów turystyki, którzy płacą wysoką cenę za brak przyjęcia postulatów, które doprowadziłyby do takiego stanu rzeczy" - napisali polscy organizatorzy turystyki w liście otwartym do premiera Donalda Tuska.

IAR na podst. listu od org. tur. /K.P.
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
~horacy43
Pomimo, że działalność pierwszych komisji śledczych ujawniła mechanizm określany jako „lub czasopisma lub inne rośliny” polegający na takim prowadzeniu procesu legislacyjnego, by możliwe było przemycanie do tworzonych aktów prawnych przepisów szkodliwych dla interesów państwa a korzystnych dla pewnych grup interesów,Pomimo, że działalność pierwszych komisji śledczych ujawniła mechanizm określany jako „lub czasopisma lub inne rośliny” polegający na takim prowadzeniu procesu legislacyjnego, by możliwe było przemycanie do tworzonych aktów prawnych przepisów szkodliwych dla interesów państwa a korzystnych dla pewnych grup interesów, nie podjęto skutecznych działań, by ten mechanizm wyeliminować. Oczywiście, że skażenie interesem grupowym możliwe jest już na etapie opracowania założeń ustawowych w resortach i w tzw. uzgodnieniach międzyresortowych, co ujawnione zostało przez „komisję hazardową Sekuły”. Ale prawdziwe pole do popisu mają tajni i jawni agenci w pracach parlamentarnych nad projektami ustaw.
Dlaczego bezkarnie uchodzi głoszenie z gruntu antypaństwowej propagandy, że wszystkiemu złu winien jest Tusk i jego rząd?
Dlaczego uchodzi bezkarnie, to nie wiem. Sam Tusk, którego fałszywie pomawia się, że działa dla „piaru” i przy pomocy „piaru” sam jest sobie winien, że nie potrafił zorganizować sprawnej służby informacyjnej, która by stanowiła skuteczną ochronę przed zalewem kłamstw, pomówień i insynuacji, na które daje się nabierać coraz więcej obywateli słabo zorientowanych w mechanizmach funkcjonowania instytucji rządowych, sądowych, kontrolnych i samorządowych.
Antyrządowa kampania prowadzona jest nie tylko przez środowisko polityczne mające pełną gębę frazesów typu „Bóg Honor Ojczyzna” uprawiającą działalność antypaństwową i antysystemową jako opozycja parlamentarna.
W sposób szczególnie mściwy zachowują się dwie grupy interesów, którym Tusk nadepnął na ogon ograniczając lub zapowiadając ograniczenie pola do uprawiania pasożytnictwa: tzw. instytucje finansowe zarządzające otwartymi funduszami emerytalnymi i tzw. media publiczne, które z dnia na dzień, po zapowiedziach, szkoda, że dotąd nie zrealizowanych, zlikwidowania abonamentu, stały się antyrządowymi środkami masowego rażenia. Tu prym wiedzie od jakiegoś czasu Informacyjna Agencja Radiowa i Program Trzeci Polskiego Radia.
~znawca
Tusk sobie poradzi a pis padnie.
Nie ma innego wyjścia.
~znawca znawcy odpowiada ~znawca
Pewnie ,że tusk sobie POradzi ,wszak trafi do swojego elektoratu ,tylko na razie nie wie gdzie mu bedzie lepiej we Wronkach ,Mielęcinie ,Potulicach ,a może w Czarnem ,w każdym razie do jakiego pudła by nie trafił ,tam jego elektorat ,tak że POradzi sobie napewno.
~yoo odpowiada ~znawca znawcy
jeden zakład go chetnie przyjmie brukselka sie zowie .jest jedyny problem 100 chetnych na jedno miejsce .....przewiduja specjalne testy z krecenia lodów
~znawca odpowiada ~yoo
a jarek jak przystało na typowego pisdupca usiądzie i będzie płakał.
~je..bacz popisu odpowiada ~znawca
co kogo inter jakis kurdupel bez wpływu na gospodarke .....ty znawca sprawdz POziom płynu czy ładujesz
~mnm
@ lopez; z treści komentarza widać, iż autor "zna się". jNiestety nie ma pojęcia, o czym pisze. Mieszkam we Włoszech - w kraju, gdzie wartośc usług biur turystucznych jest wielokrotnie wyższa niż w Polsce (tu w każdym miasteczku jest jakieś biuro podróży-pośrednik/ agencja). Tu nic nie upada. GONIĆ TUSKA i lopezów.
~Mariola
jak mieszkasz we włoszech to nie wypowiadaj sie o realiach w polsce.
To przez to wieczne narzekanie pisdupców wszystko pada. Odpadliśmy w euro szybko, teraz na olimpiadzie zdobywamy mało medali, typowo polski brak wiary we własne siły.
A to przez to malkontenctwo pisu. Widocznie to jest zaraźliwe.
~~Hej odpowiada ~Mariola
Zacznę od tego. NIgdy nie głosowałem na PIS. Kiedyś głosowałem na PO. To co obserwuje obecnie w niektórych komentarzach to po prostu jakaś medialna paranoja.

Co ma PIS do porażki na Euro i na olimpiadzie? Trzeba byc równo nawalonym idiotą aby tak twierdzić. Mariola ogarnij się i poćwicz na nogi. Na głowę jest już za późno.
~torek odpowiada ~~Hej
mariola pisze o cechach ludzi pisu tj. malkontenctwo i ptzekonanie ze nic sie nie uda otaz o zniechecaniu do dzisiejszej Polski. To sa postawy ktore obnizaja poczucie wartosci i chec bycia lepszym w pozytywnym tego znaczeniu slowa. Dlatego nie lubimy pis bo zatruwa zycie pozytywnych Polakow.

Powiązane: Upadłość

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki