Wiele osób trzyma w rękach czerwone flagi z albańskim orłem. Centrum miasta jest całkowicie zakorkowane przez samochody. Kierowcy trąbia klaksonami i również wymachują albańskimi flagami.
"Czekaliśmy na ten dzień bardzo długi i on wreszcie nadejdzie. Ja mam już 70 lat i od młodości marzyłem, że Kosowo będzie niepodległe" - mówi Polskiemu Radiu jeden z mieszańców Prisztiny. "My już od dawna wiemy, że Kosowo jest niepodległe. Ale ten dzień, kiedy to ogłosimy będzie prawdziwym świętem. Mam tylko nadzieję, że Serbowie nie zdecydują się na jakąś prowokację. Oni bardzo chcieliby zniszczyć nasze świętowanie" - dodaje inna mieszkanka.
Do stolicy Kosowa wciąż ściągają tłumy Albańczyków. Szacuje się, że jutro ogłoszenie niepodległości może świętować w Prisztinie ponad milion osób.
Kosowski parlament ma zebrać się na nadzwyczajnej sesji o 10.00 a niepodległość zostanie ogłoszona najprawdopodobniej o 15.00. Wieczorem na głównym deptaktu Prisztiny ma zostać zorganizowany koncert i pokaz sztucznych ogni.
Źródło:IAR





















