Radzi przy tym, by spojrzeć teraz w rozgwieżdżone niebo; planety najbliższe Ziemi są wyjątkowo dobrze widoczne. Warto szczególnie spojrzeć na wschód. Zauważymy dosyć mocno świecący obiekt - jest to Mars. Stanisław Strzyżewski podkreśla, że przez najbliższe 13 lat Mars nie znajdzie się w tak bliskiej odległości. Tuż po zachodzie słońca warto zaś spojrzeć na zachodni horyzont, gdzie można ujrzeć biało świecący obiekt - jest to Wenus.
W Bieszczadach o tej porze roku występuje zjawisko inwersji temperatury - na szczytach jest cieplej niż w dolinach. Dzięki temu widoczność przekracza 150 kilometrów - widać Tatry i wschodnie Karpaty.
Źródło:IAR


























































