Zastępca sekretarza stanu USA Christopher Landau wydał polecenie, by umożliwić byłemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze wjazd do Stanów Zjednoczonych - podała w poniedziałek agencja Reutera, powołując się na źrodła zaznajomione z tematem.


Według źródeł, na które powołuje się Reuters, Landau wydał instrukcje departamentowi odpowiedzialnemu za sprawy konsularne w Waszyngtonie, by polecił wydanie wizy Ziobrze przez ambasadę USA w Budapeszcie. Dzięki jego decyzji Ziobro był w stanie uzyskać wizę przed zaprzysiężeniem rządu Petera Magyara.
Rozmówcy agencji przekazali, że nie wiedzą nic o zaangażowaniu prezydenta Trumpa lub sekretarza stanu Marca Rubia. Według agencji, Landau, nr 2 w hierarchii Departamentu Stanu, dowiedział się o sprawie od ambasadora USA w Warszawie Toma Rose'a i uważał Ziobrę za niesprawiedliwie ściganego przez polski wymiar sprawiedliwości.
Według jednego ze źródeł, wydając instrukcje, Landau miał powołać się na „względy bezpieczeństwa narodowego”, by uzasadnić pilność sprawy. Jeden z informatorów podał, że były minister miał otrzymał wizę dziennikarską.
Sam dyplomata odmówił komentarza, zaś Departament Stanu - jak poprzednio w tej sprawie - powołał sie na względy poufności informacji wizowych.

‼️NEWS ‼️
— Paweł Żuchowski (@p_zuchowski) May 18, 2026
To zastępca sekretarza stanu USA Christopher Landau wydał polecenie, by umożliwić byłemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze wjazd do Stanów Zjednoczonych - podała agencja Reutera, powołując się na źrodła zaznajomione z tematem.
Landau wydał instrukcje…
Sejm uchylił immunitet Ziobrze 7 listopada 2025 r. w odniesieniu do wszystkich 26 zarzutów i wyraził zgodę na jego zatrzymanie i aresztowanie. Prokuratura wydała wtedy postanowienie o przedstawieniu Ziobrze 26 zarzutów, a także o zatrzymaniu go i przymusowym doprowadzeniu przez ABW, co okazało się jednak nieskuteczne z powodu nieobecności byłego ministra w Polsce.
Ziobro najpierw przebywał na Węgrzech, gdzie za rządów Viktora Orbana otrzymał ochronę międzynarodową. W ostatnią sobotę na premiera Węgier zaprzysiężony został Peter Magyar, który już podczas kampanii wyborczej mówił, że jeśli jego ugrupowanie wygra wybory, a dwaj politycy PiS będą nadal przebywać na Węgrzech, dojdzie do ich ekstradycji
W ubiegłym tygodniu wiceszef MSZ Marcin Bosacki powiedział, że strona amerykańska przygotowuje odpowiedź na notę MSZ z pytaniem, jak były szef MS Zbigniew Ziobro znalazł się w USA. Dodał, że dopiero po jej otrzymaniu strona polska zdecyduje, czy wystąpi do Waszyngtonu o pomoc w ściganiu b. szefa MS.
Wiceszef MS komentuje doniesienia nt. okoliczności wjazdu Ziobry do USA
Doniesienia na temat okoliczności wjazdu byłego szefa MS Zbigniewa Ziobry do USA są kwestią do zweryfikowania i wyjaśnienia ze strony amerykańskiej – ocenił we wtorek wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha. Znaków zapytania i niejasności jest całkiem sporo - dodał.
Wiceminister Myrcha ocenił w radiowej Trójce, że doniesienia dotyczące możliwego zaangażowania na takim poziomie amerykańskiej administracji w kwestię dotyczącą wjazdu Ziobry do USA są „na pewno kwestią do zweryfikowania i wyjaśnienia ze strony amerykańskiej”.
Przypomniał, że MSZ wystosowało kilka dni temu notę do ambasady USA w Warszawie z prośbą o wskazanie podstaw prawnych i faktycznych wjazdu Ziobry na teren USA. Myrcha dodał, że wedle jego wiedzy, strona polska jeszcze nie otrzymała odpowiedzi na tę notę.
- Jest to okoliczność do wyjaśnienia, czy faktycznie aż na takim szczeblu zapadły decyzje o tym, żeby Zbigniew Ziobro dostał się do Stanów – powiedział wiceszef MS. - Tych znaków zapytania, niejasności jest całkiem sporo. Pojawiały się właśnie publicznie wręcz informacje, że i sekretarz stanu, i sam ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce byli przeciwni – mówił Myrcha. Dodał, że po stronie amerykańskiej jest „kilka okoliczności, które wymagają bardzo poważnego wyjaśnienia”.
Nie wykluczył, że ze względu na okoliczności sprawy, na odpowiedź USA będzie trzeba poczekać „nieco dłużej niż w standardowych okolicznościach”. Dopytywany, czy istnieje możliwość, że Polska „nie doczeka się” na odpowiedź USA wiceszef MS odparł, że nie zakładałby takiej możliwości. Myrcha zaznaczył, że relacje polsko-amerykańskie są dobre i jest to podkreślane „na wszystkich szczeblach współpracy”. Dodał, że według niego „w dobrym guście byłoby wyjaśnienie i odpowiedzenie na te noty i na te pytania”.
Myrcha został też zapytany o inne doniesienia dotyczące wyjazdu Ziobry z Węgier, według których do przejazdu b. ministra sprawiedliwości przez Serbię miał zostać wykorzystany samochód służbowy Viktora Orbana – wówczas jeszcze szefa węgierskiego rządu.
- To też pokazuje pełną determinację i pełen lęk po stronie pana posła Ziobry, który jest świadomy po pierwsze swoich grzechów, czynów, które popełnił, skali i tej potencjalnej odpowiedzialności przed polskim wymiarem sprawiedliwości – ocenił wiceszef MS. Dodał, że tego rodzaju działania są „typowe dla najbardziej poszukiwanych, ściganych przestępców” i jego zdaniem „widać, że Zbigniew Ziobro wpisuje się po prostu w tę kategorię”.
O sprawę Ziobry w radiu TOK FM był pytany we wtorek również wiceminister spraw zagranicznych Ignacy Niemczycki. Na pytanie czy szef MSZ Radosław Sikorski był zaskoczony decyzją Stanów Zjednoczonych o „przygarnięciu” Ziobry, Niemczycki odparł, że Sikorski pozostaje w bieżącym kontakcie w tym temacie z sekretarzem stanu USA Marco Rubio. Również on przypomniał, że strona amerykańska otrzymała też jakiś czas temu notę od polskiego MSZ.
Zapytany, czy jeśli dojdzie do wysłania wniosku o ekstradycję Ziobry, minister Sikorski będzie zabiegał o to, by stała się ona faktem, Niemczycki powiedział, że wszyscy będą o to zabiegać.
Wiceszef MSZ podkreślił, że „zarzuty, które są stawiane” Ziobrze i b. wiceministrowi sprawiedliwości Marcinowi Romanowskiemu - który również przebywa poza Polską - „są zarzutami czysto kryminalnymi”. - Cały czas wyjaśniamy to naszym sojusznikom, że to nie jest sprawa z naszej perspektywy polityczna, tylko kryminalna - podkreślił wiceszef MSZ.
W ubiegłym tygodniu wiceszef MSZ Marcin Bosacki powiedział, że strona amerykańska przygotowuje odpowiedź na notę MSZ. Dodał, że dopiero po jej otrzymaniu strona polska zdecyduje, czy wystąpi do Waszyngtonu o pomoc w ściganiu b. szefa MS.
nl/ ero/ mok/ js/
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
osk/ san/





























































