REKLAMA

Węgry: euro dopiero, jak osiągniemy 85 proc. PKB Zachodu

2020-06-25 18:17
publikacja
2020-06-25 18:17

Węgry zamierzają przystąpić do strefy euro dopiero, jak osiągną 85-90 proc. przeciętnego PKB na głowę mieszkańca krajów Europy Zachodniej – oświadczył w czwartek szef kancelarii premiera Gergely Gulyas na konferencji prasowej.

Węgry: euro dopiero, jak osiągniemy 85 proc. PKB Zachodu
Węgry: euro dopiero, jak osiągniemy 85 proc. PKB Zachodu
fot. Oleg Elkov / / Shutterstock

„Wielokrotnie mówiliśmy, że argumenty przemawiające za przyjęciem wspólnej waluty są słabsze niż przeciw, dopóki węgierskie PKB na głowę mieszkańca nie osiągnie 85-90 proc. średniej w Europie Zachodniej” – oświadczył Gulyas.

Podkreślił, że nawet kiedy to nastąpi, „trzeba się będzie bardzo poważnie zastanowić”.

„Widzimy trudności, które spowodowało euro, a przynajmniej których nie rozwiązało" - oznajmił, oceniając, że wzrost w strefie euro od 2002 r., czyli od wprowadzenia wspólnej waluty, jest znacznie wolniejszy niż wcześniej. Wskazał też na problemy takich krajów jak Włochy, Hiszpania czy Grecja.

Według danych Eurostatu Węgry osiągają obecnie 70 proc. średniej unijnej PKB na mieszkańca.

Wakacje na giełdzie

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska (PAP)

mw/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
prs
Euro?

Wegrzy maja prawo zrobic co im pasuje.

W Polsce natomiast, mozna sie zastanowic - czy bedzie dla nas dobrze czy nie - dopiero gdy zlotowka bedzie posiadala wartosc wymiany
1 do 1.

1zl za 1€ to poziom gdzie szlo by sie lekko zastanowic, ledwie zaczac dyskusje czy to dla nas oplacalne czy nie choc podejrzewam
Euro?

Wegrzy maja prawo zrobic co im pasuje.

W Polsce natomiast, mozna sie zastanowic - czy bedzie dla nas dobrze czy nie - dopiero gdy zlotowka bedzie posiadala wartosc wymiany
1 do 1.

1zl za 1€ to poziom gdzie szlo by sie lekko zastanowic, ledwie zaczac dyskusje czy to dla nas oplacalne czy nie choc podejrzewam ze jednak nie..

bonvivant
Poniższe komentarze doskonale pokazują gdzie pozycjonują się Polacy. A więc kochani rodacy, nie narzekajcie.
jas2
No i słusznie.
Euro mogłyby przyjąć wszystkie kraje, także biedne, ale w komplecie z systemem redystrybucji.
We wszystkich krajach system emerytalny i wspomaganie dzietności byłoby identyczne i w całości finansowane przez UE.
ej_czy_nie
Słowacja przyjęła Euro w 2007 i nie narzekają wręcz przeciwnie zarabiają obecnie więcej niż Polacy czy Węgrzy a tu jakieś madziarskie filozofowanie zresztą pisowcy dumają tak samo
tindala
Masz jakieś dane na poparcie ? Pewnie ten optymizm dotyczy 10-15% Słowaków ( a przegrana reszta to roszczeniowi nieudacznicy), jakby powiedział niejeden polski celebryta biorący miesięcznie po 50 tysięcy.
kochan
Tak się składa, że znam Słowaczkę, która mieszka we Wrocławiu. Z tego co ona opowiada, to Słowacy po agd jeżdżą do Polski bo taniej. Parę osób dobrze zarabia w Bratysławie a reszta to bieda i horrendalne ceny. Jak masz lepszy, źródła to się podziel
pomorzaninm
posiadajac EURo jak bedzie kryzys to pracodawca bedzie musial obnizac pensje pracownikow by odzyskac konkurencyjnosc na rynku co jest bardzo negatywnie odbierane przez wszystkich pracownikow ...gdy sie ma wlasna walute to obnizajac kurs PLN nasz biznes odzyskuje konkurencyjnosc nie obnizajac nikomu pensji . oraz mozna drukowac swoja posiadajac EURo jak bedzie kryzys to pracodawca bedzie musial obnizac pensje pracownikow by odzyskac konkurencyjnosc na rynku co jest bardzo negatywnie odbierane przez wszystkich pracownikow ...gdy sie ma wlasna walute to obnizajac kurs PLN nasz biznes odzyskuje konkurencyjnosc nie obnizajac nikomu pensji . oraz mozna drukowac swoja walute mozna dostosowywac stopy procentowe do potrzeb swoje gospodarki i jej tempa rozwoju .. gdy bedize EURo to koniec z polityka gospodarcza .... Niemcy nie pozwola na nic co bedzie zle dla ich gospodarki.

Powiązane: Węgry

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki