Ukraina sprowadza do swoich elektrociepłowni południowoafrykański węgiel. Ma to związek z blokadą sprzedaży węgla przez Rosję i prorosyjskich separatystów z Donbasu. Duża partia antracytu z RPA przypłynęła do portu Jużny nad Morzem Czarnym.
fot. / / SXCMasowiec płynący z Republiki Południowej Afryki przywiózł 168 tysięcy ton wysokokalorycznego węgla. Antracyt po rozładowaniu trafi do Trypolskiej elektrociepłowni w obwodzie kijowskim. To już trzeci statek z afrykańskim węglem, który zawinął do ukraińskiego portu nad Morzem Czarnym. Ukraińcy potrzebują antracytu do swoich elektrociepłowni. Wykorzystywany przez Ukrainę surowiec pochodził z kopalni Donbasu i Rosji. Jednak kontrolujący złoża prorosyjscy bojówkarze i Rosjanie zablokowali sprzedaż.
W połowie tego miesiąca na Ukrainę ma przypłynąć jeszcze jeden statek z południowoafrykańskim antracytem. Kolejne dwa przybędą na początku nowego roku.
Kilka dni temu premier Arsenij Jaceniuk oceniał że deficyt węgla na Ukrainie wynosi 1,5 miliona ton.
a u nas partia zbawców zabrała oszczędności budżetu ( mniejszy realny deficyt vs planu) i za kwotę 3 mld złotych kupi z hałd wągiel i przerzuci je na hałdy pisoskie. To może pisiuary sprzedadzą ten wągiel na ukrainę za zboże?????
Wołodia, pewnie on pojęcia nie ma, ale zakładać można, że Ukraina nie ma cudownych kotłów do palenia antracytu. Ewentualnie wybrane kotły. To nie jest tak, że do kotła gorszej jakości wrzucisz węgiel wysokokaloryczny o niewiadomej zawartości siarki. Z reguły taki kocioł się spierniczy. Ale załuzmy ze jest ok.
Ale bzdura. Antracytem palą w elektrociepłowni. Idiotom wciskajcie taki kit. Ukraina zimą zamarznie, bo na złość mamusi odmrożę sobie uszy ! A co , niech ma!
Nasze polskie czarne złoto znowu okazało się za drogie. Pofedrujmy jeszcze głębiej, dołóżmy ciężko pracującym górnikom piętnastki, wartość naszego węgla dorówna żółtemu kruszcowi.