Wypowiedzią tą wywołałem prawdziwą awanturę medialną.
Niektórzy dziennikarze podeszli do tematu bardzo rzetelnie i merytorycznie. Inni niestety w pogoni za sensacją cytowali jedynie pojedyncze zdania, które wyrwane z kontekstu całej wypowiedzi faktycznie mogły mieć posmak sensacji.
Fakt pozostaje faktem, iż mamy do czynienia z olbrzymia asymetrią praw i obowiązków spoczywających na barkach eksporterów, którzy wystawili zbyt duże nominały opcji CALL.
Dopóki rynek nie oczyści się z tego nawisu popytowego na walutę (eksporterzy mający zbyt duże zobowiązania muszą bowiem odkupić na rynku opcje CALL, co przekłada się na popyt na walutę na rynku spot), dopóty rynek będzie uwięziony.
Zapraszamy do zapoznania się z pełnym tekstem raportu





























































