Jak zauważyli niektórzy czytelnicy, popełniłem błąd, gdyż podobny sygnał pojawił się w styczniu 2008 roku, gdy Euro-Dolar krążył w okolicach 1,46- 1,48. Ówczesny sygnał okazał się pułapką.
Czy teraz będzie podobnie? Tego nigdy nie sposób przewidzieć. Właśnie dlatego do inwestycji długoterminowych należy podchodzić z dużą ostrożnością powiększając wartości otwartej pozycji wraz z pojawianiem się kolejnych sygnałów potwierdzających kierunek trendu. Wspominałem o tym szczegółowo tydzień temu.
Jeśli spojrzymy na wykres świec tygodniowych, zauważymy, iż najbliższym znaczącym wsparciem jest dopiero poziom 1,53. Należy więc przyjąć założenie, iż właśnie w tym kierunku podąży rynek i dopiero tam rozstrzygnie się średnioterminowy kierunek trendu. Nie dokonywałbym agresywnego kupna Dolara dopóki kurs nie spadnie poniżej 1,53. Na razie warto jedynie rozpocząć małe podkupywanie Dolara - najlepiej poprzez zakup opcji PUT 1,53, które w przyszłości mogą posłużyć albo jako ochrona długich pozycji, albo jako przyczółek do gry na umocnienie Dolara – zależnie od rozwoju sytuacji.
Czyli tak czy siak, warto opcje PUT 1,53 mieć w portfelu. Podobnie warto zastanowić się nad kupnem opcji CALL 1,60.
Zapraszamy do zapoznania się z pełnym tekstem raportu

































































