Ekonomia miłości. Wykresy, które warto zobaczyć

Żniwa w lutym? Jak najbardziej. Klientów kosi się szczególnie 14 lutego. Z roku na rok walentynkowy przekaz marketingowy jest coraz silniejszy. A skoro wszyscy mówią o tym święcie, jak można go nie obchodzić, jak dokądś nie wyjść lub czegoś nie kupić?

14 lutego to z pewnością jeden z ulubionych dni handlowców. Wydaje się, że klienci wreszcie zrozumieli, że nie ma miłości bez zakupów. Kolacja we dwoje w dobrej restauracji, złoty pierścionek albo chociaż bilet do kina - w ostatnich dniach wiele branż pokazało, że umie znaleźć sposób na spieniężenie tych utrwalanych w świadomości konsumentów potrzeb. W ramach serii publikacji pod hasłem "Wykresy, które warto zobaczyć", tym razem przyjrzeliśmy się biznesowej wartości miłości.

1. Dwieście tysięcy nowych par klientów

Tak, nie trzeba ślubu, żeby obchodzić walentynki. Za to nie wypada nie świętować, jeśli się ślub wzięło, grzmią handlowcy. Mimo że kraj jest jakąś dekadę od ostatniego małżeńskiego piku, taką logiką wciąż karmi się część sprzedających. Sto dziewięćdziesiąt dwa tysiące czterysta czterdzieści trzy małżeństwa tylko w 2018 roku. A ty, ilu wykręcisz z tego nowych klientów?

Źródło: opracowanie własne Bankier.pl na podstawie danych Eurostatu
Źródło: opracowanie własne Bankier.pl na podstawie danych Eurostatu

2. Złoto na rekordach, ale...

A może ozłocić partnera lub partnerkę na walentynki? Główny analityk Bankier.pl Krzysztof Kolany konsekwentnie wyjaśnia, że - mimo rosnącej ceny tego kruszcu - wyroby jubilerskie nie są najwłaściwszą formą inwestycji w złoto. Nie przeszkadza to klientom szturmującym sklepy z biżuterią w okolicach 14 lutego. Do takich wyborów prawdopodobnie skłania ich własna definicja ROI (stopy zwrotu).

W XXI wieku średnioroczny wzrost cen złota wyrażony w PLN wynosi 9,4%. To zdecydowanie więcej niż w przypadku lokat bankowych czy obligacji skarbowych i nieco więcej niż średnioroczny wynik indeksu WIG. Warto przy tym pamiętać, że inwestycja w złoto - podobnie jak w miłość - to lokata obliczona na dekady, a nie intradayowa spekulacja.

Źródło: Bankier.pl
Źródło: Bankier.pl

3. Kwiaty dla pani, kolacja dla Pana

Z najnowszego Barometru Providenta wynika, że ponad połowa Polaków zamierza obchodzić walentynki. Panowie stawiają na klasykę, fundując kwiaty, słodycze lub wyjście do restauracji. Panie, donoszą autorzy badania, też wyjdą z inicjatywą kolacji, ale mniej komercyjnie, bo w domowym zaciszu. Blisko co trzecia respondentka planuje jednak spędzić ten wieczór na mieście. Co piąta ma w planach teatr albo kino.

Źródło: opracowanie własne Bankier.pl na podstawie Barometru Providenta 2020
Źródło: opracowanie własne Bankier.pl na podstawie Barometru Providenta 2020

4. Wieczór z popcornem drożeje

Walentynkowe wyjście na seans filmowy jest coraz większym wydatkiem. Z danych publikowanych przez Główny Urząd Statystyczny wynika, że za bilet kinowy w 2019 roku trzeba było w Polsce zapłacić średnio 19,97 zł. Jeszcze dekadę temu - 14,52 zł, a w 1999 roku - mniej niż 10 zł. W ciągu dwunastu miesięcy kinowe stawki poszły w górę średnio o 17 groszy na pojedynczym bilecie.

Źródło: opracowanie własne Bankier.pl na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego
Źródło: opracowanie własne Bankier.pl na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego

5. Co czwarty kupi gotowy zestaw

Na wypadek, gdyby miało się zdarzyć, że klient zapomni, nie zdąży albo - o zgrozo - nie będzie miał pomysłu, czekać na niego powinny gotowe zestawy prezentowe. Z najnowszego badania opinii opublikowanego przez Allegro wynika, że po taką wygodną opcję sięgnie co czwarty ankietowany. Największą popularnością cieszyć się mają spersonalizowane prezenty z napisem lub grawerem - taki wybór zadeklarowało czterech na dziesięciu respondentów.

Źródło: opracowanie własne Bankier.pl na podstawie danych Allegro, 2020
Źródło: opracowanie własne Bankier.pl na podstawie danych Allegro, 2020

6. Sprzedajesz, doręczasz, zarabiasz

Nawet 65 zł brutto na godzinę mogą wyciągnąć rekordziści zatrudnieni sezonowo, na potrzeby walentynkowego handlu, podaje zajmująca się rekrutacjami firma Personnel Service. Zwiększony popyt na ręce do pracy odczuć powinni zwłaszcza kurierzy, kelnerzy, wizażyści czy gotowi do zarobku w drobnym handlu, na przykład przy sprzedaży świeżych kwiatów. Na najwyższą godzinową stawkę brutto - aż 65 zł, liczyć mogą kurierzy. Spore zapotrzebowanie w okolicach 14 lutego wiąże się też ze zwiększoną sprzedażą kwiatów - w tej roli, w tym roku da się zarobić do 55 zł brutto za godzinę, podaje Personnel Service. Wzięcie mają też wizażyści (do 41 zł brutto za godzinę). Najgorzej opłacalnym z zajęć jest zachęcanie do zakupu produktów w roli hostessy - tu godzina pozwala zarobić nie więcej niż 20 zł brutto.

Źródło: opracowanie własne Bankier.pl na podstawie danych Personnel Service
Źródło: opracowanie własne Bankier.pl na podstawie danych Personnel Service

MW/MZ/KK

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
4 4 jarunia

Zabrakło najważniejszego, rząd nas kocha, chyba że nie jesteśmy emerytami, lub kwasiorami

! Odpowiedz
14 0 grzegorzkubik

Dziś na YouTube walentynki z Traderem21. Bardzo konkretne i sensowne:)

! Odpowiedz
2 67 marcin321

Jak się kogoś kocha, to się kocha cały rok. Nie są do tego potrzebne żadne walentynki.

! Odpowiedz
0 32 sammler

Walenty z Terni był od wieków przede wszystkim patronem epileptyków i osób umysłowo chorych :)

! Odpowiedz
0 17 marcin321 odpowiada sammler

Dobre. Coś w tym jest :)

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 4,7% II 2020
PKB rdr 3,1% IV kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,5% II 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 330,48 zł II 2020
Produkcja przemysłowa rdr 4,9% II 2020

Znajdź profil