Zmiany przygotowało Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kadry Kierowniczej Oświaty. Zakładają one między innymi przeniesienie matury na czerwiec albo lipiec.
Szef stowarzyszenia Marek Pleśniar mówi, że obecnie matura to ogromne przedsięwzięcie, bowiem szkoły muszą organizować nawet kilkanaście różnych egzaminów. Tracą na tym młodsze klasy, nie mają szans na normalną, spokojną naukę.
Eksperci chcą też, żeby rok szkolny zaczynał się nie 1 września, ale 15 sierpnia. To skróciłoby wakacje o dwa tygodnie. Uczniowie mogliby za to liczyć aż na sześć dłuższych przerw w nauce. Poza wakacjami, zimowymi feriami, przerwami z okazji świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocy byłaby jeszcze kilkunastodniowa przerwa na przełomie października i listopada oraz w kwietniu. Szczegóły w dzienniku "Polska".
"Polska"/IAR/kl/MagM
Źródło:IAR




























































