Polska giełda po raz kolejny udowodniła, że w ostatnich dniach jest oderwana od sytuacji na rynkach Starego Kontynentu. Tym razem inwestorom z Książęcej wyszło to na dobre.


Wczorajsza odwilż nie zmieniła sytuacji na europejskim rynku akcji. Dziś papiery znów zaczęły mocno tanieć. Ponownie ciągnącymi w dół były banki, wśród których być może należy się doszukiwać kolejnego Lehman Brothers. Akcje Deutsche Banku taniały dziś o blisko 6%, UniCredit o blisko 7%, a Societe Generale o niemal 13%.
Przełożyło się to na fatalne wyniki europejskich indeksów. We Francji i Portugalii giełdy zanurkowały o blisko 4%, w Hiszpanii o 4,5%, a we Włoszech o ponad 5%. Czerwono dzień rozpoczęli także Amerykanie, tuż po 17 S&P500 tracił 2%. Dodatkowym czynnikiem ciążącym była ropa naftowa, która wyznaczyła swoje niemal 13-letnie minima.
WIG20, na tle zjeżdżającego z ostrej górki europejskiego rollercoastera, prezentuje się w ostatnich dniach zaskakująco spokojnie. Dziś, dzięki dobrej drugiej części sesji, udało mu się zamknąć dzień niemal na kresce, mimo iż około południa spadki przekraczały 1,5%. Niewiele słabiej wypadł WIG, który sesję zakończył 0,27% spadkiem. Obroty na szerokim rynku wyniosły jednak ledwie 594 mln zł. Należy także pamiętać, że biorąc pod uwagę 2015 rok, WIG20 wciąż na tle europejskich odpowiedników prezentuje się blado.
Miedziowe problemy i podatek od handlu
Najmocniejszym ogniwem indeksu blue chipów był Eurocash (+2,3%), nieźle wypadło także LPP (+0,9%), Dla obu spółek istotna jest przyszłość podatku handlowego. Dziś rząd poinformował o osiągnięciu porozumienia, które doprecyzuje i złagodzi niektóre elementy projektu. Jedną z najważniejszych zmian jest m.in. potraktowanie soboty jak standardowego dnia roboczego.
Zaskakująco dobrze, zważywszy na sytuację w Europie, radziły sobie polskie banki. Indeks WIG-Banki stracił mniej niż WIG20, a PKO i BZ WBK znalazły się na podium najmocniej rosnących blue chipów. W górę, choć kosmetycznie, szły nawet notowania Bosia, którego czeka program naprawczy.
Najsłabiej wypadły z kolei papiery Polsatu (-1,3%) i KGHM-u (-2,5%). Dla akcjonariuszy lubińskiego kombinatu ciekawą lekturą mógł być dziś raport jednego z konkurentów na rynku miedzi - firmy Rio Tinto. Spółka ta zanotowała stratę netto i dokonała cięć w programie dywidendowym, czym wpisała się w panujący w branży trend. Akcje Rio Tinto potaniały dziś o blisko 3%.
Na szerokim rynku rosła m.in. Grupa Kęty (+1,75%), która prognozuje wypracowanie 245 mln zł zysku netto w 2016 roku oraz przychody na poziomie 2,145 mld zł. Taniał z kolei Wielton (-1,2%), który otworzył dziś centrum badawczo-rozwojowe, a także powołał spółkę w Niemczech.




















































