REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

200 zł za kilo czereśni. W tym roku to już nieaktualne

2026-04-16 11:00
publikacja
2026-04-16 11:00

Do polskich sieci handlowych trafiły już pierwsze importowane czereśnie. Choć w ubiegłym roku za kilogram trzeba było zapłacić nawet 200 zł, to obecnie ich ceny mogą zaskakiwać - podaje fakt.pl.

200 zł za kilo czereśni. W tym roku to już nieaktualne
200 zł za kilo czereśni. W tym roku to już nieaktualne
fot. Włodzimierz Wasyluk / / Forum

Mimo że sezon na polskie czereśnie przypada na przełomie czerwca i lipca, to współczesny handel i globalna logistyka sprawiają, że polscy konsumenci mogą cieszyć się tymi owocami znacznie wcześniej.

Ceny niższe niż w ubiegłym roku

W tym roku pierwsze czereśnie trafiły do sieci handlowych już w lutym. Na razie to wyłącznie import m.in. z Chile, Hiszpanii, Grecji i Turcji. Mimo, że w ubiegłym roku kosztowały blisko około 150-200 zł, to ten sezon przyniósł zaskoczenie. W Kauflandzie czereśnie z Chile kosztowały, czyli 67,96 zł za kg, a w przypadku zakupu w aplikacji ich cena była jeszcze niższa.

Wakacje na giełdzie

Mimo to ceny czereśni o tej porze roku wciąż są bardzo wysokie. Zdaniem analityków na ich spadek trzeba zaczekać co najmniej do czerwca, gdy na rynek trafią polskie owoce.

Najlepiej kupować europejskie owoce

Według sadowników importowane owoce m.in. z Chile, jak jabłka, czereśnie czy śliwki, trafiają do sprzedaży w zupełnie innym terminie niż polskie odmiany, więc nie mają żadnego wpływu na rodzime produkty. 

– Wkrótce prawdopodobnie zaczną kwitnąć czereśnie w Polsce. Były w tym roku przymrozki, ale wystąpiły one w momencie, gdy jeszcze nic nie kwitło. Ogólnie więc sezon nie powinien być zły - mówi Krzysztof Czarnecki, wiceprezes Związku Sadowników RP, producent czereśni, cytowany przez portal DlaHandlu.pl.

Zdaniem eksperta, najlepiej kupować owoce produkowane w Unii Europejskiej.

– Wymagania co do jakości czy co do stosowania środków ochrony roślin w krajach pozaunijnych, z których pochodzą, bywają bowiem zupełnie inne, niż w Europie. Owoce mogą więc zawierać pozostałości różnych substancji. Warto kupować polskie, powszechnie dostępne w supermarketach. Łatwo je rozpoznać po fladze, która teraz jest wyraźnie widoczna na opakowaniu – podsumowuje ekspert.

KW

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
jas2
Czereśnie będą za półtora miesiąca. Te najlepsze i najtańsze za dwa i pół.
Nikt normalny nie jeździ na narty w sierpniu ani nie je czereśni w kwietniu. Chyba, że w Australii.
inwestor.pl
Po 200 zł to chyba były czereśnie truflowe.
sterl
Zamiast do skupu producent powinien się ogłaszać na portalach internetowych itp to by sprzedał drożej ale jak się nie chce..
monuz
ciekawe, że w skupie po 10 gr za kg a w sklepie 200 zł, przebicie jak na prochach

Powiązane: Zdrowa żywność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki