REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    W miejskich kasach zieje pustką

    2020-05-11 07:01
    publikacja
    2020-05-11 07:01

    Samorządy w kwietniu dostały niemal o połowę mniej pieniędzy z PIT niż rok temu – informuje poniedziałkowy "Dziennik Gazeta Prawna". Ministerstwo Finansów uspokaja, że to częściowo efekt przesunięcia terminów rozliczeń, ale przyznaje: wyniki budżetu centralnego też były złe.

    fot. Viacheslav Lopatin / / Shutterstock

    Według dziennika skala tąpnięcia w samorządowych dochodach z PIT w kwietniu jest bezprecedensowa. Spadek wynosi z reguły ponad 40 proc. w porównaniu z kwietniem 2019 r. W Warszawie, Lublinie i w Bydgoszczy dochody z tego tytułu zmalały o 41 proc., w Katowicach – o 42 proc., we Wrocławiu – niemal o 40 proc. Jeszcze bardziej dramatyczne spadki samorządy zanotowały w przypadku CIT. Przykładowo Gdańsk w kwietniu ubiegłego roku otrzymał z tego tytułu ok. 47,3 mln zł, teraz – 5,4 mln zł. To spadek o 89 proc.

    Ministerstwo Finansów tłumaczy, że kwietniowe załamanie dochodów z PIT miało kilka przyczyn, była to m.in. gorsza koniunktura w gospodarce, ale też przesunięcie terminów rozliczeń obu podatków na koniec maja. Ci, którzy muszą podatek dopłacić, robią to zwykle w ostatniej chwili, więc stanie się to miesiąc później niż rok temu – pisze gazeta.

    "Przedstawiciele dużych miast, w których płace są wyższe od średniej, a więc i liczba osób z dopłatą podatków jest stosunkowo duża, mówiąc o załamaniu wpływów z PIT, muszą brać pod uwagę to przesunięcie" – wskazał rzecznik MF Paweł Jurek.

    Resort zwraca też uwagę, że choć w kwietniu wpływy z PIT mogły spaść, to rząd wyrównał ten ubytek samorządom większą subwencją ogólną. Do końca kwietnia wypłacił z niej o prawie 2,4 mld zł więcej niż rok wcześniej. Licząc subwencję plus wpływy z PIT, samorządy w tym roku dostały tyle, ile w poprzednim.

    Gazeta zauważa, że rosnące wydatki na subwencje przy spadających wpływach z podatków oznaczają, że w kwietniu budżet centralny zatrzeszczał w szwach.

    "Po kwietniu załamanie w dochodach budżetowych na pewno będzie i jesteśmy tego świadomi. Fiskalnie nie tylko ten rok będzie wyzwaniem, ale też kolejny. Poprawy sytuacji budżetowej możemy spodziewać się od 2022 r." – powiedział "DGP" wiceminister finansów Piotr Patkowski. (PAP)

    kmz/ joz/

    Źródło:PAP
    Tematy

    Komentarze (3)

    dodaj komentarz
    detektorjusia
    Wywalić połowę nikomu niepotrzebnych urzędasów i się znajdzie kasa! Mam znajomych co pracują w urzędach, to jest skandal, z nudów prowadzą swoje własne biznesy w godzinach pracy.
    tomitomi
    ...I bardzo dobrze !!!!!!!
    mniej roztrwonią ...towarzysze ciule !
    marxs
    Minister ZERO już ma plan pomocy (oczywiście tylko dla swoich PISowskich samorządów)
    "Konfiskata majątku bez wyroku sądu. Ziobro forsuje drakońskie prawo, a przedsiębiorcy protestują"-money.pl

    Powiązane: Samorządy i regiony

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki