Kielecka prokuratura musi teraz w jak najkrótszym czasie przesłuchać w charakterze świadka kilkadziesiąt osób aby przejść do następnego etapu przygotowawczego postępowania karnego. Kim są ludzie obecnie przesłuchiwani tego prokurator Karp nie chciał powiedzieć.
Nieoficjalnie wiadomo jednak, że są to osoby, które znalazły się na tak zwanej liście ministra spraw wewnętrznych i administracji Krzysztofa Janika. Na tej liście są ludzie, którzy wiedzieli o planowanej akcji Centralnego Biura Śledczego przeciw starachowickim samorządowcom.
Nie wiadomo czy wśród przesłuchiwanych znajdzie się wiceminister Zbigniew Sobotka, na którego - jako źródło informacji o akcji CBŚ - w rozmowie telefonicznej ze starostą miał powołać się poseł Andrzej Jagiełło.
Źródło:IAR






























































