Po zakończeniu wczorajszej sesji IBM, największa na świecie spółka technologiczna, poinformował, że jego zyski są o wiele gorsze od oczekiwań rynku. Na reakcję inwestorów nie trzeba było długo czekać, już w handlu posesyjnym akcje IBM oraz kontrakty terminowe na indeksy zaczęły zniżkować, a dziś w handlu przedsesyjnym akcje IBM tracą 4,4%.
W sektor technologiczny uderzyła nie tylko informacja o wynikach IBM, ale także obniżenie rekomendacji przez analityków banku Bear Stearn dla całego sektora.
Straty są także udziałem trzeciego na świecie producenta serwerów, Sun’a, który poinformował o stratach, jakie zanotował w ostatnim kwartale fiskalnym. Kurs Sun’a spada o 0,5%. O 1% zniżkują także notowania akcji Della, największego na świecie producenta PC-tów.
Rynek może jednak otrzymać wsparcie ze strony General Electric, który poinformował, że prognozuje swoje zyski na 2005 rok w górnych granicach oczekiwań rynkowych.
Rosnąć mogą dziś także akcje producentów farmaceutyków dzięki informacji o tym, że spółka Eli Lilly & Co. wygrała przed sądem sprawę o ochronę swoich leków przed możliwością ich wcześniejszej produkcji przez producentów leków generycznych. W reakcji na to akcje spółki rosną w handlu przedsesyjnym o 6,8%. Zwyżkują także inne spółki z tego sektora.
Opublikowane przed sesją dane na temat produkcji przemysłowej były zgodne z oczekiwaniami i nie powinny mieć większego wpływu na rynek.
M.D.





























































