Indeks Dow Jones zwyżkował na wczorajszym zamknięciu o 0,02% (do 11642,65 pkt). Nasdaq Composite spadł o 0,75% do 2320,74 pkt, a S&P 500 stracił 0,17% do 1322,85 pkt.
Zgodnie z przewidywaniami amerykański bank centralny podwyższył wczoraj po raz szesnasty z rzędu stopy procentowe o 25 punktów bazowych. Tym samym najważniejsza w USA stopa funduszy federalnych znalazła się na najwyższym od pięciu lat poziomie 5%.
O tyle, o ile sama decyzja nikogo rozsądnego nie zaskoczyła, to rozczarowanie przyniósł uzasadniający ją komunikat. Zamiast, jak oczekiwano, zapowiedzieć koniec serii podwyżek, Ben Bernanke oznajmił, że dalsze podwyżki mogą okazać się konieczne w obliczu presji inflacyjnej ze strony rosnących płac i cen surowców.
Koncern Cisco Systems Inc. opublikował sprawozdanie finansowe, które nie sprostało rynkowym oczekiwaniom. Jego akcje potaniały o 93 centy do 20,75 USD.
Lepsze niż się spodziewano okazały się za to wyniki koncernu Walt Disney & Co. (wzrost notowań o 53 centy do 30,11 USD).
Koncern Whirlpool Corp. zapowiedział zamknięcie trzech fabryk i redukcję zatrudnienia o 4500 osób w związku z przejęciem konkurencyjnej kompanii Maytag Corp. Notowania Whirlpoola spadły o 92 centy do 92,17 USD.
BaP





























































