Rząd Portugalii, w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa, ogłosił w piątek zakaz opuszczania podczas weekendu terenu powiatów. W tym samym czasie pod kilkoma szpitalami kraju ustawiają się długie kolejki karetek pogotowia z pacjentami.


W piątek rano rząd wprowadził tzw. samoizolację obywateli, zakazując im opuszczania bez ważnego powodu terytorium kraju drogą lądową, morską i powietrzną. Jednym z wyjątków jest konieczność podjęcia pracy.
Przed południem socjalistyczny gabinet Antonia Costy zapowiedział, że w piątek o 20:00 w Portugalii wprowadzony zostanie zakaz opuszczania przez obywateli terenu swoich powiatów. Nowa restrykcja ma obowiązywać do poniedziałku.
Tymczasem z informacji portugalskiego Stowarzyszenia Medycyny Ogólnej wynika, że w całym kraju liczba wizyt lekarskich podwoiła się. Zjawisko to jest najbardziej widoczne w szpitalach, pod którymi ustawiają się kolejki karetek pogotowia z osobami oczekującymi na przyjęcie na oddział covidowy.
W piątek władze największego portugalskiego kompleksu medycznego, lizbońskiego szpitala Santa Maria, potwierdziły, że podczas minionej nocy na przyjęcie na oddział w ambulansach ustawionych pod tą placówką oczekiwało ponad 40 pacjentów.

Większość ustawionych pod stołecznym szpitalem karetek pogotowia oczekuje na przyjęcie od ponad 24 godzin.
Z Lizbony Marcin Zatyka (PAP)
zat/ tebe/




























































