REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

W Polsce brakuje chętnych, by pracować przy zbiorach

2015-05-05 08:00
publikacja
2015-05-05 08:00

Firmy przetwórstwa rolno-spożywczego obawiają się ograniczonych dostaw surowca. Powodem są coraz większe problemy rolników z pozyskaniem pracowników sezonowych. Z roku na rok dostępność siły roboczej jest coraz mniejsza.

W Polsce brakuje chętnych, by pracować przy zbiorach
W Polsce brakuje chętnych, by pracować przy zbiorach
/ thetaXstock

- Biorąc pod uwagę to, co się dzieje na Wschodzie i związane z tym zagrożenia, które mogły spowodować zmniejszenie eksportu na tamte rynki, oceniamy ten rok bardzo dobrze. Zagrożeniem mogą być jednak trudności z dostępem do surowca. Jest to podstawowy problem w naszej branży - mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Józef Rolnik, właściciel firmy handlowej Rolnik.

Embargo rosyjskie nie miało bezpośredniego wpływu na działalność takich firm jak Rolnik, ponieważ nie dotyczy ono żywności przetworzonej termicznie. Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, eksport polskich przetworów wzrósł w ubiegłym roku o 7,1 proc. Jego wartość przekraczała 7 mld euro.

Obawy o dostawy surowca wynikają z problemów związanych z rynkiem pracy. Rolnicy mają z roku na rok coraz większe trudności, by znaleźć pracowników sezonowych, a zapotrzebowanie na dodatkową siłę roboczą w okresie zbiorów znacząco rośnie.  

- Nasze czołowe produkty produkowane są z warzyw, np. papryki czy ogórków, a tu udział siły roboczej jest bardzo duży - zwraca uwagę Józef Rolnik. - Niestety, z roku na rok obserwujemy, że dostępność siły roboczej jest tu coraz mniejsza. To ma bardzo duży wpływ na dostępność surowca. Słyszałem, że niektórzy rolnicy nawet ograniczają areały upraw, bo mają bardzo duże obawy, czy znajdą kogoś do zbiorów płodów rolnych.

Wakacje na giełdzie

Dla przetwórni oznacza to, że coraz trudniej kupić na rynku surowiec za niską cenę. Dostawcy nie są skłonni do obniżek i oczekują cen rynkowych.

Trudności w pozyskaniu surowca mogą mieć w długiej perspektywie wpływ na konkurencję z przetwórcami z innych krajów.

- Dużym producentem ogórka konserwowego są Niemcy. Tam płace poszły do góry [w konsekwencji wprowadzenia płacy minimalnej - red.], więc ze strony sprzedażowej mogą stać się krajem zakupowym. To może wpłynąć na konkurencję na rynku - przyznaje Józef Rolnik w rozmowie przeprowadzonej podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Women on Boards na ostatniej prostej. Firmy czekają na decyzję prezydenta
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (13)

dodaj komentarz
~Pie
Jakby płacili uczciwie i dobrze to by mieli zebrane szybko i profesjonalnie. Pół Polski zbierało warzywa i owoce w całej Europie - dziwnym trafem tylko nie w Polsce.
~iwan
nie byłoby zasiłków dla zdrowych zdolnych do pracy ludzi to każdy by roboty szukał - tak to na zasiłku nic nie robić najłatwiej
~endi
A dlaczego przy zbiorach nie pracują więźniowie , osoby z poprawczaków czy osoby z lekkim upośledzeniem umysłowym których są w Polsce setki tysięcy ? siedzi toto wszystko po domach w czterech ścianach , więzieniach , różnych ośrodkach i nic nie robi poza zbijaniem bąków ,a my jeszcze musimy płacić im renty i za ich utrzymanie . A dlaczego przy zbiorach nie pracują więźniowie , osoby z poprawczaków czy osoby z lekkim upośledzeniem umysłowym których są w Polsce setki tysięcy ? siedzi toto wszystko po domach w czterech ścianach , więzieniach , różnych ośrodkach i nic nie robi poza zbijaniem bąków ,a my jeszcze musimy płacić im renty i za ich utrzymanie . Na Węgrzech Orban właśnie wprowadził obowiązek pracy dla więźniów bez przeciwwskazań zdrowotno - wiekowych
~Pracujacy
Mieszkam na terenach rolniczych, od 15lat obowiązuje niepisana ZMOWA cenowa stawki dla robotnika sezonowego 5 zł netto. Rozumiem że 15 lat temu 5 zł to było coś, lecz dzisiaj to po uwzględnieniu tylko inflacji powinno być ponad 10 zł. W międzyczasie dużo ludzi poumierało i teraz widać tzw. niż demograficzny .
~MK
I o tym jest artykuł (jak się wczytać w niego ze zrozumieniem). Od 10lat te same stawki za pracę, od 10 lat ta sama cena produktów od rolników. Stąd rolnik nie może zaproponować więcej, pracownikowi nie opłaci się za 5zł pracować (chociaż taka stawka to chyba gdzieś na wschodzie Polski). Tylko zyski pośredników i cena końcowa produktu rosną.
~wqrw
Po takim tekscie tego pana nalezy wywalić na zbity pysk. Profilaktycznie zrobić mu trzepanie kontrolne przez fiskusa. Aspołeczny typ niech sam wyśle siebie i swoja rodzinę na zbiory papryki. Za darmo! Dla dobra firmy! Nie potrafi?
Polacy jadą na zbiory do Holandii. Nie za darmo.
~robol
Już nie kupię przetworów sygnowanych napisem Rolnik
~MK
Nie da się go wywalić, bo to właściciel. Taki typowy polski przedsiębiorca, który narzeka, że musi płacić AŻ połowę tego, co jego konkurent z zagranicy.
~fox
Tak dobrze się POwodzi rolnikom że nic już nie produkują bo nie mają z czego dopłacać ,To państwo strzela sobie w stopę.

Powiązane: Rolnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki