Wczorajsze Walne Zgromadzenia Akcjonariuszy PGNiG oraz KGHM-u miały zaskakujący przebieg. Udziałowcy obu spółek nie udzieliły zarządom absolutorium za 2015 rok.
Walne KGHM nie udzieliło absolutorium poprzednim członkom zarządu spółki, czyli prezesowi Herbertowi Wirthowi oraz wiceprezesom: Marcinowi Chmielewskiemu, Jackowi Kardeli, Wojciechowi Kędzi, Mirosławowi Laskowskiemu oraz Jarosławowi Romanowskiemu. Z takim wnioskiem wystąpiła do akcjonariuszy rada nadzorcza spółki. Uzasadnienia nie ujawniono. Warto jednak wspomnieć, że w ubiegłym roku KGHM zanotował gigantyczną stratę netto.
Podobnie było na walnym PGNiG. Akcjonariusze zdecydowali o nieudzieleniu absolutorium z wykonywania obowiązków w roku obrotowym 2015 ówczesnemu prezesowi Mariuszowi Zawiszy i wiceprezesom: Jarosławowi Baucowi, Zbigniewowi Skrzypkiewiczowi i Waldemarowi Wójcikowi.
Piotr Woźniak, prezes PGNiG, wśród argumentów za nieudzieleniem absolutorium wymienił wówczas działania poprzednich władz wobec spółki-córki PGNiG, Polskiej Spółki Gazownictwa. Kolejnym wskazywanym powodem był sposób prowadzenia inwestycji, zwłaszcza inwestycji w Stalowej Woli. Zdaniem Woźniaka "zmarnowano wiele pieniędzy", a sposób w jaki poprzednicy prowadzili inwestycję w Stalowej Woli, był "szkolnym przykładem, jak nie należy prowadzić inwestycji". Trzecim argumentem był "stan współpracy z partnerem rosyjskim", który obecny prezes gazowej firmy ocenił "zdecydowanie negatywnie".
Nowe władze, które po ostatnich wyborach parlamentarnych przejęły zwierzchnictwo nad spółkami Skarbu Państwa, otwarcie wytknęły więc swoim poprzednikom błędy. Brak absolutorium wprawdzie wcale batalii sądowej oznaczać nie musi, jednak warto mieć świadomość, jakie konsekwencje niesie za sobą wybór dokonany wczoraj przez WZA obu spółek.

Czym jest absolutorium?
Absolutorium to swego rodzaju ocena pracy członków zarządu za ostatni rok obrotowy. Oceniane są w szczególności przedłożone przez zarząd WZA sprawozdanie z działalności spółki oraz sprawozdanie finansowe. Kodeks spółek handlowych nie podaje jednak żadnych kryteriów, według których wspólnicy powinni oceniać pracę zarządców i członków innych organów. WZA, jeżeli uzna, że zarząd źle wywiązywał się ze swoich obowiązków, może nie udzielić mu absolutorium.
Co brak absolutorium oznacza w praktyce? Zarząd, który je otrzymuje, zwolniony jest z odpowiedzialności wobec spółki za wyrządzoną jej szkodę. Spółka wówczas nie ma więc prawa sądzić zarządu za rzeczy ujęte w sprawozdaniach za dany rok. Brak absolutorium może więc mieć konsekwencje nie tylko wizerunkowe, ale również prawne. Jeżeli członkom zarządów PGNiG lub KGHM-u spółki udowodnią działanie na ich niekorzyść, odpowiedzą oni za swoje czyny.
Z drugiej jednak strony niewiele było sytuacji, gdy brak absolutorium był fundamentem wyroku. Dodatkowo członkowie zarządu, którzy nie otrzymali absolutorium, również mogą dochodzić sprawiedliwości i rehabilitacji w sądzie.





























































