REKLAMA

W Ameryce najcięższe spadki od miesięcy. W tle Chiny i Fed

2021-09-20 22:05
publikacja
2021-09-20 22:05
W Ameryce najcięższe spadki od miesięcy. W tle Chiny i Fed
W Ameryce najcięższe spadki od miesięcy. W tle Chiny i Fed
fot. pathdoc / / Shutterstock

Obawy przed wielkim bankructwem w chińskim sektorze nieruchomości oraz oczekiwanie na komunikat z Rezerwy Federalnej nie przysłużyły się wycenom amerykańskich akcji. S&P500 zaliczył najgorszą sesję od niemal siedmiu miesięcy po tym, jak jeszcze na początku miesiąca ustanowił nowy rekord wszech czasów.

W rynkowych komentarzach najwięcej mówiło się o chińskim deweloperze Evergrande, który lada tydzień może zbankrutować, pozostawiając na lodzie wierzycieli. Kwota zobowiązań Evergrande szacowana na przeszło 305 mld dolarów jest niebagatelna.  Sprawa ma jednak dłuższą historię i drugie dno, o czym wcześniej pisał na naszych łamach Maciej Kalwasiński w artykule zatytułowanym „Najbardziej zadłużony deweloper świata grozi bankructwem”.

W poprzednich tygodniach rynkowe reakcje ograniczały się do giełd azjatyckich i wybranych surowców. Dopiero w poniedziałek chińskie szambo rozlało się na globalne rynki finansowe. W Europie główne indeksy straciły po 1,5-2,5%. Jeszcze mocniej – bo 2,5-3,3% - w dół poszły indeksy na GPW. Przecena dotknęła także sektor kryptowalutowy, gdzie notowania bitcoin poszły w dół o 8%, a ethereum o blisko 9%.

Głęboko pod kreską zakończyła się także sesja w Nowym Jorku, gdzie przerwany został trwający od początku marca festiwal powolnego bicia rekordów. S&P500 spadł o 1,7% i zatrzymał się na poziomie 4 357,73 pkt. Choć w końcówce sesji udało się odrobić istotną część strat, to jednak była to dla tego indeksu najgorsza sesja od 25 lutego. Dow Jones zniżkował o 1,78%, obniżając się do 33 970,80 pkt. W ostatnich 30 minutach sesji  DJIA zmniejszył skalę spadków o prawie cały punkt procentowy! Nasdaq spadł o 2,19% i finiszował z wynikiem 14 713,90 pkt.

Póki co na Wall Street trudno mówić nawet o korekcie – S&P500 pozostaje raptem 4,1% poniżej wrześniowego szczytu wszech czasów. Być może jest to dopiero początek korekty, na którą giełdowe niedźwiedzie czekały przez ostatnie miesiące monotonnych wzrostów. Tym bardziej, że w tle majaczą jeszcze sprawy dla amerykańskiego inwestora znacznie poważniejsze niż jakiś tam kryzys w Chinach.

Chodzi o środowe posiedzenie władz Rezerwy Federalnej, które mogą zasygnalizować  rozpoczęcie ograniczenia programu skupu obligacji – czyli tzw. tapering. Choć o sprawie spekuluje się już od wczesnej wiosny, to jednak do tej pory Wall Street zdawała się lekceważyć groźbą przykręcenia kurka z tanią gotówką, jaka od półtora roku zasila globalne rynki aktywów finansowych.  Rynkowy konsensus zakłada, że „taperowanie” zostanie ogłoszone dopiero w listopadzie bądź w grudniu (uwaga: jego ogłoszenie nie musi być tożsame z natychmiastowym rozpoczęciem).

Stratedzy Morgan Stanley oczekują, że w razie ograniczenia przez Fed skupu obligacji, korekta na Wall Street może sięgnąć 10% lub nawet 20%, jeśli pogłębią się oznaki spowolnienia tempa wzrostu gospodarczego.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy

Znajdź dla siebie najlepsze konto premium!

Advertisement

Komentarze (3)

dodaj komentarz
mooooo
Dziś Chiny i FED a w piątek było,, wirus,, Delta,, a prawda jest taka że nie ma dodruku ale kto to napisze
demeryt_69
Kolany jak zwykle w 'śfietnej' formie: indeksy na Wall Street nigdy nie były tak wysokie, a tu taki tekst - dość zabawne :)

the_mind_renewed
Serdeczne podziękowania drużynom "Plunge Protection Team" z FED i Working Group on Financial Markets. Mieliście ciężki dzień ale uratowaliście świat. Wiem lekko nie było a następne dni wytężonej pracy jeszcze przed wami. Chłopaki trzymajcie się świat na was patrzy. Nawet nie jesteśmy sobie wstanie wyobrazić Serdeczne podziękowania drużynom "Plunge Protection Team" z FED i Working Group on Financial Markets. Mieliście ciężki dzień ale uratowaliście świat. Wiem lekko nie było a następne dni wytężonej pracy jeszcze przed wami. Chłopaki trzymajcie się świat na was patrzy. Nawet nie jesteśmy sobie wstanie wyobrazić co by była za masakra bez was. Proletariusze giełdowi łączcie się, nie dajmy się pokonać kapitalistycznym Chinom. Lenin Stalin i Marks byli by z was dumni.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki