Grupa VRG planuje pierwsze kroki w ekspansji zagranicznej, myśli o krajach Europy Środkowo-Wschodniej - poinformował prezes VRG Janusz Płocica.


"Rozpoczynamy drogę do ekspansji za granicę. Jesteśmy tylko w Polsce, tu jesteśmy silni, a w niektórych segmentach najsilniejsi. Widzimy tu przestrzeń do dalszego wzrostu, a rozwój organiczny i rentowny w Polsce jest w ramach nowej strategii priorytetem, ale w tym czasie chcemy też rozpocząć drogę do ekspansji zagranicznej. To droga długoterminowa, która da widoczne efekty w kolejnych strategiach" - powiedział prezes Janusz Płocica na konferencji.
"Chcemy ten proces rozpocząć w sposób wyważony, zrównoważony" - dodał.
Pytany o rynki, na które grupa chciałaby wejść, odpowiedział: "Będziemy powtarzać utarte ścieżki innych firm z tych segmentów rynku i z naszego regionu. (...) Mamy model biznesowy, który dobrze działa w Polsce i chcemy z tego modelu korzystać, a jest w nim też model logistyczny. Nie chcemy geograficznie za bardzo odjeżdżać od Polski. (...) To bardziej bliska zagranica niż dalsza".
Jak wskazał, w związku m.in. z sezonowością spółka myśli o krajach regionu Europy Środkowo-Wschodniej.
"Nie będziemy na tym etapie tworzyć produktów pod inne rynki, chcemy mieć jedne kolekcje na wszystkie rynki" - powiedział Płocica.
Poinformował, że grupa nie planuje na razie ponosić dużych nakładów na ekspansję zagraniczną.
"Chcemy docelowo, by rynki zagraniczne były materialnie istotne w sprzedaży i wyniku finansowym. Docelowo, czyli wykraczając poza przyjętą trzyletnią strategię. Teraz chcemy stawiać pierwsze kroki. To poznawanie rynku, budowa świadomości marek, budowa zaczątków łańcucha logistycznego, obsługi klienta, marketingu" - powiedział.
"Nie planujemy dużych inwestycji, które by wpływały w znaczący sposób na wyniki. Będziemy w szczególności wykorzystywać kanał internetowy, zarówno jako kanał sprzedażowy, jak i komunikacyjny" - dodał prezes.
Grupa VRG opublikowała w czwartek nową strategię na lata 2023-25. Na koniec 2025 roku przychody grupy powinny zbliżyć się do 1,9 mld zł wobec 1,3 mld zł w 2022 roku. Sprzedaż marek należących do VRG ma rosnąć w tempie dwucyfrowym w każdym roku realizacji strategii, m.in. dzięki poszerzeniu grupy docelowej klientów o młodszych konsumentów, jak i mocniejsze wejście w modę dla kobiet.
Zgodnie z założeniami marża brutto na sprzedaży wynieść ma między 56 a 57 proc. w 2025 roku wobec 54,4 proc. w 2022 roku. Poprawa wynikać ma z optymalizacji polityki cenowej i promocyjnej, zmian w kolekcjach i konsolidacji źródeł dostaw.
Średnioroczne wydatki inwestycyjne grupy VRG w latach 2023-25 mają wynieść ok. 43 mln zł.
Na koniec 2025 roku VRG planuje operować w sieci stacjonarnej o łącznej powierzchni ok. 62,7 tys. m kw., w ramach zmodernizowanych konceptów dla wszystkich marek. Jak podano, sprzedaż poprzez 6 e-sklepów oraz zwiększenie skali obecności w marketplace powinny przyczynić się do minimum 14 proc. udziału online w przychodach grupy w 2025 r.
VRG chce kontynuować dzielenie się zyskiem z akcjonariuszami zgodnie z posiadaną polityką dywidendową. Jedną z opcji może być też skup akcji.
Prezes ocenił, że plany są ambitne, a ryzykiem dla realizacji strategii jest sytuacja geopolityczna i wpływ makro na poziom popytu w tym roku. Spółka spodziewa się jednak poprawy otoczenia w kolejnych latach. (PAP Biznes)
pel/ gor/




























































