Rosja podjęła decyzję o przewiezieniu do separatystycznych republik na wschodzie Ukrainy mężczyzny z objawami koronawirusa - poinformował w poniedziałek sztab Operacji Połączonych Sił Zbrojnych Ukrainy, powołując się na dane służb wywiadowczych.
Mężczyzna, u którego zaobserwowano objawy możliwego zakażenia koronawirusem, niedawno wrócił z Chin do Rosji. Jest obywatelem Ukrainy zameldowanym na terytoriach niekontrolowanych przez władze w Kijowie. Otrzymał też paszport rosyjski.
"Rosjanie, nie zastanawiając się długo, zdecydowali jak najszybciej przekazać go do oddzielnych rejonów obwodów donieckiego i ługańskiego, zamiast leczyć w swoich placówkach medycznych" - napisał sztab ukraińskich wojsk na Facebooku.
Jak dodano, Rosja planuje "wkrótce" przewieźć mężczyznę z miasta Nowoszachtyńsk w obwodzie rostowskim na niekontrolowany przez Kijów odcinek ukraińsko-rosyjskiej granicy w pobliżu przejścia granicznego Dowżanski. Następnie osoba ta ma trafić do jednego ze szpitali na terytorium samozwańczych republik donieckiej i ługańskiej.

W związku z koronawirusem od soboty obowiązują szczególne środki ostrożności na linii rozgraniczenia między terytorium kontrolowanym przez Kijów i separatystycznymi republikami. W piątek sztab Operacji Połączonych Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował, że wszystkim osobom przekraczającym linię rozgraniczenia w punktach kontrolnych będzie mierzona temperatura, a w przypadku stwierdzenia objawów, podobnych do tych świadczących o zakażeniu koronawirusem, osoby te nie będą mogły wjechać na teren kontrolowany przez Kijów.
Obywatele Ukrainy, którzy są zameldowani na terytorium znajdującym się pod kontrolą władz w Kijowie, w przypadku podejrzenia zakażenia, będą przekazywane do specjalnych ośrodków medycznych - dodano. W tym celu w każdym punkcie kontrolnym oczekuje karetka pogotowia.
Władze apelują, by nie podróżować na terytoria niekontrolowane przez Kijów ze względu na możliwość rozprzestrzenienia się choroby.
"Informujemy, że w przypadku pogorszenia się sytuacji epidemiologicznej na tymczasowo okupowanych terytoriach rosyjsko-okupacyjna administracja nie będzie w stanie zapanować nad sytuacją w związku z dojmującym deficytem wykwalifikowanego personelu medycznego i specjalistycznego sprzętu oraz leków" - wskazał sztab.
Do tej pory na Ukrainie potwierdzono jeden przypadek zakażenia koronawirusem - w Czerniowcach w południowo-zachodniej części kraju.
Z Kijowa Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ ap/
































































