REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ukraina: wskaźniki zachorowań nie pozwalają na otwarcie granic

2020-06-30 12:09
publikacja
2020-06-30 12:09
Dodaj Bankier.pl w Google

Obserwowane obecnie na Ukrainie wskaźniki zachorowań na Covid-19 nie pozwalają nam na aktywny dialog w sprawie otwierania granic - powiedziała w opublikowanym we wtorek wywiadzie dla Interfax-Ukraina wicepremier tego kraju Olha Stefaniszyna.

Ukraina: wskaźniki zachorowań nie pozwalają na otwarcie granic
Ukraina: wskaźniki zachorowań nie pozwalają na otwarcie granic
fot. Mykola Tys / / Shutterstock

"Już teraz zdajemy sobie sprawę, że 1 lipca nie nastąpi cud i wszystkie granice się nie otworzą. Ale to nie jest związane z Ukrainą, dlatego że w całej Europie jest bardzo zróżnicowana dynamika zachorowań. Na Ukrainie dynamika też jest bardzo różna" - wskazała wicepremier ds. integracji europejskiej i euroatlantyckiej. Według niej "absolutnie nie jest to polityczny proces". Kwestia otwierania granic Europy dla Ukrainy jest wyłącznie procesem technicznym i nie ma i nie może być tu żadnej polityki - oznajmiła.

Jak dodała, obecnie jest "pewien stopień zaufania" co do ukraińskich statystyk dotyczących zachorowań na Covid-19, a Ukraina prowadzi stały dialog i wymianę informacji z UE. "Możliwe, że nie będzie to jakiś nagły proces, będzie to stopniowy proces otwierania granic i będzie zależeć między innymi od naszych wskaźników statystycznych, które na razie nie pozwalają nam na aktywne włączanie się w dialog w sprawie otwierania granic" - powiedziała Stefaniszyna.

Minister ochrony zdrowia Maksym Stepanow poinformował we wtorek, że wskaźnik aktywnych zakażeń na Ukrainie wynosi 57 na 100 tys. mieszkańców i przypomniał, że dwa tygodnie temu był on na poziomie 37 na 100 tys.

Według portalu Politico sprawująca prezydencję w Radzie UE Chorwacja opracowała dwie listy krajów, dla których miałyby zostać otwarte granice zewnętrzne Wspólnoty. Jedna z nich zakłada, że wskaźnik zachorowań w danym kraju nie przekraczałby 16 na 100 tys. mieszkańców, a druga - 20 przypadków na 100 tys. mieszkańców. Jak pisze Politico, 16 przypadków na 100 tys. mieszkańców to średnia UE.

Wakacje na giełdzie

Unijne stolice miały do wtorku do południa podjąć decyzje w sprawie listy krajów trzecich, dla których UE ma od 1 lipca otworzyć swoje granice zewnętrzne - dowiedziała się PAP ze źródeł unijnych.

Z Kijowa Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
ajwaj
Zeby cós otwierac, trza by to miec.

Granice Ukrainy powstaly przez Lenina i Stalina, dla równowagi w
ZSRR + Krym od Ukrainca Chruszczowa
Jalta przyklepala prawie linie Curzona.
De jure granicy Ukrainy, czy np. Bialorusi nie ma, nikt ich nie ustalal, a ZSRR nie ma 30 lat.
Czyli Polskie ziemie sa wieksze jak np. w 1939

Powiązane: Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki