Ubezpieczyciele nie szanują klientów. Ta mentalność musi się zmienić

W ostatnich latach w Polsce na popularności mocno zyskują agencje odszkodowawcze. Ich szybki rozwój ukazuje jednak istoty problem: klienci czują się oszukiwani przez ubezpieczycieli. O mentalności ubezpieczycieli i ich podejściu do klienta w rozmowie z Bankier.pl opowiada Andrzej Dadełło, przewodniczący rady nadzorczej i znaczący akcjonariusz Votum SA, największej w Europie Środkowo-Wschodniej kancelarii odszkodowawczej. Dadełło zdradza również jak wygląda schemat działalności Votum oraz przyszłość rynku.

Adam Torchała, Bankier.pl: Czym zajmuje się spółka Votum?

Dadełło: Ludzie stają się coraz bardziej świadomi i wiedzą, że dzięki takim firmom jak Votum mogą odzyskać należne im środki (Materiały dla mediów)

Andrzej Dadełło, przewodniczący Rady Nadzorczej Votum SA: Podstawową działalnością spółki jest pozyskiwanie odszkodowań dla klientów poszkodowanych w wypadkach komunikacyjnych. Jest to największa tego typu firma w Europie Środkowo-Wschodniej, działa ona również w Czechach, na Słowacji i od niedawna na Ukrainie. Spółka rozszerza swoje działania także na obszary okołoodszkodowawcze.

Przejdźmy do szczegółów Państwa działalności. To klient przychodzi do Votum, czy Votum do klienta?

To my szukamy klienta, mamy swoich przedstawicieli handlowych i sami staramy się znajdować sprawy, w których możemy być pomocni. Firma jest jednak coraz bardziej rozpoznawalna, przez co notujemy coraz więcej zgłoszeń przez internet oraz przez telefon. Ludzie sami zaczynają do nas przychodzić i dzielić się swoimi problemami. Myślę, że trend ten utrzyma się i docelowo większość klientów będziemy pozyskiwali właśnie w ten sposób. Ludzie stają się coraz bardziej świadomi i wiedzą, że dzięki takim firmom jak Votum mogą odzyskać należne im środki.

Jak to wygląda procentowo? Ilu klientów przychodzi samych, a ilu Państwo pozyskujecie dzięki przedstawicielom?

To trudne do oszacowania, bo nawet ci klienci, którzy zgłaszają się do nas za pośrednictwem nowoczesnych środków komunikacji ostatecznie zazwyczaj chcą korzystać z pomocy przedstawiciela. Sytuacja wygląda podobnie jak na rynku ubezpieczeniowym gdzie nawet ubezpieczyciele typowo „directowi” decydują się na sprzedaż w kanale agencyjnym. Obecnie około 10 % klientów obsługujemy w systemie direct, pozyskujemy 90%. Kiedyś jednak wszyscy klienci byli pozyskiwani w tradycyjny sposób.

Ok, mamy klienta, który ma problem z odszkodowaniem. W czym Państwo mogą mu pomóc?

Ubezpieczyciele mają swoje firmy, których celem jest zarabianie. Cierpią na tym ich klienci, ponieważ przez ową chęć maksymalizacji zysku proponuje się im często kwoty znacznie niższe niż zasądzane przez sądy. Wykorzystuje się to, że nie każdy klient czuje rynek i ma świadomość tego, że dostał zbyt mało pieniędzy. Nie każdy ma też siłę się tym zajmować. My, jako iż pozyskujemy podobnych spraw około 2000 miesięcznie, doskonale wiemy ile poszkodowany powinien w danej sytuacji otrzymać. Pomagamy więc klientowi zebrać dokumentację, a następnie negocjujemy w jego imieniu z ubezpieczycielem kwotę odszkodowania.

Są dwa możliwe wyniki negocjacji. Albo się zgadzamy i kończymy wszystko na etapie rokowań, albo, gdy proponowana przez Towarzystwo kwota rażąco odbiega od tej, która według nas należy się klientowi, kierujemy sprawę do kancelarii prawnej i dochodzimy roszczeń na drodze sądowej.

Votum SA to najwieksza w Europie Środkowo-Wschodniej kancelaria odszkodowawcza (Materiały spółki)

Każda sprawa jest do wygrania?

Każda, o ile klient nas nie zaskakuje. Są bowiem takie sytuacje, gdy klient zataja niektóre fakty przed nami. Zazwyczaj takie sprawy wychodzą w toku postępowania. Nie są to częste przypadki, jednak czasami się zdarzają. Wtedy po prostu przyznajemy, że dane roszczenie było nieadekwatne.

Generalnie jednak, gdy oszacowaliśmy jakąś kwotę, nie ma wspomnianych niespodzianek, to tak, każda sprawa jest do wygrania. Szczególnie, że nie jesteśmy spółką, która chce przeforsować pewne opłaty na siłę. Żądamy dla klienta jedynie tego, co mu się należy.

Gdzie pojawia się zysk dla spółki?

Z wynagrodzenia procentowego od klienta. Otrzymujemy honorarium uzależnione od wysokości uzyskanego przez nas odszkodowania. Mówię o honorarium, gdyż wynika ono z wartości dodanej, nie pobieramy go więc od uzyskanych dla klientów kosztów, których wartość jest z góry znana.

Jakie są to mniej więcej poziomy?

Poziom jest negocjowany z klientem indywidualnie i jest uzależniony od rodzaju i skomplikowania sprawy, średnia wynosi niewiele ponad 20%.

CZYTAJ DALEJ: Mentalność ubezpieczycieli musi się zmienić >>

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~Danuta

Wypłacono mi skandalicznie niskie odszkodowanie za wypadek komunikacyjny. Czy w dalszym ciągu mogę zgłosić się do firmy Votum i liczyć, że wywalczą dla mnie należną mi kwotę?

! Odpowiedz
0 0 ~Witeek

Człowiek płaci składki nie dlatego, że chce, aby mu się coś stało i będzie miał z tego pieniądze, ale na wszelki wypadek, gdyby już coś się przytrafiło. Idąc po wypłatę odszkodowania nie czuję się fantastycznie, że udało mi się kogoś "naciągnąć" i będę miał z tego kasę. Idę po to, co mi się należy. Ponieważ wiem jak długo trwała walka o moje odszkodowanie, podpisuje się pod tym artykułem obiema rękami. I bardzo dobrze, że Votum rozszerza działalność, bo w ten sposób będą mogli pomóc większej liczbie osób.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~maszarron

Dokładnie. Swoją drogą, są nowe zmiany jeśli chodzi o ubezpieczenia:http://www.bogatyelblag.pl/ponad-122-tys-zl-doplaty-do-odszkodowania-uzyskane-po-latach,47226.html
Votum 122 tys. odzyskało po latach dla poszkodowanej rodziny.

! Odpowiedz
0 0 ~gooośka

Ubezpieczyciele coraz częściej mają zwyczajnie gdzieś szarego człowieka. Ale być może właśnie dzięki takim firmom jak Votum przestaną się zachowywać, jakby zawsze mieli rację i zaczną robić to co do nich należy.

! Odpowiedz
0 0 ~milak

Specjaliści z Votum już niejednej firmie ubezpieczeniowej pokazali, gdzie jej miejsce. Tak trzymać.

! Odpowiedz
0 0 ~radosz

Dobrze, że Votum poszerza działalność. Będą mogli pomóc jeszcze wielu ludziom, którzy walczą o należne im odszkodowania, nie tylko te komunikacyjne.

! Odpowiedz
0 0 ~Anula

Przeciąganie procedur, ciągłe wymyślanie nowych dokumentów, które muszę dostarczyć, czepianie się najdrobniejszego przecinka, tylko po to, żeby mnie odesłać z kwitkiem. Miałam tego dosyć i zgłosiłam się do Votum. Nie wiem skąd oni biorą cierpliwość do tego typu spraw. Z resztą to nie o cierpliwość chodzi, a umiejętności. Dzięki nim otrzymałam to co mi się należy. Jasne, musiałam zapłacić za ich pracę, ale bez nich dostałabym od ubezpieczyciela wielkie NIC.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~zuper

Akurat takiej firmie jak votum bym zaufała - duża spółka, notowana na giełdzie, nie zwinie się nagle po wygraniu sprawy z Twoją kasą. Po za tym co i rusz pojawiają się informacje, że wygrali duże pieniądze.

! Odpowiedz
0 1 ~margo

Świetna zasada. Wynagrodzenie za to co się zrobiło, a nie dopiero zrobi. Tak powinno być. Przynajmniej klient wie, że jego pieniądze się nie zmarnowały.

! Odpowiedz
0 0 ~max

Votum już raz mi pomogło. Miałem duży problem z Proama. Chcieli mnie ograbić z kilku tysięcy złotych. Na szczęście udało się tego uniknąć dzięki Votum. 20% musiałem zapłacić ale i tak jestem na plusie prawie dwukrotnie :).

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
VOTUM -0,90% 11,00
2019-10-22 16:10:34
WIG 0,99% 57 986,45
2019-10-22 17:15:02
WIG20 1,32% 2 212,15
2019-10-22 17:15:01
WIG30 1,21% 2 500,06
2019-10-22 17:15:01
MWIG40 0,05% 3 649,14
2019-10-22 17:15:00
DAX 0,05% 12 754,69
2019-10-22 17:37:00
NASDAQ -0,72% 8 104,30
2019-10-22 22:03:00
SP500 -0,36% 2 995,99
2019-10-22 22:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.