![]() |
| Źródło: Thinkstock |
Jak twierdzi Federalne Biuro Śledcze, mężczyzna usiłował zdetonować na Manhattanie ładunek wybuchowy - który jak sądził - znajduje się w prowadzonym przez niego minivanie. Jednak - jak zapewniają agenci - bezpieczeństwo publiczne nie było zagrożone, gdyż niedoszły zamachowiec, nieświadomie brał udział w operacji kontrolowanej przez amerykańskie służby, a w jego samochodzie znajdowały się atrapy. Dwie osoby, o których sądził, że są jego wspólnikami, w rzeczywistości pracowały dla FBI.
Amerykańskie władze poinformowały, że mężczyzna przyjechał do Stanów Zjednoczonych w styczniu tego roku z zamiarem przeprowadzenia na ich terytorium zamachu terrorystycznego. Miał stworzyć ekstremistyczną siatkę i werbować do niej członków. Szukał też w USA kontaktów z osobami mającymi powiązania z Al-Kaidą.
21-letni Banglijczyk miał tez napisać oświadczenie, w którym zapowiada dokonanie zamachu, ponieważ zamierza "zniszczyć Amerykę".
iar/cnbc.com + afp/kry/magos
Źródło:IAR






























































