REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

USA tracą cierpliwość do Rosji i Ukrainy. Departament Stanu: To czas konkretnych propozycji

2025-04-29 22:04, akt.2025-04-30 06:52
publikacja
2025-04-29 22:04
aktualizacja
2025-04-30 06:52
Dodaj Bankier.pl w Google

Jesteśmy w momencie, w którym obie strony muszą złożyć konkretne propozycje, by zakończyć konflikt w Ukrainie - powiedziała we wtorek rzeczniczka Departamentu Stanu Tammy Bruce, przekazując słowa sekretarza stanu Marca Rubia. W razie braku postępów USA zapowiadają odejście od roli mediatora w konflikcie.

USA tracą cierpliwość do Rosji i Ukrainy. Departament Stanu: To czas konkretnych propozycji
USA tracą cierpliwość do Rosji i Ukrainy. Departament Stanu: To czas konkretnych propozycji
/  Abaca Press

"Jesteśmy teraz w momencie, w którym obie strony muszą przedstawić konkretne propozycje dotyczące sposobu zakończenia tego konfliktu. Jak postępować dalej - to decyzja, która należy teraz do prezydenta. Jeśli nie będzie postępu, wycofamy się z roli mediatorów w tym procesie" - powiedziała Bruce podczas wtorkowego briefingu prasowego, cytując słowa podyktowane jej przez szefa amerykańskiej dyplomacji Marca Rubia.

Bruce odmawiała jednak jednoznacznej odpowiedzi na pytania, czy oświadczenie Rubia oznacza, że złożona przez USA w ubiegłym tygodniu propozycja rozwiązania konfliktu jest już nieaktualna lub czy stanowi ono odrzucenie ukraińsko-europejskiej kontrpropozycji przedstawionej przez Ukrainę podczas rozmów w Londynie. Pierwsza mówiła m.in. o prawnym uznaniu aneksji Krymu przez USA i rezygnacji przez Ukrainę z próby odbicia reszty okupowanych terytoriów siłą, a także m.in. przekazaniu Zaporoskiej Elektrowni Atomowej pod zarząd amerykański. Z kolei propozycje ukraińsko-europejskie odraczają dyskusję o terytorium do czasu zawarcia rozejmu, całkowicie pomijając uznanie rosyjskiej kontroli nad jakimkolwiek ukraińskim obszarem, lecz postulując brak ograniczeń dla ukraińskich sił zbrojnych oraz możliwość stacjonowania wojsk sojuszniczych na terytorium Ukrainy. Wskazuje również na potrzebę gwarancji bezpieczeństwa podobnych do artykułu 5 NATO.

W wywiadzie dla amerykańskiej telewizji CBS szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow odrzucił możliwość oddania kontroli nad elektrownią w Zaporożu, a także postulaty powrotu wywiezionych ukraińskich dzieci i jakiekolwiek kompromisy w sprawie "swojego terytorium". Z kolei prezydent Donald Trump powiedział w sobotę po spotkaniu z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, że uważa iż Władimir Putin może go "podpuszczać" i nie chcieć zakończenia wojny. Groził przy tym Rosji nałożeniem dodatkowych sankcji. Dzień później jednak Marco Rubio stwierdził, że nie chce nakładać sankcji na Rosję, bo zaprzepaściłoby to jego zdaniem rozmowy pokojowe i oznaczało "kolejne dwa lata wojny". Jednocześnie Rubio mówił w niedzielę, że obecny tydzień będzie krytyczny dla przyszłości rozmów pokojowych.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

Wakacje na giełdzie

osk/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
polonu
na Rosję nie da się nałożyć sankcji bo wszystkie zostały nałożone chyba że nałożą sankcje na sankcje .

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki