REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

UOKiK ukarał spółkę wakacje.pl za pokazywanie nieaktualnych lub niepełnych cen ofert

2023-12-27 09:17, akt.2023-12-27 10:15
publikacja
2023-12-27 09:17
aktualizacja
2023-12-27 10:15
Dodaj Bankier.pl w Google

Spółka wakacje.pl, oferująca m.in. sprzedaż wycieczek wakacyjnych, ma zapłacić ponad milion złotych kary za pokazywanie nieaktualnych lub niepełnych cen ofert – poinformował w środę Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Spółka zapowiada odwołanie się od tej decyzji.

UOKiK ukarał spółkę wakacje.pl za pokazywanie nieaktualnych lub niepełnych cen ofert
UOKiK ukarał spółkę wakacje.pl za pokazywanie nieaktualnych lub niepełnych cen ofert
fot. Alena Ozerova / / Shutterstock

UOKiK podał, że ceny przedstawione w liście ofert portalu w wielu przypadkach nie zgadzały się z cenami podanymi po kliknięciu w szczegóły oferty: były wyższe lub niższe. Jak zaznaczył, ceny te często nie zawierały obowiązkowej składki na fundusz gwarancyjny lub były to ceny historyczne. W ocenie Urzędu, powodowało to zafałszowanie wyników wyszukiwania: niektóre z ofert powinny znajdować się na innych miejscach w rankingu najtańszych ofert, z kolei inne mogły nie być widoczne.

Przeglądając i analizując wyniki wyszukiwania w serwisie, konsumenci nie otrzymywali wiarygodnych i porównywalnych informacji o cenach wycieczek – stwierdził UOKiK. Podkreślił, że tzw. listingi mają za zadanie umożliwić konsumentom porównanie ofert bez konieczności analizy i weryfikacji każdej propozycji z osobna. W efekcie konsumenci nie docierali do ofert, które spełniłyby ich kryteria – ocenił Urząd.

"Za stosowanie nieuczciwej praktyki spółka Wakacje.pl została ukarana przez Prezesa UOKiK karą finansową w wysokości ponad miliona złotych (1 060 138 zł). Prezes Urzędu nakazał zaniechania stosowania kwestionowanej praktyki" – poinformował UOKiK.

Z monitoringu serwisu wakacje.pl, przeprowadzonego przez UOKiK w toku postępowania wynikało, że różnice cenowe dotyczyły co najmniej 40 proc. sprawdzonych ofert. Jako przykład Urząd podał m.in., iż cena 7-dniowej oferty wakacyjnej na Kubie dla jednej osoby w wynikach wyszukiwania wyniosła 7127 zł, a po rozwinięciu szczegółów oferty - 8475 zł.

Zdaniem Prezesa UOKiK Tomasza Chróstnego, na stronach internetowych i w wyszukiwarkach ofert powinny być pokazywane aktualne i kompletne ceny tak, żeby konsument nie musiał weryfikować, jaki jest rzeczywisty koszt wycieczki. Jak podkreślił, przedsiębiorca prowadzący stronę odpowiada za przejrzyste prezentowanie ofert i dlatego, zgodnie z prawem, musi mieć pewność, że cena zawiera wszystkie obowiązkowe opłaty oraz podawać je na każdym etapie, gdy informuje o kosztach wyjazdu. "Nie można oczekiwać, że konsument będzie podchodził z podejrzliwością do przekazywanych mu informacji, tak samo jak nie można doprowadzać do sytuacji, aby wyszukiwarka ofert wprowadzała konsumentów w błąd" – stwierdził Chróstny, cytowany w komunikacie.

Urząd dodał, że prowadzone jest także postępowanie wobec portalu travelplanet.pl; działaniami wyjaśniającymi objęci są touroperatorzy (osoba lub organizacja, która tworzy i sprzedaje pakiety turystyczne - PAP), m.in. Nowa Itaka, Coral Travel, TUI i Rainbow Tours.

Informacje o decyzji mają pojawić się na stronie internetowej przedsiębiorcy i na jego profilach w mediach społecznościowych. Urząd zaznaczył, że decyzja jest nieprawomocna i spółka może złożyć od niej odwołanie.

Oświadczenie Zarządu Wakacje.pl S.A. w związku z decyzją UOKiK

Zarząd nie zgadza się z przyjętą przez Prezesa UOKiK argumentacją, która była podstawą decyzji o ukaraniu Wakacje.pl.

Wakacje.pl to serwis zbierający i prezentujący oferty blisko 100 biur podróży. Prezes UOKiK obarczył Wakacje.pl odpowiedzialnością za różnice w cenach ofert tychże biur, które mogą występować pomiędzy ceną wyświetlaną na wynikach wyszukiwania a widoczną na szczegółowym widoku oferty.

UOKiK pominął okoliczność, że serwis Wakacje.pl, jako agent turystyczny, prezentuje zawsze ceny, jakie zostały mu przesłane przez biura podróży i na żadnym etapie nie wpływa na ich poziom.

Same biura podróży powinny zgodnie z obowiązującymi przepisami przesyłać aktualne ceny do swoich pośredników, w tym do Wakacje.pl.

– W tym postępowaniu zostaliśmy obarczeni odpowiedzialnością za coś, na co nie mamy wpływu. Nie ma takiej czynności, którą Wakacje.pl mogłyby samodzielnie wykonać, żeby zlikwidować te rozbieżności – mówi Dariusz Górzny, prezes Wakacje.pl.

Do decyzji UOKiK o ukaraniu spółki Wakacje.pl odniosły się także największe biura podróży.

– W EXIM tours oferujemy ponad 24 miliony sposobów na spędzenie urlopu. Ta ogromna baza danych, gdzie zmiana jednej składowej wpływa na cenę tysięcy ofert, musi najpierw zaktualizować się w systemach wewnętrznych organizatorów, a następnie być wyeksportowana do tysięcy biur podróży w całej Polsce. I ten proces po prostu trwa. Sposób działania portalu Wakacje.pl nie różni się od tego, jak działają inne, podobne platformy w Polsce, a także w Niemczech czy Wielkiej Brytanii – mówi Marcin Małysz, prezes EXIM tours.

– Ceny prezentowane w systemach rezerwacyjnych ulegają ciągłej zmianie ze względu na dynamikę wypełnień miejsc w hotelach i samolotach. Z uwagi na ilość danych proces aktualizowania cen w systemach wymaga określonego czasu i nie zawsze może się odbyć w czasie rzeczywistym. Zawsze jednak, w momencie zakładania rezerwacji, system potwierdza aktualną cenę. Klient zawiera umowę świadomie, znając dokładną cenę imprezy i co ona zawiera. Wszyscy chcemy je prezentować klientom uczciwie i transparentnie, wykorzystując przy tym wszelkie możliwości technologiczne – mówi Janusz Śmigielski, wiceprezes Grecos Holidays.

Zarząd Wakacje.pl chce ponownie podkreślić, że nie zgadza się z decyzją UOKiK. Spółka będzie się od niej odwoływać i podejmować dalsze kroki prawne.  

autor: Adrian Reszczyński

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
prawnuk
przecież wystarczy by na głównej stronie był napis - niektualne oferty - i wszystko bedzie jasne
nolimit2022
Skoro Prezes uważa, że nie ma wpływu na to jak prezentuje oferty. To czym jest serwis wakacje? Archiwum byłych ofert?
Takie gatki szmatki. Zamiast rezygnacji z archaicznego systemu MerlinX to uzasadnienie o tym, że tak ma rynek. Szkoda jeszcze, że pakietowania Pan Prezes nie broni. Gdzie rola tuoperatora składa się do połączenia
Skoro Prezes uważa, że nie ma wpływu na to jak prezentuje oferty. To czym jest serwis wakacje? Archiwum byłych ofert?
Takie gatki szmatki. Zamiast rezygnacji z archaicznego systemu MerlinX to uzasadnienie o tym, że tak ma rynek. Szkoda jeszcze, że pakietowania Pan Prezes nie broni. Gdzie rola tuoperatora składa się do połączenia systemu wyszukiwarki hoteli i wyszukiwarki lotów. Bez rezydenta, bez obsługi, bez bagażu w cenie. Ale niestety niektórzy turoperatorzy uważają to za ofertę..
grab
Wakacje.pl stosuje kłamliwy marketing, wynikający z nonszalancji.

Powiązane: UOKiK karze nieuczciwe firmy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki