REKLAMA
TYLKO U NAS

UOKiK bierze się za wojnę Biedronka-Lidl. Chodzi o SMS-y i alkohol w promocji

2024-03-15 06:18
publikacja
2024-03-15 06:18

Prezes UOKiK interweniował w sprawie nieczytelnych zasad i braku odpowiednich informacji o cenach w akcjach promocyjnych Lidla i Biedronki - poinformował Urząd w przekazanej PAP informacji.

UOKiK bierze się za wojnę Biedronka-Lidl. Chodzi o SMS-y i alkohol w promocji
UOKiK bierze się za wojnę Biedronka-Lidl. Chodzi o SMS-y i alkohol w promocji
fot. KWS / / Bankier.pl

"Prezes UOKiK przygląda się działaniom sieci sklepów Lidl i Biedronka pod kątem ewentualnego naruszania zbiorowych interesów konsumentów. Analizujemy też skargi konsumentów" - poinformował PAP UOKiK.

Wszczęte zostało m.in. postępowanie wyjaśniające, w którym UOKiK poddał analizie sms-y o promocjach wysyłane przez Jeronimo Martins Polska oraz kwestię udzielania zgód na kontakt w celach marketingowych. Do prokuratury skierowano natomiast zawiadomienie dotyczące promocji alkoholu przez sieci Biedronka, Lidl oraz Kaufland.

Toczy się również postępowanie w sprawie nieczytelnych cen. Ma ono na celu sprawdzenie czy są podstawy do postawienia zarzutów. Objęło ono sieci: Lidl, Kaufland, Żabka, Dino, Netto, Carrefour, Auchan. "Postępowanie wszczęliśmy w ubiegłym roku na podstawie własnej obserwacji rynku, a także sygnałów od konsumentów. Sprawdzamy, jak klienci sieci handlowych są informowani o cenach produktów" - podał UOKiK. Celem postępowania jest wyjaśnienie, czy sklepy eksponowały ceny produktów objętych promocjami z ostatnich 30 dni, zgodnie z przepisami unijnej dyrektywy Omnibus, a także ceny produktów sprzedawanych w tzw. „wielopakach”.

"Kierowaliśmy też do sieci handlowych +wystąpienia miękkie+. Np. najnowsze, wobec sieci Biedronka, dotyczy braku możliwości sprawdzenia, czy został naliczony rabat na produkty objęte promocją. Rabaty widoczne są dopiero na paragonie – już po zapłacie. Wskazaliśmy również, że sposób prezentacji cen produktów na paragonie, na ekranach kas samoobsługowych i na ekranach przy standardowych kasach w sytuacji udzielenia kilku rabatów z różnych promocji, nie pozwala na ustalenie, czy rabat został prawidłowo naliczony. Otrzymywaliśmy w tej sprawie skargi konsumentów. Czekamy na wyjaśnienia od Jeronimo Martins Polska" - wyjaśnił UOKiK w przekazanej PAP informacji.

Jak poinformował urząd, w zeszłym roku skierowane zostały też również tzw. wystąpienia miękkie wobec sieci Lidl – a jedno z nich dotyczyło nieczytelnych zasad promocji. "Konsument chciał zakupić dwa opakowania produktu, ale przy kasie samoobsługowej zauważył, że promocja się nie naliczyła. Okazało się, że dopiero kolejna informacja w aplikacji mobilnej Lidl Plus wskazywała, że w promocji udział biorą tylko dwa rodzaje produktu. W wyniku wystąpienia Prezesa UOKiK Lidl podjął działania mające na celu zwiększenie przejrzystości komunikatów dotyczących promocji kierowanych do konsumentów" - poinformował w przekazanej PAP informacji UOKiK.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przypomniał też, że każdy konsument ma prawo do pełnej, rzetelnej informacji o cenie produktu czy warunkach promocji. Hasła reklamowe nie mogą wprowadzać w błąd. Cena produktu musi być czytelna. Konsument musi wiedzieć co i za ile kupuje. Na zakupach warto porównywać ceny podobnych produktów – ułatwia to podanie ceny jednostkowej (za litr, kilogram, 100 g). Wszelkie nieprawidłowości co do oznakowania ceny można zgłaszać do Inspekcji Handlowej lub UOKiK - poinformował Urząd. (PAP)

gkc/ drag/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (4)

dodaj komentarz
inwestor.pl
Kupiłem ostatnio wodę w Biedrze i wydrukowało mi srajtaśmę na pół metra na której był tylko 1 produkt. Powaliło ich z tą propagandą.
szprotkafinansjery
Niech się wezmą za te metrowe paragony...

Tymczasem władza uderza tylko w ledwo zipiące hipermarkety, demolując rynek (ile już sieci zniknęło z Polski?).
A to nie hipermarkety zniszczyły "drobny, polski handel" Jeszcze 10-15 lat było mnóstwo indywidualnych sklepów osiedlowych, Potem cały rynek przejęła Żabka,
Niech się wezmą za te metrowe paragony...

Tymczasem władza uderza tylko w ledwo zipiące hipermarkety, demolując rynek (ile już sieci zniknęło z Polski?).
A to nie hipermarkety zniszczyły "drobny, polski handel" Jeszcze 10-15 lat było mnóstwo indywidualnych sklepów osiedlowych, Potem cały rynek przejęła Żabka, Biedronka i Lidl.

Dla konsumenta to z jednej strony dobrze, bo jest w końcu taniej, nie tak jak u "polskiego kupca", a dwie silne sieci to jak widać zajadła konkurencja i brak monopolu (na duopol jak widac nie mają ochoty) - ale głupkowaty marketing powinien mieć swoje granice.
kobiety_na_traktory
Czyli za drogo źle , za tanio też źle , najlepiej niech wprowadzą ceny państwowe
kjx
Taaa potem kary, które łoją do własnej kieszeni zamiast przekazać potrzebującym.

Powiązane: UOKiK karze nieuczciwe firmy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki