Już nie będziemy mogli podzielić się "wspomnieniami sprzed 4 lat". Nikt nam nie przypomni o urodzinach znajomego, przy okazji podpowiadając tło dla życzeń. Koniec z relacjami "Make life harder" w drodze "do Mordoru". Na to niestety wygląda. Mark Zuckerberg "obraził się" na UE.


Przyjdzie nam wykasować Facebooka i Instagrama z komputerów i smartfonów? Zgodnie z doniesieniami londyńskiej gazety "City A.M", Meta nie będzie w stanie oferować "najważniejszych produktów i usług" na terenie UE, jeśli nie będzie miała możliwości przesyłania, przechowywania i przetwarzania danych swoich europejskich użytkowników na serwerach w USA. To jest jeden z głównych wniosków, jakie można wysnuć z raportu przygotowanego przez koncern dla Amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych.
Przeczytaj także
Nic więc dziwnego, że kluczowe dla Mety są regulacje dotyczące transferu danych za pomocą tzw. Tarczy Prywatności ("Privacy Shield") i innych umów modelowych, których używa. "Tarcza prywatności" została unieważniona przez Trybunał Sprawiedliwości UE w 2020 roku z powodu naruszeń ochrony danych, a umowy modelowe są w części niezgodne z rozporządzeniem RODO (co potwierdza m.in. irlandzka Komisja Ochrony Danych). Szach i prawie mat. Już od roku trwają rozmowy między USA a Unią, by wypracować wspólne regulacje. W praktyce nic jeszcze nie ustalono.
Meta chciałaby, by europejskie dane wciąż były przechowywane i przetwarzane na serwerach za oceanem, tak jak robiła to dotychczas. "Brak bezpiecznych i legalnych międzynarodowych transferów danych zaszkodzi gospodarce i utrudni rozwój firm opartych na danych w UE" - można przeczytać w oświadczeniu Nicka Clegga, wiceprezesa Meta ds. globalnych i komunikacji. Następnie roztoczył pesymistyczną wizję przyszłości, w które "mały start-up technologiczny z Niemiec nie będzie w stanie korzystać z usług dostawcy w chmurze z siedzbią w USA, hiszpańska firma zajmująca się rozwojem produktów nie byłaby w stanie prowadzić działalności w wielu strefach czasowych, a francuski detalista nie będzie w stanie utrzymać call center w Maroku". Swoje pismo zakończył apelem do dysydentów, pracujących nad długoterminowym rozwiązaniem, do przyjęcia "proporcjonalnego i pragmatycznego podejścia w celu zminimalizowania zakłóceń dla wielu tysięcy firm, które podobnie jak Facebook polegają na tych mechanizmach w dobrej wierze, przesyłając dane w bezpieczny sposób".
UE powinna podjąć decyzję do połowy 2022 roku. Jeśli potwierdzi się, że praktyki stosowane przez Meta nie są zgodne z unijnym prawem, Facebook, Instagram i WhatsUp zostaną zablokowane.

***
Popkultura i pieniądze w Bankier.pl, czyli seria o finansach "ostatnich stron gazet". Fakty i plotki pod polewą z tajemnic Poliszynela. Zaglądamy do portfeli sławnych i bogatych, za kulisy głośnych tytułów, pod opakowania najgorętszych produktów. Jakie kwoty stoją za hitami HBO i Netfliksa? Jak Windsorowie monetyzują brytyjskość? Ile kosztuje nocleg w najbardziej nawiedzonym zamku? Czy warto inwestować w Lego? By odpowiedzieć na te i inne pytania, nie zawahamy się zajrzeć nawet na Reddita.
aw































































