Tysiące Niemców i blisko 30 niemieckich banków korzystało z fikcyjnych firm zarejestrowanych w rajach podatkowych. Informują o tym media w Niemczech, powołując się na ujawnione w niedzielę dane z tak zwanych "Panama Papers".
Dziennik "Sueddeutsche Zeitung" podaje, że firmy w rajach podatkowych mają albo miały w przeszłości prawie wszystkie największe niemieckie banki. Gazeta wymienia między innymi Deutsche Bank i Commerzbank. W ujawnionych dokumentach są też nazwiska tysięcy Niemców - wśród nich prominentów. Firmy w rajach podatkowych ma między innymi kierowca Formuły 1 Nico Rosberg, a także byli wpływowi menadżerowie koncernu Siemens.
W reakcji na ujawnione dokumenty niemiecki minister finansów Wolfgang Schaeuble zapowiedział, że jeszcze w tym miesiącu przedstawi nowe propozycje walki z procederem międzynarodowego ukrywania majątków. Niemieckie media zwracają tymczasem uwagę, że samo posiadanie fikcyjnych firm w rajach podatkowych nie jest jeszcze przestępstwem. Firmy tego typu bardzo często wykorzystuje się jednak do nielegalnych praktyk finansowych.
Przeczytaj także
Pod nazwą "Panama Papers" kryje się dziennikarskie śledztwo, przeprowadzone przez około sto redakcji na świecie (370 dziennikarzy z ponad 70 państw), ujawniło, że 140 osobistości ze świata polityki, biznesu i sportu ma powiązania z tajnymi firmami offshore, służącymi obchodzeniu przepisów podatkowych w ich krajach. Ok. 11,5 mln dokumentów w tej sprawie wyciekło z kancelarii Mosack Fonseca w Panamie.

Według Międzynarodowego Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych (ICIJ), m.in. dzięki któremu ujawniono dokumenty, w operacje finansowe zaangażowanych było ponad 214 tysięcy firm offshore w ponad 200 krajach i terytoriach na świecie.
ReklamaZobacz także
PAP/IAR






























































