Dobry sentyment na światowych rynkach akcji, po kolejnych krokach w tył Stanów Zjednoczonych pod przywództwem Donalda Trumpa na froncie wojen celnych, sprzyjał inwestorom na GPW, gdzie indeksy małych i średnich spółek oraz szerokiego rynku biły historyczne szczyty. W tym tygodniu rekordów może być więcej, bo szczyt hossy może pobić WIG20.


O ile wtorkowe wzrosty na GPW tłumaczyliśmy powrotem spekulacji na temat rozejmu Rosji z Ukrainą oraz topniejącą w oczach twardą postawą USA na wojnie celnej z całym światem, w tym przede wszystkim z Chinami, tak w środę nie wypada nic innego, jak powtórzyć tę narrację wzmocnioną o propozycję Władimira Putina, który wg „FT” zasugerował zatrzymanie inwazji na linii frontu, na nawet porzucenia pewnych roszczeń terytorialnych oraz prawdopodobny pas Donalda Trumpa w tej partii celnego pokera z Chinami i resztą świata, a przy okazji z szefem Fedu, którego jednak nie ma zamiaru zwalniać, co byłoby bezprecedensowym wydarzeniem (może odwołać członka zarządu Fedu tylko „z ważnej przyczyny”). Prezydent USA wyraził optymizm, że negocjacje handlowe z Chinami postępują pozytywnie.
"Te najnowsze komentarze Trumpa dały rynkom poczucie optymizmu, że ostatni chaos mógł osiągnąć szczyt i zmierzamy w kierunku spokojniejszych wód. To wygląda, że ktoś powiedział Trumpowi, że nadszedł czas, aby był bardziej odpowiedzialny w swoich słowach i czynach” - powiedział Russ Mould, dyrektor ds. inwestycji w AJ Bell.
Dolar co prawda zyskiwał do złotego, a na rynku pojawiły się kolejne rozczarowujące dane o polskiej sprzedaż detalicznej, ale rynek przy jednoznacznym sentymencie nie zważał na nic i kontynuował marsz w górę po nowe rekordy, jakie padły znów w przypadku sWIG80 (pobity także we wtorek) oraz mWIG40. MiŚP, czyli potocznie misie pomogły w pobiciu historycznego rekordu przez WIG, który był blisko pobicia 100 tys. pkt, do którego zabrakło w środę mniej niż 0,4 proc. Rekordy na zakończenie sesji WIG w tym roku bił już 26 razy.
Na koniec dnia WIG20 zyskał 3,06 proc., WIG był wyżej o 2,63 proc. i dzień zamknął najwyżej w historii, czyli na 99 675,82. Z kolei nowy rekord mWIG40 wynosi 7 537,85 pkt., które indeks średnich spółek osiągnął na koniec dnia po wzroście o 1,91 proc. W przypadku benchmarku małych spółek, sWIG80 zyskał 0,81 proc., ale w ciągu dnia rósł nieco mocniej i rekord ustanowił na 27 501,96 pkt. Obroty na szerokim 2,48 mld zł, z czego 2,06 mld zł dotyczyło WIG20.

"Co prawda mWIG40 i sWIG80 dziś przebiły swoje historyczne maksima, ale nie ma to dużego znaczenia. Ważne, czy indeksy wejdą trwale powyżej maksimów z drugiej połowy ubiegłego miesiąca. Dla WIG20 to będzie pewne wyzwanie, ale jeśli uda mu się to zrobić, będzie to potwierdzeniem wzrostów w średnim terminie" - powiedział PAP Biznes Przemysław Smoliński, analityk BM PKO BP.
Znów wzrosty WIG20 napędzały największe banki. Pekao zyskał 6,52 proc., PKO BP wzrósł o 5,41 proc., a to wszystko przy obrotach tylko w tych dwóch przypadkach podliczonych na ponad 551 mln zł. Wzrosty banku z żubrem mógł być pokłosiem informacji, że akcjonariusz PFR proponuje przeznaczenie na wypłatę dywidendy za 2024 r. 4,8 mld zł, czyli 18,36 zł na akcję. W marcu zarząd rekomendował 12,60 zł na akcję.
Obóz byków wspierał handel na KGHM (5,73 proc.), który podał lepsze rdr dane o sprzedaży miedzi za marzec. Na miedziowym gigancie obroty wyniosły ponad 152 mln zł, ale ponad 200 mln wykręcono jeszcze na Allegro (4,85 proc.) i Orlenie (1,68 proc.). Blisko tego poziomu był handel na Dino (0,04 proc.), którego kurs akcji w ciągu dnia znów pobił rekord (528,80 zł). Na koniec dnia się wycofał się jednak do poziomu 520 zł. Jedyną spółką pod kreską w WIG20 był Budimex (-0,57 proc.). W środę o 3,05 proc. wzrosły Kęty. Spółka podała we wtorek wyniki za pierwszy kwartał 2025 r. oraz opublikowała strategię na lata 2025-2029.
Z szerokiego rynku Torpol (2,82 proc.) poinformował, że zarząd rekomenduje 1,35 zł dywidendy na akcję. Z kolei Bioceltix (8,79 proc.) w kolejnym komunikacie podał informacje o złożeniu do Europejskiej Agencji Leków (EMA) wniosek o wydanie pozytywnej rekomendacji dla dopuszczenia do obrotu weterynaryjnego produktu leczniczego BCX-EM. Enea (0,0 proc.) poinformowała o przejęciu Radan Nordwind, spółki będącej właścicielem farmy wiatrowej Pelplin o łącznej mocy 83,2 MW.
Pure Biologics (-8,64 proc.) poinformowało o rozwiązaniu umów z Agencją Badań Medycznych dotyczących dofinansowania. Z kolei dofinansowanie z tej Agencji dostał i umowę podpisał Ryvu (3,18 proc.). Przygasł optymizm na kursie Boryszewa (4,88 proc.), który zyskiwał na fali doniesień o możliwej produkcji dla branży zbrojeniowej. Z kolei po wzroście o około 300 proc. w niespełna dwa tygodnie (też związany z tematem produkcji dla branży zbrojeniowej), cofnął się kurs Rafako (-19,33 proc.).




























































