REKLAMA
TYLKO U NAS

Trump jednym daje, drugim odbiera. Tym razem dla GPW był łaskawy

Michał Kubicki2025-04-22 17:25, akt.2025-04-22 17:36redaktor Bankier.pl
publikacja
2025-04-22 17:25
aktualizacja
2025-04-22 17:36

Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że odkąd Donald Trump ponownie zaczął pełnić urząd prezydenta USA, niemal każdego dnia zachowanie rynków finansowych jest podporządkowane tylko i wyłącznie jego działaniom lub wypowiedziom. Po wielkanocnej przerwie GPW kontynuowała wzrosty z poprzedniego tygodnia napędzana coraz słabszym dolarem i przede wszystkim powrotem tematu rozejmu na Ukrainie, w obu przypadkach wywołanych przez prezydenta USA. 

Trump jednym daje, drugim odbiera. Tym razem dla GPW był łaskawy
Trump jednym daje, drugim odbiera. Tym razem dla GPW był łaskawy
fot. Nathan Howard / / Reuters

Jeszcze przed Wielkanocą Donald Trump wzmógł obawy rynku, że może szukać sposobu na szybką wymianę prezesa Fed. Ponadto ostrzegł, że amerykańska gospodarka może spowolnić, jeśli Fed nie obniży stóp procentowych. Dolar przez to jeszcze mocniej oberwał, a w parze ze złotym był najtańszych od blisko 4 lat.

Z drugiej strony w niedzielę (w poniedziałek nie było sesji na GPW) przekazał, że liczy na dojście do porozumienia między Ukrainą i Rosją w tym tygodniu, co znów rozgrzało emocje inwestorów nad Wisłą. Trzeba jednak pamiętać o słowach sekretarzu stanu Marco Rubio, który  w nieco ponury sposób oznajmił, że Stany Zjednoczone w ciągu kilku dni zrezygnują z prób doprowadzenia do pokoju między Rosją i Ukrainą, jeśli nie będzie sygnałów, że porozumienie w tej sprawie jest do osiągnięcia.

Wydaje się, że ten temat przy słabnącym dolarze rozgrywali we wtorek inwestorzy na GPW, podczas gdy w Europie przez większość dnia dominowały spadki po fatalnej sesji na Wall Street w poniedziałek, tłumaczonej konfliktem na linii Trump-Powell i obawami o kondycję gospodarki. W tle mogła być też kolejna salwa wojny celnej, tym razem wystrzelone wg „FT” ze strony chińskiego rynku kapitałowego. Na froncie makro dane o wynagrodzeniach w Polsce potwierdziły, że coraz bliżej cięcia stóp procentowych, które przyda się kulejącemu przemysłowi.

Tym samym za nami mocna sesja wsparta odbiciem na Wall Street po rozpoczęciu handlu. WIG20 zyskał 2,15 proc. i był najmocniejszym indeksem w Europie. WIG był wyżej o 2,06 proc. Blisko historycznego szczytu był mWIG40, który na koniec dnia zyskał 1,84 proc. Pobić rekord udało się za to indeksowi małych spółek, który zaliczył poziom 27 264,25 pkt, gdzie zakończył sesję po wzroście o 0,79 proc. Obroty na szerokim rynku wyniosły 2,15 mld zł, z czego 1,8 mld zł dotyczył spółek z WIG20.

"Siłę polskiej giełdy tłumaczyłbym m.in. słabością dolara do złotego. USD/PLN był dziś na ok. 3,7042, czyli najniżej od maja 2021 r. Dodatkowo pomaga odwrót inwestorów od aktywów amerykańskich, bo ten kapitał płynie gdzie indziej" - powiedział PAP Biznes Konrad Ryczko, analityk i makler DM BOŚ.

"Wczoraj mieliśmy duże spadki w Stanach i dolar osłabił się, ponieważ Trump otworzył nowy front, tym razem wobec niezależności Fedu i Powella, a rynki bardzo nie lubią, kiedy ktoś im grzebie przy bankach centralnych" - dodał. Zdaniem Konrada Ryczko, warszawskiej giełdzie pomaga także niedzielna sugestia Trumpa o możliwości zawarcia porozumienia między Ukrainą a Rosją.

W WIG20 znów bardzo mocna sesja banków, których cały indeks WIG-Banki zyskał 2,72 proc. Z kolei w WIG20 najmocniej wzrósł kurs Santandera (6,06 proc.) oraz mBanku (3,9 proc.). Wyraźnie rosły także spółki Skarbu Państwa, takie jak Orlen (3,58 proc.), PGE (3,41 proc.), KGHM (2,45 proc.) oraz „państwowe” banki. W całym WIG20 pod kreską był tylko kurs CCC (-1 proc.), dla której walorów była to trzecia spadkowa sesja z rzędu. Kontynuuje odbicie kurs Pepco (3,59 proc.), a kurs Dino (2,28 proc.) ustanowił nowy rekord zamknięcia na poziomie 519,20 zł, wyceniając całą spółkę na blisko 51 mld zł.

Na szerokim rynku nie dało się nie zaważyć wzrostów Grupy Boryszew (39,57 proc.), której zarząd w piątek przy okazji wyników za 2024 r. podał, że spółka jest aktywna w obszarze zbrojeniowym, planuje produkcję miseczek do łusek karabinowych, a być może i samych łusek - relacjonował Konrad Ryczko z DM BOŚ. Spekulacje na temat możliwej produkcji dla branży zbrojeniowej to gorący temat, który ostatnio grzeje także kurs Rafako (18,48 proc.). Po wtorkowych wzrostach kurs jest najwyżej od ponad 2 lat, a od 14 kwietnia zyskał już 258 proc.

Powrót do tematu rozejmu na Ukrainie podniósł notowania tamtejszych spółek notowanych na GPW. Subindeks WIG Ukraine, wzrósł o 11,59 proc. Spółki te znajdowały się na liście najmocniej rosnących podmiotów na GPW, w tym Coal Energy (31,7 proc.), KSG Agro (10,15 proc.), Agroton (10,24 proc.), czy Milkiland (17,79 proc.).

Z drugiej strony była przecena biotechnologicznego Bioceltiksu (-10,08 proc.), który przesunął na później terminy prac dotyczących kandydatów na produkty lecznicze dla zwierząt. Najmocniej przeceniono Polską Grupę Fotowoltaiczną (-17,5 proc.), ale bez nowych komunikatów w ESPI. Przypomnijmy, że jej kurs w tym roku wciąż jest na plusie o około 130 proc., zwłaszcza po wzrostach z przełomu marca i kwietnia.

Michał Kubicki

Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (3)

dodaj komentarz
roza_von_tusk
Szkoda że Niemcami nie rządzi taki Trump. Rozłożył by wreszcie tego wrzoda obok nas.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
lapbusrz
Rozmawialiśmy siedem dni - cały tydzień minął.

Powiązane: Sesja na GPW

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki