REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Tusk: Pięć lat prezydentury Dudy to "karykatura"

2019-12-21 18:33
publikacja
2019-12-21 18:33

Prezydent Andrzej Duda jest poważnym faworytem nadchodzących wyborów, ale nie ze względu na przymioty własne - ocenił były premier Donald Tusk. Jak zaznaczył, nie uważa Andrzeja Dudy za mocnego kandydata, jednak wie, że obóz polityczny prezydenta ma wyraźną przewagę nad opozycją.

fot. Yves Herman / / Reuters

Tusk w wywiadzie dla portalu Wp.pl, którego fragment opublikowano w sobotę, został zapytany, czy rezygnując ze startu w wyborach prezydenckich, zagwarantował w swojej ocenie reelekcję Andrzeja Dudy. Jak podkreślił, jego intencja była dokładnie odwrotna.

"Biorąc pod uwagę stan przygotowań PiS do atakowania mnie - bo też to obserwowałem - wydaje mi się, że raczej utrudniłem reelekcję, niż ułatwiłem" - powiedział. Jego zdaniem, jeśli poparcie Dudy wynosi ok. 50 proc., to pytanie jest, kto może "przeciągnąć na swoją stronę" 2-4 proc. wątpiących.

Na pytanie, jakie są słabe strony Andrzeja Dudy, Tusk odparł, że lepiej zapytać o mocne, bo "wtedy będzie dużo krótsza odpowiedź". "Nie mówię, że on nie jest mocnym kandydatem, jeśli chodzi o poparcie. Ma za sobą wielką machinę partyjno-państwową" - zaznaczył.

Duda ma też za sobą - przekonywał Tusk - pięć lat prezydentury, która była "karykaturą". "Bo dla prawie każdego Polaka prezydent, przynajmniej w marzeniach, to ma być ktoś, kto jest ponad partiami politycznymi, kto jest niezależny, kto jest autorytetem" - dodał.

Wakacje na giełdzie

Jak mówił, ma w oczach "przykre i ponure momenty, kiedy pan prezydent Duda, kłaniając się nisko chce podać rękę Jarosławowi Kaczyńskiemu, a ten się odwraca z obrzydzeniem i idzie dalej". "Nie lubię prezydenta Dudy, ale to jest prezydent mojej ojczyzny, mojego kraju. Jeśli ktoś tak upokarza prezydenta Polski, to upokarza mnie i wszystkich nas wkoło" - powiedział.

"Nie uważam prezydenta Dudy za mocnego kandydata, natomiast wiem, że w Polsce dziś jest sytuacja, w której obóz polityczny prezydenta Dudy ma wyraźną przewagę nad opozycją. To jest dość oczywiste. Dlatego on jest bardzo poważnym faworytem w tych wyborach, ale nie ze względu na przymioty własne. Nie ze względu na to, że jest dobrym prezydentem" - podkreślił Tusk.

Pytany, czy Andrzej Duda nie jest niezwyciężony, były premier zaznaczył, że nie ma takich osób.

Jeśli nic się nie zmieni, to kolejne wybory parlamentarne też będą przegrane

Przy stanie, w jakim dzisiaj jest opozycja, jeśli nic się nie zmieni, to kolejne wybory parlamentarne też będą przegrane - ocenia były premier Donald Tusk. Będą do wygrania, ale potrzebne są nowe twarze, więcej energii, młodych ludzi i nowocześniejszego myślenia – mówi.

Tusk był pytany o to, jaka może być jego rola w Polsce w perspektywie dwóch, trzech lat.

"Mam przed sobą, mówię o sobie, ale myślę o wielu ludziach, dwa, trzy lata do następnych wyborów parlamentarnych, żeby pomóc sobie nawzajem, żeby przygotować się. (...) I proszę mnie nie pytać o moją rolę, bo nie myślę w tej chwili w tych kategoriach" – powiedział Tusk.

Ocenił, że przy stanie, w jakim dzisiaj jest opozycja, przy całym szacunku dla wysiłków jej liderów, bo - jak zaznaczył - ma często lepszą ocenę wysiłków koleżanek i kolegów niż media, (…) "jeśli nic się nie zmieni, to kolejne wybory też będą przegrane".

"Czuję to, mimo że PiS będzie tracił bo jestem o tym przekonany, że rok po roku, miesiąc po miesiącu, ludzie, nawet jeśli mają jakieś poważne powody, żeby dziś głosować na PiS, nie będą w stanie znieść tej ilości zła (…), jakie PiS produkuje, i to tak taśmowo" – ocenił.

Tusk stwierdził, że kolejne wybory za trzy lata będą do wygrania, ale pod pewnymi warunkami. "Pytanie jest, w jaki sposób będziemy gotowi. Ludzie naprawdę muszą zobaczyć nie tylko, że mają dosyć PiS-u, bo będą mieli dosyć, oczywiście mówię o części. Natomiast będą chcieli zobaczyć chyba trochę inne twarze, trochę więcej energii, trochę więcej młodych ludzi, i trochę nowocześniejszego, takiego fajniejszego myślenia. I tego, co powtarzam zawsze, autentycznej emocji" - wskazał. Jak zaznaczył, "opozycja na nowo musi pokochać swoją robotę i znaleźć interakcję z ludźmi".

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (60)

dodaj komentarz
drabio
Ja zauważyłem jedna prawidłowość, przy każdym przemowienuu Duda wrzeszczy do Polaków. Czy władza musi krzyczeć do Polaków? Nie da się spokojniej.
lelo1949
Wrzeszczy bo kodziarze mają aparaty słuchowe
tergal
Jaki sens ma urząd prezydenta w kraju, w którym istnieje dwu-izbowy system parlamentarny? Jakie są atrybuty władzy prezydenta poza stricte symbolicznymi?
aggressive
A czym niby było 5 lat rządów Tuska w Brukseli? Za niego podejmowano decyzje. To co mu Merkel podyktowała to robił. To samo będzie w jego nowej partii. On jest tylko od wykonywania rozkazów. Nic więcej.
tergal
A to on czymś rządził w Brukseli? Dość ciekawa 'teza' :)
tindala
Poniekąd jest. Gdyby prezydent był z opcji PO to zajmowałby się od świtu do nocy głównie obstrukcją. A zatem Duda ma udział w zmianach o których pisze GK.
Nie zmienia to faktu że stanowsko prezydenta, tak jak i senat są całkiem zbędne - ale to już zupełnie inna bajeczka :)
grzegorzkubik
Dzięki tej karykaturze mamy w Polsce: 500 plus, 13-ste emerytury, likwidację patologicznych gimnazjów, powrót do wieku emerytalnego 60/65 lat. Wracają stocznie, młodzież do 26 roku życia może pracować bez podatku PIT a większość Polaków ma niższy PIT o 1%. Mamy rozwój kolei, przywracane są połączenia kolejowe, kupujemy polskie składy,Dzięki tej karykaturze mamy w Polsce: 500 plus, 13-ste emerytury, likwidację patologicznych gimnazjów, powrót do wieku emerytalnego 60/65 lat. Wracają stocznie, młodzież do 26 roku życia może pracować bez podatku PIT a większość Polaków ma niższy PIT o 1%. Mamy rozwój kolei, przywracane są połączenia kolejowe, kupujemy polskie składy, które jeżdżą dziś 140 km/h a docelowo będą mknąć 200 km/h lub więcej. Możemy jechać do USA na wycieczkę bez wiz bo mamy dobre relacje z tym krajem. NO CÓŻ TO JA POPIERAM TĄ KARYKATURĘ I WOLĘ JĄ NIŻ MIAŁBYM PATRZEĆ NA TUSKA CZY KOGOŚ PODOBNEGO PRZEZ NAJBLIŻSZE LATA.
karbinadel
Żadna z rzeczy, które wymieniłeś nie leży w gestii prezydenta i nie jest jego zasługą
grzegorzkubik odpowiada karbinadel
Czyżby. Jakby był z opozycji to byś zobaczył co i jak.
pis_po_jedno_zlo
Karykatura to tak łagodne słowo na tę kreaturę dupę... Mogę życzyć tylko sprawiedliwych wyroków dupie, czyli jak to u nas jest dożywocia.

Powiązane: Wybory prezydenckie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki