REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Trump zaostrza wojnę o chipy. Nvidię będzie to kosztowało miliardy

Michał Kubicki2025-04-16 08:30redaktor Bankier.pl
publikacja
2025-04-16 08:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Mamy kolejny zwrot na froncie wojny handlowej USA z Chinami. Administracja Trumpa jednak wprowadziła nowe wymogi dotyczące chipów eksportowanych do Chin, chociaż jeszcze kilka dni temu, po kolacji w rezydencji prezydenta USA w Mar-a-Lago, informowano, że nowych wytycznych nie będzie. Okazuje się, że są, a Nvidia już oświadczyła, że zmiany obciążą jej wynik o kilka miliardów dolarów. Akcje technologicznych gigantów zanurkowały.

Trump zaostrza wojnę o chipy. Nvidię będzie to kosztowało miliardy
Trump zaostrza wojnę o chipy. Nvidię będzie to kosztowało miliardy
fot. Coffeemill / / Shutterstock

Zgodnie z depeszą Reutersa Departament Handlu USA poinformował we wtorek o wydaniu nowych wymogów dotyczących chipów eksportowanych do Chin, w tym H20 od Nvidii i układów MI308 od AMD oraz ich odpowiedników. „Departament Handlu zobowiązał się do działania zgodnie z dyrektywą Prezydenta w celu ochrony naszego bezpieczeństwa narodowego i gospodarczego” – powiedział rzecznik Departamentu Handlu, cytowany przez agencję.

Wkrótce po tym Nvidia poinformowała rynek, że nowe licencje eksportowe wprowadzone przez rząd USA mające na celu ograniczenie ryzyka wykorzystania chipów do budowy superkomputerów w Chinach obciążą jej wynik finansowy za I kwartał (kończący się 30 kwietnia) kwotą 5,5 mld dolarów. Wielkość odpisu, według analityków, może oznaczać spadek rocznych przychodów w granicach 14-18 mld dol. 

Spółka informację podała po zakończeniu sesji giełdowej na Wall Street, a w handlu posesyjnym jej akcje spadły o przeszło 6,3%, po tym jak w dzień zyskały 1,35%. Jeszcze mocniej zareagowała cena akcji AMD. W transakcjach na tzw. after market kurs spadł o przeszło 7%. Na sesji azjatyckiej zanurkowały indeksy. HangSeng tracił ponad 2,3%. Na rynku terminowym kontrakty na Nasdaq zniżkowały o przeszło 2,3%.

google.finance

Przypomnijmy, że od 2022 r. USA ograniczyło, eksport chipów do Chin, obawiając się, że Pekin mógłby wykorzystać amerykańską technologię do wzmocnienia swoich możliwości w zakresie rozwoju sztucznej inteligencji i wojskowości. Chip H20 od Nvidii został zaprojektowany właśnie tak, aby spełniać amerykańskie ograniczenia eksportowe do Chin.

Wakacje na giełdzie

Układ H20 jest porównywalny z używanymi w USA i innych krajach, ale jest nieco wolniejszy i ma mniejszą przepustowość. To między innymi na nich wytrenowany został modele sztucznej inteligencji R1 od DeepSeek, zaprezentowany na początku roku. W 2024 r. układ wygenerował szacunkowy przychód Nvidii w wysokości od 12 do 15 miliardów dolarów.

„Chociaż te chipy są specjalnie modyfikowane, aby zmniejszyć ich wydajność, dzięki czemu można je legalnie sprzedawać w Chinach — są lepsze niż wiele, być może większość, rodzimych chipów w Chinach” — powiedział prof. Chris Miller, ekspert w dziedzinie półprzewodników na Uniwersytecie Tufts, cytowany przez npr.org.

Nvidia podała w komunikacie, że rząd USA poinformował ją 14 kwietnia, iż wymóg licencjonowania układów H20 będzie obowiązywał „przez czas nieokreślony”. Decyzję USA można rozpatrywać jako kolejne zaskoczenie, bowiem jeszcze tydzień temu media rozpisywały się, że po kolacji zbierającej pieniądze na MAGA Inc (komitet polityczny wspierający Donalda Trumpa) w rezydencji Mar-a-Lago na Florydzie, w której udział wziął Jensen Huang, prezes Nvidii (miejsce przy stoliku kosztowało 1 milion dolarów) administracja USA zmieniła kurs w sprawie planów ograniczenia eksportu chipów. 

Informacja co prawda nie została ogłoszona oficjalnie przez Biały Dom, ale według National Public Radio (npr.org), powołującego się na dwa niezależnie źródła, mogła być pod wpływem obietnic Nvidii i Huanga, że na nowe inwestycje USA w centra danych AI, wyda kilkaset miliardów dolarów. Informację podawały później światowe agencje jak Reuters.

Jeśli tak było, to Hunag na razie dotrzymuje obietnicy, bo oficjalny komunikat ze spółki pojawił się w poniedziałek 14 kwietnia o inwestycji 500 mld dol. w USA. Administracja Trumpa jednak wróciła do pierwotnych planów, aby nałożyć dodatkowe ograniczenia na eksport chipów do USA.

Wszystko może być jednak elementem szerszej gry, jaką USA prowadzą z Chinami na wojnie handlowej. W ostatnich dniach ogłoszono, że USA wprowadziły wyjątki od taryf wobec niektórych produktów elektronicznych importowanych z Chin. Sekretarz handlu Howard Lutnick zaznaczył, że jest to jedynie pauza, zanim produkty te zostaną objęte bardziej wyspecjalizowanymi cłami. Zapowiedział nowe regulacje wobec półprzewodników, które mają na celu przeniesienie produkcji z powrotem do USA.

Z kolei w środę Chiny mianowały Li Chengganga wiceministrem handlu i głównym przedstawicielem ds. negocjacji w handlu międzynarodowym, po tym jak rozmowy z USA utknęły w martwym punkcie, donosi CNBC. Trump nałożył łączne cła na Chiny w wysokości 145%, które odpowiedziały łącznymi stawkami na poziomie 125%. Analitycy twierdzą, że taki poziom taryf mógłby doprowadzić do całkowitego zahamowania handlu towarami między dwiema największymi gospodarkami świata.

Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
mrtornister
Kolejne głupie i krótkowzroczne posunięcie trampka. To tylko przyspieszy wyprodukowanie i udoskonalanie przez chiny własnych maszyn litograficznych.
sterl
Zablokować holenderskie drukarki laserowe do chipów i nic na najwyższym poziomie w USA nie wyprodukują..
virus87
Powiadam wam złoto , złoto za chwile będzie 300 % droższe jeszcze troszkę się ten Pan rozkręci
pstrzezek
Chiny mówią otwarcie że nie odpuszczą. USA to dla nich największy partner i kwota jest ogromna ale to nadal "tylko" 10%. Mają większe moce by to przetrzymać niż USA przygniecione przez dług. Każdy minimalny ruch na US Treasuries to teraz panika. Trump potyka się o własny krawat i będzie się wycofywał z tych pogróżek. Tak Chiny mówią otwarcie że nie odpuszczą. USA to dla nich największy partner i kwota jest ogromna ale to nadal "tylko" 10%. Mają większe moce by to przetrzymać niż USA przygniecione przez dług. Każdy minimalny ruch na US Treasuries to teraz panika. Trump potyka się o własny krawat i będzie się wycofywał z tych pogróżek. Tak jak to robi w każdym innym temacie
sterl
Chiny sprzedają więcej niż przed tym szaleństwem taryfowym , to raczej świat potrzebuje ich taniej produkcji a nie uruchamiać nową dużo droższą, a cła płacą amerykańscy konsumenci a nie Chiny, te z USA niczego nie potrzebują...
blind-oln
Ta wojna to jakaś śmieszna jest. Trump uderza w amerykańskie firmy i amerykańskich obywateli, nakładając na nich nowe podatki. W odpowiedzi Chiny uderzają w amerykańskie firmy, anulując zlecenia, dostawy. W odpowiedzi Trump jeszcze mocniej uderza w amerykańskie firmy zakazując sprzedaży do Chin. WTF.
sterl
Gorzej będzie jak Chiny rozszerzą zakaz eksportu do USA..
momotaro
Najlepsza strategia od miesiąca- stój z boku rynku przy obecnej polityce Trumpa Inwestowanie przypomina teraz grę w ruletkę.
men24a
Też znajomemu doradzałem, populista u władzy trzymaj się z dala od dolara.
I na przyszłość, gdy PiS z konfederacją przejmą w Polsce rządy, wszystko wymieniaj na euro, franki i złoto, wszystko a jak będą nas wyprowadzać z UE bezwzględnie weź kredyt pod nieruchomości i też kup walutę czy złoto
mba_tomy
Nikt nie inwestuje przy tak niestabilnej polityce. Oczywiście Ci przy korycie mający mający wiedzę z wyprzedzeniem, pięknie się obłowią.

Działania showman'a to czysty pokaz idiokracji... Ciekawe, kiedy się typowi Amerykanie zorientują? Współczuję ludziom wierzącym jeszcze w jego geniusz. Przykre jest to, że mimo to trzeba
Nikt nie inwestuje przy tak niestabilnej polityce. Oczywiście Ci przy korycie mający mający wiedzę z wyprzedzeniem, pięknie się obłowią.

Działania showman'a to czysty pokaz idiokracji... Ciekawe, kiedy się typowi Amerykanie zorientują? Współczuję ludziom wierzącym jeszcze w jego geniusz. Przykre jest to, że mimo to trzeba się z nim liczyć.

Powiązane: Nvidia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki