REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

SZTrump chciał ukarać Niemcy, ale uderzył w Polskę

2026-05-21 07:12
publikacja
2026-05-21 07:12

Prezydent USA Donald Trump chciał ukarać Niemcy, ale uderzył w Polskę, choć ostatecznie amerykańscy żołnierze wycofywani z Bawarii mogą trafić nad Wisłę - pisze w środę niemiecki dziennik „Sueddeutsche Zeitung” w kontekście zmian w amerykańskiej obecności wojskowej w Europie.

Trump chciał ukarać Niemcy, ale uderzył w Polskę
Trump chciał ukarać Niemcy, ale uderzył w Polskę
fot. Biuro Kanclerza Niemiec / / X

Opisując proces decyzyjny Pentagonu dotyczący rozmieszczania wojsk amerykańskich w Europie, „SZ” pisze o „narastającym chaosie”.

Gazeta odnotowuje, że w Warszawie przedstawiciele rządu „zaczęli gorączkowo, jeśli nie panicznie” telefonować do Waszyngtonu po początkowych doniesieniach mediów o nagłym odwołaniu przez Pentagon przyjazdu 2. pancernej brygadowej grupy bojowej do Polski.

We wtorek rzecznik Pentagonu Sean Parnell powiedział, że rotacja wojsk do Polski została „opóźniona”, a nie odwołana. Ostateczny kształt rozmieszczenia sił w Polsce i Europie ma zostać wypracowany w toku konsultacji w ciągu najbliższych tygodni.

„SZ” zastanawia się, dlaczego zatrzymanie dotyczy jednostki, która ma trafić do kraju „spełniającego wzorowo wszystkie amerykańskie żądania dotyczące wyższych wydatków na obronność”. Uznaje przy tym, że „ustalenie powodów takiego posunięcia jest trudne”.

Wakacje na giełdzie

Dziennik twierdzi, że do spraw ewentualnych zmian dotyczących obecności amerykańskich wojsk w Europie urzędnicy NATO „podchodzą spokojnie”, choć nie są informowani o szczegółach.

„Wszystko byłoby o połowę lepsze, gdyby Europa wiedziała, co planują USA” - zastrzega „SZ”. I dodaje, że choć „wojskowe skutki decyzji są w miarę możliwe do opanowania”, to dochodzą do tego „znacznie bardziej szkodliwe skutki polityczne”.

„Sojusz zdaje sobie sprawę, że USA chcą nałożyć na Europejczyków większą odpowiedzialność za konwencjonalną obronę i w najbliższych latach wyraźnie zmniejszą liczbę swoich żołnierzy w Europie. A Europejczycy są gotowi tę odpowiedzialność przejąć. Jednak rozsądne zaplanowanie tej zmiany tak, aby nie powstała „luka w odstraszaniu, (...) jest prawie niemożliwe, jeśli USA nie komunikują się z sojusznikami” - czytamy w „SZ”.

Dziennik pisze, że przeniesienie z Niemiec 2. Pułku Kawalerii, którego żołnierze mieszkają z rodzinami w bawarskim Vilseck, jest kosztowne i czasochłonne. „Dlatego zamiast tego, ze względów praktycznych, przerwano trwające wysyłanie brygady z Teksasu do Polski, która i tak miała tam pozostać tylko dziewięć miesięcy” - spekuluje.

„Kara Trumpa dotyka więc nie Niemiec i ich skorego do krytyki USA kanclerza, lecz Polskę, której prawicowo-populistyczny prezydent Karol Nawrocki jest zdeklarowanym zwolennikiem Trumpa. (...) Być może jednak – jak spekulują obserwatorzy – amerykański pułk kawalerii z Vilseck zostanie wkrótce przeniesiony do Polski, w ramach rekompensaty” - kończy swój artykuł „SZ”.

Z Berlina Mateusz Obremski (PAP)

mobr/ jm/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (2)

dodaj komentarz
samsza
Jeżeli opisane tu fakty są prawdą, że zapadła decyzja o przeniesieniu osiadłych z rodzinami pancerniaków, a na prośbę Polski mają tu trafić, a w związku z tym podjęto techniczne decyzje zmieniające inne ruchy wojsk...
Czemu w komentarzu do faktów nazywają to karaniem Polski? Dla mnie dezinformacja.
pilot_programista
A czego można się spodziewać po pomarańczowym, stetryczałym gamoniu, który nawet pewnie nie wie że Europa to nie kraj, ani tym bardziej gdzie leży Polska

Powiązane: Wojska USA w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki