REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Tomczyk: Zapora na granicy z Białorusią będzie zmodernizowana

2024-05-12 20:41
publikacja
2024-05-12 20:41

Zapora na granicy z Białorusią będzie zmodernizowana - powiedział w niedzielę w TVN24 wiceminister obrony Cezary Tomczyk. Zapowiedział, że to wzmocnienie, które jest opracowane przez Politechnikę Śląską, sprawi, że zapora będzie "nie do przejścia".

Tomczyk: Zapora na granicy z Białorusią będzie zmodernizowana
Tomczyk: Zapora na granicy z Białorusią będzie zmodernizowana
fot. Michał Kość / / FORUM

Tomczyk był pytany o sprawę zapory na granicy z Białorusią, w kontekście sobotniej wizyty premiera Donalda Tuska w Wojskowym Zgrupowaniu Zadaniowym Podlasie w miejscowości Karakule k. Białegostoku. Szef rządu poinformował tam o rozpoczęciu prac nad nowoczesną fortyfikacją na wschodniej granicy kraju; zapowiedział też większą ochronę prawną żołnierzy i funkcjonariuszy, która zapewni im "pełne poczucie prawnego bezpieczeństwa" w działaniach na granicy.

Dopiero ukończona, a bariera już do poprawki

"My dzisiaj zapowiadamy, i o tym też były rozmowy tam na miejscu, wzmocnienie tej zapory. Bo to co zrobił PiS tam na granicy, to jednak jest w dużej mierze prowizorka" - powiedział wiceszef MON. Dopytywany, co to będzie za wzmocnienie, Tomczyk podkreślił, że zapora na granicy "będzie zmodernizowana". "Konkretnie będzie tak, że na całej długości tej zapory, która została zbudowana kilkanaście miesięcy temu, będzie wzmocnienie, które jest opracowane przez Politechnikę Śląską i naszych inżynierów po to, by ta zapora była nie do przejścia" - dodał.

Według Tomczyka "dziś jest tak, że migranci, przy pomocy służb białoruskich, (...) przy użyciu byle lewarka są w stanie dzisiaj pokonać tę zaporę". "I dlatego mówiliśmy, że to jest prowizorka, i tak to nie może wyglądać" - podkreślił wiceminister.

Wiceminister obrony o pushbackach

Pytany o sprawę tzw. pushbacków, Tomczyk podkreślił, że Polska działa w oparciu o prawo polskie i międzynarodowe. Zaznaczył, że jeśli ktoś zostanie złapany na granicy przy próbie jej nielegalnego przekroczenia, to jest zawracany. "Tak działa polskie prawo, i nie ma w tym absolutnie niczego złego" - powiedział. Zapewnił, że nie ma natomiast przypadków niehumanitarnego zachowania funkcjonariuszy takich, jakie według niego miały miejsca podczas rządów PiS.

Tomczyk podkreślił jednocześnie, że obecnie polskie wojsko i służby zmagają się "z ogromnym zagrożeniem ze strony Białorusi". Dodał, że polskie państwo nie może pozwolić sobie na to, by zapora ochraniająca jego granice była fikcją. "Ta zapora musi być skuteczna, i na tym polega dzisiaj działalność polskiego państwa i przeznaczymy na to ogromne środki" - powiedział Tomczyk.

Wakacje na giełdzie

Bunkry i okopy

Na uwagę, że szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz mówi w tym kontekście o bunkrach i okopach, Tomczyk powiedział, że "to jest drugi element". "Po pierwsze jeśli chodzi o zaporę, to jest kwestia, która dotyczy migracji, i ona nie ma kontekstu militarnego. (...) Sama modernizacja zapory to jest pewnie ok. 1,5 mld zł i tyle musi być przeznaczone, by ta zapora rzeczywiście działała. (...) Natomiast to, o czym mówił pan premier Donald Tusk, czyli kwestia fortyfikacji, to jest zupełnie inny projekt, nad którym pracujemy od wielu tygodni" - powiedział Tomczyk.

Zaznaczył, że w tej kwestii powołano specjalny roboczy zespół międzyresortowy pod kierownictwem szefa MON, by opracować plan, który " w ciągu najbliższych tygodni będzie komunikowany przez premiera i ministra obrony narodowej".

Komisja z Lex Tusk jest Lex PiS?

Tomczyk był też pytany o zapowiedziany przez premiera Donalda Tuska i ministra koordynatora służb specjalnych Tomasza Siemoniaka projekt ustawy ws. komisji zajmującej się badaniem wpływów rosyjskich i białoruskich w Polsce. Dopytywany był, czy ma to być "obecnie pułapka na PiS".

Wiceszef MON powiedział, że byłby zdziwiony, gdyby PiS nie poparło tego projektu. "Sam o nim tak długo mówił" - zauważył. Podkreślił jednocześnie, że komisja ma mieć inny charakter niż ta, którą powołało PiS. Jak zaznaczył, różnica polega na tym, że "ma mieć charakter ekspercki" i nie uzurpuje sobie uprawnień sądów.

Tomczyk podkreślił, że w obecnej sytuacji konieczne jest wzmocnienie polskich służb, bo jego zdaniem muszą one "koncentrować się na tym wątku rosyjskim, białoruskim, wschodnim", a nie na kwestii opozycji. Zapowiedział, że KO będzie przekonywać koalicjantów do pomysłu komisji.

Wiceszefa MON pytano też o wypowiedź prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który w kontekście kampanii do eurowyborów mówił, o "wojskach jednorazowego przeznaczenia".

Kaczyński mówił w niedzielę na spotkaniu z mieszkańcami Siedlec, że do "walki" w PE "trzeba rzucić ludzi najbardziej doświadczonych, takich można powiedzieć żołnierzy z wojsk jednorazowego przeznaczenia". "To są wojska spadochronowe, to są proszę państwa kutry torpedowe i rakietowe, to są takie jednostki, które właściwie mają być użyte tylko raz, bo ponoszą tak ogromne straty w walce, że już później się nie nadają do dalszej walki" - powiedział prezes PiS.

"W ustach Jarosława Kaczyńskiego, b. wicepremiera ds. bezpieczeństwa, takie słowa to jednak skandal, bo to człowiek, który nadzorował też polskie wojsko, który powinien wiedzieć, że pewne słowa nie powinny padać. One padają, ale ze strony raczej Rosjan" - powiedział Tomczyk. Zaznaczył, że nie wie czy słowa Kaczyńskiego dotyczą "tylko polityki czy też realnego życia". Ocenił jednocześnie, że słowa te nigdy nie powinny paść i pokazują, że Kaczyński "nieco stracił kontakt z rzeczywistością".(PAP)

wni/ par/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (10)

dodaj komentarz
rozsadkunamtrzeba
Mt 21,28-32 Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: «Co myślicie? Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i rzekł: „Dziecko, idź i pracuj dzisiaj w winnicy”. Ten odpowiedział: „Idę, panie!”, lecz nie poszedł. Zwrócił się do drugiego i to samo powiedział. Ten odparł: „Nie chcę”. Później jednak opamiętał Mt 21,28-32 Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: «Co myślicie? Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i rzekł: „Dziecko, idź i pracuj dzisiaj w winnicy”. Ten odpowiedział: „Idę, panie!”, lecz nie poszedł. Zwrócił się do drugiego i to samo powiedział. Ten odparł: „Nie chcę”. Później jednak opamiętał się i poszedł. Który z tych dwóch spełnił wolę ojca?» Mówią Mu: «Ten drugi».
andregru
Trzeba było wybudować już na Polskiej ziemi a pas graniczny zaminować .
pozhoga
Holland już może się umawiać z Bergoglio na kolejne wyrazy uznania za sequel znanego hitu kina lewackiego.

A nie wróć - teraz rządzi lewactwo. No to co by tu...
samsza
100 konkretów 2.0

A red. Żakowski, że ilu tam rocznie Łukaszenka może tych migrantów ściągnąć, ta liczba to pryszcz...
secundus
Obłuda Brukseli w pełnej okazałości. Myśmy zatrzymali nielegalne przekraczanie granicy a nie oddziela nas morze! Ale uchodźców co za pomocą lewitacji przekraczają morze śródziemne to przyjmować musimy bo inaczej kara nas czeka!.

S.
stain
Czy wyborcy PO mają dysonans w związku z kolejną już zmianą zdania o 180 stopni przez ich faworytów? Czy jak rybki akwariowe, nie widzą łgarstw tych kanciarzy?
hylobiusnews
Czy NPC mają dysonanse?
NPC mają swoje kwestie napisane w scenariuszach, które co chwilę są nadpisywane. I bez mrugnięcia okiem będą powtarzać to, co w tej chwili mówi ich propaganda.
Jak kury w Folwarku Zwierzęcym.
bawara
Przecież to sami "kołodziejczaki" ( nazwa wymyślona przeze mnie) Czego wymagasz?
yypan
Teraz to będzie uśmiechnięta bariera. Jak durnie biorą się do poprawiania czegoś, to czas się zacząć bać.

Powiązane: Kryzys migracyjny na granicy polsko-białoruskiej

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki