W Tesco z powodu błędu systemu można było dostać żarówki za darmo. Na taką ofertę natknęli się klienci supermarketów w całej Polsce.


W ostatnim czasie dochodzi do coraz częstszych błędów w systemach supermarketów. Nie tak dawno opisywaliśmy historię z Biedronki, która przez błędne naliczenia na kasach fiskalnych pozwoliła zaoszczędzić swoim klientom nawet kilkaset złotych. Tym razem na podobną okazję mogli się natknąć klienci Tesco.
Wprowadzenie błędnych danych do systemu poskutkowało możliwością otrzymania żarówek za darmo. Zamiast odliczenia 3,99 zł od sumy 7,98 zł za dwie żarówki, pierwsza kwota odliczana była od pojedynczej żarówki. W rezultacie tego za promocyjny żarówkowy dwupak klienci nie musieli nic płacić, a dodatkowo market zwracał kupującemu 1 grosz.
Przeczytaj także
Zainteresowanie promocją, która miała miejsce 16 lutego, okazało się spore. Wiele osób opublikowało w sieci zdjęcia z torbami pełnymi zdobytych na promocji żarówek. A grosz reszty z pewnością zapewni im szczęście, być może w kolejnej takiej promocji.
BG

































































