Od godziny 7 trwa dziś faza „przed otwarciem”, podczas której ustalany jest tzw. teoretyczny kurs otwarcia (TKO). Jest to kurs akcji, który obowiązywałby inwestorów na otwarciu notowań, gdyby takie nastąpiło w danej chwili. Kurs jest ustalany, tak jak podczas normalnej sesji, na podstawie oczekujących i wciąż składanych zleceń inwestorów.
O godzinie 7:22 teoretyczny kurs otwarcia dla akcji PKO BP wynosił 22 zł. Potem kurs ten systematycznie rósł i o godz. 8:44 wynosił 23 zł. Gdyby po takim kursie rozpoczęły się notowania akcji PKO BP, inwestorzy, którzy kupili akcje banku z 4-procentowym dyskontem osiągnęliby zysk na debiucie w wysokości 16,8%. Dla inwestorów kupujących akcje z 2-procentowym dyskontem zysk wyniósłby 14,4%.
Po każdej ze stron, kupna i sprzedaży, znajdowało się niemal 12 mln akcji. Liczba zleceń kupna była blisko 2 tys. sztuk, natomiast liczba zleceń sprzedaży wynosiła ponad 9 tys. sztuk. Liczba akcji, które inwestorzy chcą kupić i sprzedać rośnie z każdą minutą. Z każdą minutą zwiększa się także liczba zleceń sprzedaży inwestorów, co powoduje spadek średniej wartości zlecenia sprzedaży. To oznacza, że po stronie sprzedających znajdują się przede wszystkim mniejsi inwestorzy, natomiast do kupna chętni są przede wszystkim inwestorzy o większej zawartości portfela.
Do godziny 9.00, czyli otwarcia notowań na GPW kurs TKO dla akcji PKO BP może się jeszcze wielokrotnie zmienić.
M.D.






























































