REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Telegram w Rosji praktycznie przestał działać. To początek wielkiej blokady

2026-03-16 17:04
publikacja
2026-03-16 17:04
Dodaj Bankier.pl w Google

W Rosji w weekend praktycznie przestał działać komunikator Telegram - poinformowały media. Wcześniej podawano, że władze mają zamiar całkowicie zablokować serwis, który należy do najpopularniejszych komunikatorów w Rosji. Firma uważa, że rząd nakładając restrykcje, chce ograniczyć jej niezależność.

Telegram w Rosji praktycznie przestał działać. To początek wielkiej blokady
Telegram w Rosji praktycznie przestał działać. To początek wielkiej blokady
fot. Artyom Sobolev / / Shutterstock

Użytkownicy Telegramu w Rosji mają kłopoty z zalogowaniem się zarówno do aplikacji w telefonach, jak i do wersji w przeglądarce; nie mogą przesyłać wiadomości, nie ładują im się obrazy i wideo - przekazał w poniedziałek niezależny rosyjski portal Meduza.

Eksperci uważają, że to początek blokady Telegramu, która miała się rozpocząć 1 kwietnia - dodała portal

Roskomnadzor, rosyjski urząd nadzorujący telekomunikację, od dawna oskarża Telegram m.in. o umożliwianie rozpowszechniania treści ekstremistycznych i niezgodnych z prawem. Na serwis nakładano już wcześniej ograniczenia.

W poniedziałek poinformowano o ukaraniu Telegramu grzywną w wysokości 35 mln rubli (ok. 1,6 mln zł) za nieusunięcie zabronionych treści.

Wakacje na giełdzie

„Rosja ogranicza dostęp do Telegramu, bo próbuje zmusić swych obywateli do przejścia na aplikację kontrolowaną przez państwo, stworzoną w celu sprawowania nadzoru i politycznej cenzury” – pisał w lutym współzałożyciel Telegramu Paweł Durow.

Założony w 2013 r. Telegram jest drugą najpopularniejszą aplikacją komunikacyjną w Rosji po WhatsAppie. Ten należący do amerykańskiego koncernu Meta komunikator również spotyka się z ograniczeniami ze strony Roskomnadzoru. Władze Rosji promują za to uruchomioną w 2025 r. aplikację Max.

Durow założył również portal społecznościowy VKontakte. W 2014 r. opuścił Rosję po odmowie udostępnienia danych użytkowników swoich aplikacji Federalnej Służbie Bezpieczeństwa (FSB) i zablokowania profilu lidera antykremlowskiej opozycji Aleksieja Nawalnego. W lutym poinformował, że w Rosji wszczęto przeciwko niemu śledztwo pod zarzutem „popierania terroryzmu”. (PAP)adj/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
darius19
Grazdancy maja nie wiedziec i nie miec kontaktow. Ruskie lubiaja byc za twarz trzymane
pstrzezek
Przygotowanie na większą akcję? Ten kto kreuje przekaz medialny ten ma władzę. A przekaz od russskich od zawsze jest jeden. Z Kremla albo w ogóle
marianpazdzioch
A w polsce trolnia hasa jak u siebie.
mesten
A co na to nasi ajwaje, polonu sasze i troleye? Jakoś cicho tu.

Powiązane: Media społecznościowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki