Stacje telewizyjne TVN i Polsat zostaną umieszczone w wykazie firm strategicznych, które podlegają ochronie np. przed agresywnym i niebezpiecznym, z punktu widzenia interesów państwa, przejęciem - poinformował w środę premier Donald Tusk.


Szef rządu wyjaśnił, że jego decyzja będzie miała kształt rozporządzenia Rady Ministrów, które zostanie przyjęte w przyszłym tygodniu.
"Podjąłem decyzję, aby rozporządzenie ws. wykazu podmiotów podlegających ochronie oraz właściwych dla nich organów kontroli uzupełnić, listę firm (...) także o stacje telewizyjne TVN i Polsat. Zostaną umieszczone w wykazie firm strategicznych, które podlegają ochronie np. przed agresywnym i niebezpiecznym z punktu widzenia interesów państwa polskiego przejęciem" - powiedział Tusk.
Niedouczona banda. TVN nie jest własnością Polski, tylko amerykańskiego koncernu Discovery. Chyba nie wpiszecie Discovery na listę strategicznych firm? Właściciel może zmieniać ciała statutowe, jak chce.
— Daniel Obajtek (@DanielObajtek) December 11, 2024
Nie macie elementarnej wiedzy.
Premier podkreślił, że "ta decyzja o uzupełnieniu listy oznacza, że bez zgody polskiego rządu nie będzie można przejąć, kupić firm, które są na tej strategicznej liście, firm, które podlegają ochronie".
Przeczytaj także
Dodał, że "plotki czy pogłoski o tym, że na Wschodzie odnajdujemy zainteresowanych ewentualnym przejęciem mediów albo wpływaniem na pracę mediów w Polsce (...) ta sprawa jest bardzo poważna".

PiS ostrzył sobie zęby na TVN. Pomóc miały Węgry
Jak jesienią tego roku podał "Newsweek", Przejęciem grupy TVN od Warner Bros. Discovery zainteresowane miały być: czeski koncern PPF oraz holding węgierskiego miliardera Józsefa Vidy.
"Gdybyśmy rzeczywiście mieli mieć dużą telewizję, to kompletnie nie jest nam potrzebny taki paździerz jak za Kury (TVP Jacka Kurskiego - red.) - mówił polityk PiS, którego "Newsweek" zapytał, "po co im TVN". "Czasy się zmieniają i ludzie się zmieniają. Tępa propaganda nie dała nam niczego nowego, nie przyciągnęła nowych wyborców. Musimy mieć telewizję, której ludzie ufają, którą lubią i która pokaże im, że nie jesteśmy obciachowi" - dodał rozmówca.
Tygodnik informował, że "gdy Warner Bros. wystawił na sprzedaż TVN, już w połowie sierpnia z obozu PiS" usłyszał, że "plan przejęcia stacji jest całkiem realny i mogą w nim wziąć udział węgierscy inwestorzy zaprzyjaźnieni z Orbanem".
Zaznaczył, że TVN i Polsat to nie będą pierwsze firmy prywatne objęte taką ochroną i nie jest to precedens, ponieważ w innych krajach Europy też są tego typu rozwiązania. "Będziemy podejmowali decyzję w tej kwestii w sposób transparentny, one będą także podlegały zaskarżeniom, wszystko będzie jak najbardziej przejrzyste. Ale nie odpuścimy i nie pozwolimy, aby wrogie państwa ingerowały w sposób bezczelny (...) w nasze codzienne życie, w naszą gospodarkę, czy procesy wyborcze" - powiedział Tusk.
Politycy PiS krytykują zapowiedź premiera ws. TVN i Polsatu
Ruch Donalda Tuska ws. TVN nie ma nic wspólnego z ochroną polskich interesów; będzie to de facto bezprawne działanie, które narazi Polskę na odszkodowania - ocenili politycy PiS, komentując zapowiedź szefa rządu ws. umieszczenia TVN i Polsatu w wykazie firm strategicznych.
Do zapowiedzi premiera odnieśli się politycy PiS w mediach społecznościowych. Poseł Sebastian Kaleta przypomniał, że "aby przeciwdziałać takim sytuacjom, tj. kupczeniem polskojęzycznymi mediami bez udziału Polski służyło tzw #LexTVN".
"Przepisów nie udało się zmienić, więc każde działanie rządu blokujące takie transakcje będzie bezprawne i będzie rodziło ryzyko poniesienia przez Skarb Państwa gigantycznych odszkodowań, o utracie zaufania wobec inwestorów nie wspominając. Rząd zapowiada de facto bezprawne działania, w kolejnym obszarze, ponieważ ustawa o ochronie inwestycji nie obejmuje spółek medialnych" - napisał Kaleta na platformie X dołączając fragment ustawy, gdzie wskazano jaki podmioty podlegają ochronie.
"Przypominam, że żaden inwestor nie kupowałby TVN, ale spółkę prawa holenderskiego zarejestrowaną na jakąś skrytkę pocztową, która jest właścicielem TVN" - dodał Kaleta.
Rzecznik PiS Rafał Bochenek napisał z kolei, że "ruch Tuska ws. TVN-u (Polsat to listek figowy) nie ma nic wspólnego z ochroną polskich interesów". "TVN ani nie jest państwowy, ani polski... Jedyne kryterium jest takie, iż jest to strategiczna tuba propagandowa partyjnego przekazu Tuska. Cel jest jeden: konserwowanie antypolskiej propagandy" - napisał Bochenek.
Poseł PiS, b. szef MAP Jacek Sasin podał na platfomie X, że szef rządu prywatyzował strategiczny majątek Skarbu Państwa, w tym bank Pekao SA, Ciech SA, Polskie Młyny oraz Zakłady Cukrowe. "Przez lata intensywnie wyprzedawał zasoby – od ciężkiego przemysłu po sektor spożywczy. Dziś, z pobudek propagandowych, siłowo ingeruje w prywatną własność mediów, takich jak TVN czy Polsat. Carat Tuski" - czytamy we wpisie Sasina.
Poseł PiS Janusz Kowalski ocenił, że premier naraża Polskę na odszkodowania z umów o ochronie inwestycji. "Wystąpię o analizy prawne poprzedzające wydanie tego aktu. Na pewno prawnicy wskazywali na poważne konsekwencje finansowe dla Polski. Skandal to mało powiedziane" - podkreślił Kowalski.
BPL/PAP:kos/ mml/ mok/




























































