„Zmiany wycen trzech największych operatorów komórkowych zapowiedzieli jako pierwsi analitycy Domu Maklerskiego BZ WBK i DI BRE Banku. Pierwsze informacje na temat rozmiarów przyszłej korekty dotyczą Polkomtela, operatora sieci Plus GSM. To ważne, bo przekłada się ona na wyceny dwóch innych giełdowych firm: PKN Orlen i KGHM. Surowcowe firmy mają mniejszościowe pakiety Plusa i zapowiedziały, że chcą zwiększyć w nim zaangażowanie” – napisał „Parkiet”.
„Z jednej strony to dla tych firm zła informacja, z drugiej - dobra. Polskie firmy chcą bowiem dokupić papierów Polkomtela od duńskiego inwestora Tele Danmark (TDC). [...] Spadek rynkowej wartości Plusa oznaczałby, że polskie podmioty kupią taniej walory od duńskiego gracza. Z drugiej jednak strony niewykluczone, że musiałyby dokonać przeszacowania wartości walorów Polkomtela w swoich księgach. Sytuację może wykorzystać Vodafone, drugi zagraniczny akcjonariusz Plusa, który zakwestionował proces sprzedaży, rozpoczęty przez TDC. Trwa spór przed Trybunałem Arbitrażowym w Wiedniu.” – dalej w „Parkiecie”.
„Grupa Vodafone nie udziela komentarza w tej sprawie - odpowiedzieli nam przedstawiciele firmy. Niewykluczone jednak, że brak reakcji Brytyjczyków wynika z tego, że nie mieli jeszcze czasu na dokładne analizy skutków, jakie wywoła wejście Playa do gry o klientów [...] Z kolei Elektrim i Deutsche Telekom czekają na wyrok.” – poinformował „Parkiet”.
Play wkroczyło na rynek niemal w dwa lata po otrzymaniu licencji. Nowy operator telefonii komórkowej zapowiedział cenową i technologiczną rewolucję, jednocześnie rzucając rękawicę wszystkim dotychczasowym graczom na rynku. Zrównał stawki dla osób, płacących abonament i dla posiadających telefony na kartę. Nie wprowadził zróżnicowania w cenach dla SMS - ów i MMS - ów. Jednakowe ceny za rozmowę płacą również dzwoniący do własnej sieci czy poza nią.
Więcej w dzisiejszym wydaniu „Parkietu” w artykule autorstwa Urszuli Zielińskiej pt. „Komórki tańsze o 11 mld zł?”




























































