REKLAMA

Szef PSL zapowiada wniosek o skrócenie kadencji parlamentu

2021-10-09 14:28, akt.2021-10-09 18:43
publikacja
2021-10-09 14:28
aktualizacja
2021-10-09 18:43
Szef PSL zapowiada wniosek o skrócenie kadencji parlamentu
Szef PSL zapowiada wniosek o skrócenie kadencji parlamentu
/ PSL

Klub parlamentarny Koalicji Polskiej złoży w Sejmie wniosek o skrócenie kadencji parlamentu – zapowiedział w sobotę w Poznaniu lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Jak dodał obecny rząd nie może dłużej trwać.

Lider PSL powiedział, że to "konkretna propozycja rozwiązania kryzysu społeczno-politycznego, w którym tkwimy już od kilku dobrych miesięcy". Zaznaczył, że "to będą wybory między Polską racjonalną a radykalną".

"Zgłosimy taki wniosek o przedterminowe wybory już teraz, w zbliżającym się tygodniu. Mamy świadomość, że w momencie trwania stanu wyjątkowego kadencja parlamentu nie może być skrócona, ale (...) za kilka tygodni ten wniosek będzie poddany pod głosowanie. I będzie jasny podział: kto chce dalej trwania rządu PiS, trwania zagrabiania państwa, bycia w niespotykany dotąd sposób przy żłobie, dojenia Polski, kto jest za wyprowadzaniem Polski z UE, kto sprawia, że będą coraz liczniejsze protesty, ten będzie bronił większości rządzącej" - powiedział polityk.

Kosiniak-Kamysz przez kilka minut wymieniał zarzuty stawiane obecnie rządzącym. Mówił o rosnących cenach, trwających protestach różnych grup społecznych, degradacji polskiego rolnictwa i niszczeniu oświaty i nieumiejętnym reformowaniu służby zdrowia. Wskazał, że niszczona i grabiona jest wspólnota samorządowa, zaś przedsiębiorcy cierpią przez podnoszenie podatków. "Nowy Ład miał być lekiem na pandemię, stał się śmiertelną pigułką dla wielu polskich małych i średnich przedsiębiorstw" – ocenił.

Lider PSL mówił też o niestabilnej sytuacji na granicy polsko-białoruskiej i braku u rządzących umiejętności łączenia człowieczeństwa z ochroną polskiej granicy. Podkreślił, że Polska jest skłócona z UE i z USA.

"Czarę goryczy tych wszystkich wydarzeń, które opisałem przed chwilą, tych wszystkich naszych zarzutów do dzisiaj rządzących przepełnia wyrok Trybunału Konstytucyjnego, a w zasadzie jego wniosek i jego konsekwencje o postępującym rozchodzeniu się Polski z UE przez działania rządu PiS" - powiedział polityk.

"Większość społeczeństwa jest za tym, byśmy byli silną Polską w silnej Europie. Suwerenną, ale będącą we wspólnocie. Rząd, który ma mniejsze poparcie niż 80 proc., bo tyle popiera w aktywny sposób polską obecność w UE, nie może podejmować tak radykalnych decyzji, po prostu te rządy szkodzą Polsce. Dalsze trwanie przy nich będzie powodować postępującą degradację relacji międzyludzkich, rozbicie wspólnoty narodowej i społecznej, będzie pogłębiać się nasz konflikt z Unią Europejską" – ocenił Kosiniak-Kamysz.

Zdaniem lidera PSL, ten rząd "nie jest zdolny do dojścia do porozumienia, do współpracy na arenie międzynarodowej". "Nie jest w stanie rozwiązać konfliktu z naszymi sąsiadami, z Republiką Czeską, nie jest w stanie współpracować z innymi sąsiadami, nie ma pomysłu na politykę wschodnią, kłóci nas ciągle z UE" - powiedział.

Według Kosiniaka-Kamysza, demonstrowanie przynależności Polski do UE jest ważne, ale stało się już niewystarczające. "Wiece poparcia dla Unii Europejskiej mają swoją wagę, ale to robimy od sześciu lat, to efektów nie przynosi" - powiedział.

"W poczuciu odpowiedzialności, że dalej tak być nie może, że po prostu to, co się dzieje dzisiaj w Polsce, ten podział społeczny i wyprowadzanie nas z UE jest wbrew woli Polaków, należy doprowadzić do zmiany rządu. W demokratycznym państwie można zrobić to tylko w jeden sposób, a my jesteśmy demokratami - w wyniku wyborów. Dlatego zrobimy wszystko, żeby przyśpieszyć termin wyboru i doprowadzić do skrócenia kadencji parlamentu" - zapowiedział Kosiniak-Kamysz.

Jak oświadczył, PSL zrobi wszystko, żeby po wyborach wyłonić większość rządzącą, która doprowadzi do pokoju społecznego, da podmiotowe i trwałe miejsce Polski w UE, ochroni małych i średnich przedsiębiorców, zakończy i zatrzyma niszczenie polskiego rolnictwa, wzmocni wspólnotę samorządową i doprowadzi do reformy służby zdrowia.

Kosiniak-Kamysz mówił, że PSL, "jako partia o ogromnym doświadczeniu parlamentarnym, w nadzwyczajnych okolicznościach, a takie zaistniały po orzeczeniu TK, jako partia, która ma największe w Polsce i historyczne doświadczenie w polskim parlamencie, wprowadzała Polskę do Unii Europejskiej i NATO" ma prawo i obowiązek "postawić cel, jakim jest dobrobyt Polski i obywateli zawsze na pierwszym miejscu, przenieść to nawet ponad własne ambicje ponad własne polityczne plany".

Sejm może skrócić swoją kadencję uchwałą podjętą większością, co najmniej 2/3 głosów ustawowej liczby posłów. Skrócenie kadencji Sejmu oznacza jednoczesne skrócenie kadencji Senatu.

Czerwińska o zapowiedzi szefa PSL: bądźmy poważni, nie ma żadnych powodów do skracania kadencji parlamentu

Bądźmy poważni, nie ma żadnych powodów do skracania kadencji parlamentu; być może zapowiedź szefa PSL, to nerwowa reakcja na konwencję PiS dla polskiej wsi - powiedziała PAP rzecznik PiS Anita Czerwińska.

Czerwińska podkreśliła w rozmowie z PAP, że jeśli powodem takiej zapowiedzi jest zbliżenie poparcia dla PSL do 0 proc., to nie jest poważne. "Rząd PiS skutecznie przeprowadza Polskę przez kryzysy - pandemiczny, a teraz na granicy z Białorusią. Realizuje też przełomowe projekty rozwojowe dla Polski" - wyliczała.

Dodała, że wyniki gospodarcze ustawiają Polskę na pozycji jednego z liderów w UE, co - zaznaczyła - potwierdzają niezależne instytucje. "Bądźmy poważni, nie ma żadnych powodów do skracania kadencji parlamentu" - oświadczyła Czerwińska.

Według niej być może zapowiedź Kosiniaka-Kamysza to "nerwowa reakcja na konwencję PiS dla polskiej wsi". "Nasze rozwiązania dla rolników są wsparciem i dają im pewność podmiotowego traktowania oraz walki o ich równe traktowanie w UE" - zapewniła. "Zawsze mówiliśmy, że chcemy być reprezentantami polskiej wsi i nie ustąpimy z tej drogi" - podkreśliła Czerwińska.

Suchoń: Polska 2050 na pewno poprze wniosek o skrócenie kadencji parlamentu

Koło Polski 2050 na pewno poprze wniosek KP-PSL o skrócenie kadencji parlamentu - mówi poseł tej formacji Mirosław Suchoń. Według niego taki wniosek jest zasadny, gdyż Zjednoczona Prawica straciła realną większość w Sejmie i rząd funkcjonuje tylko dzięki temu, że PiS kupuje poparcie w Sejmie.

Suchoń pytany o tę deklaracje prezesa PSL, w rozmowie z PAP zwrócił uwagę, że skrócenie kadencji parlamentu jest zgodne z postulatem głoszonym przez lidera Polski 2050 Szymona Hołownię.

"Hołownia od wielu miesięcy powtarza, że ten parlament utracił demokratyczny mandat do tego, żeby sprawować władzę, miedzy innymi z tego powodu, że Zjednoczona Prawica straciła realną większość w parlamencie i dziś funkcjonuje tylko i wyłącznie dzięki temu, że kupuje poparcie w Sejmie w różny sposób" - powiedział Suchoń.

Z innych powodów, dla których kadencja parlamentu powinna zostać skrócona, wymienił: "decyzje podejmowane przez Sejm uderzające w bezpieczeństwo ekonomiczne Polaków", "decyzje napędzające inflację" i "decyzje powodujące, ze firmy tracą możliwości funkcjonowania". Jak dodał, chodzi mu o zmiany zapowiadane przez PiS w Polskim Ładzie, ale też ustawy wprowadzające kolejne podwyżki podatków, "których było bardzo wiele".

"Cieszę się, że prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz podziela nasze zdanie i jeśli będzie jakikolwiek wniosek o skrócenie kadencji, to Polska 2050 z pewnością będzie taki wniosek popierać" - powiedział Suchoń.

Sejm może skrócić swoją kadencję uchwałą podjętą większością, co najmniej 2/3 głosów ustawowej liczby posłów. Skrócenie kadencji Sejmu oznacza jednoczesne skrócenie kadencji Senatu.

Biedroń o propozycji Kosiniaka-Kamysza skrócenia kadencji Sejmu: pomożemy mu z matematyki

Opozycja musi poważna, opozycja musi być realistyczna - mówił lider Nowej Lewicy Robert Biedroń o propozycji prezesa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza skrócenia kadencji Sejmu. "Pomożemy mu z matematyki" - dodał. Z kolei drugi z szefów NL Włodzimierz Czarzasty powiedział: "Niech skróci".

Podczas krótkiego briefingu w trakcie kongresu Nowej Lewicy jej dwaj współprzewodniczący Robert Biedroń i Włodzimierz Czarzasty byli pytani o propozycję szefa ludowców. Czarzasty odparł krótko: "Niech skróci". "Władkowi jesteśmy w stanie opowiedzieć o tym, jak mieć prawie połowę, a on nam opowie o tej różnicy. Jak to będzie wiarygodne – to pójdziemy z nim" – powiedział.

Z kolei Biedroń dodał do słów Czarzastego: "Pomożemy mu z matematyki". "Nie raz już były takie patykiem na wodzie pisane mrzonkowe scenariusze" – mówił. "Opozycja musi poważna, opozycja musi być realistyczna, opozycja musi mieć realne pomysły na przyszłe rządzenie" – podkreślił.

Czarzasty z kolei zaznaczył, że należy mieć podejście praktyczne i realne do polityki. "Nie ma co proponować rozwiązań, które się nigdy nie spełnią" – powiedział. "Władka kocham" – dodał po chwili wicemarszałek.

Sejm może skrócić swoją kadencję uchwałą podjętą większością, co najmniej dwóch trzecich głosów ustawowej liczby posłów. Skrócenie kadencji Sejmu oznacza jednoczesne skrócenie kadencji Senatu. (PAP)

Autor: Grzegorz Bruszewski

gb/ joz/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 360 zł z Kontem 360° w Banku Millennium

Nawet 360 zł z Kontem 360° w Banku Millennium

Komentarze (10)

dodaj komentarz
zdzislaw_
Kisiniak-Kamysz - zobaczcie proszę z jaką życzliwością przywitali tego pana. Świadczy to o kompletnym braku szacunku do jego mościa.

https://youtu.be/skzARgQ41WU
eagleeye
Zobaczcie kurz po urodzinach u Pana z RMF FM opadł Władek wrócił i zaraz psychopatyczny pomysł ma :-).

Zobaczcie jak plankton polityczny jeszcze udaje że coś tam znaczy.
kris74keh
Czerwonego PSL-u nie będzie w przyszłym polskim parlamencie. I za to kielichy w górę !
demeryt_69
Piguła szefuje gumofilcom - czy to nie szmonces?

grzegorzkubik
3% poparcia i tak się rzucają? Z kim chcą wejść w koalicję by wejść do sejmu? Ci ludzie zbyt mądrzy nigdy nie byli?
samsza
Tsue orzekł, że konstytucję można pomijać, co za problem wbrew zapisom konstytucji wpisać EU do konstytucji (Tusk) lub rozwiązać sejm (Kamysz)...?
eresan
Trzymam kciuki żeby się udało. Obietnica programowa "Polska w ruinie" już prawie została zrealizowana...
max5000
Kamysz to uczeń Tuska. W rządzie PO odpowiadał za podwyższenie wieku emerytalnego do 67 lat. Taki to ludowiec.
wtomek
"W rządzie PO odpowiadał za podwyższenie wieku"- nie ma innego wyjścia. Obecni czas apelują o pozostawanie w pracy....różnica w emeryturze 2 osób o podobnych zarobkach wynosi 1 tys w przypadku osoby pracującej do 65 roku( kobieta), a kobiety , która odeszła na emeryturę w wieku 60 lat. Osobiście jestem za dobrowolnością "W rządzie PO odpowiadał za podwyższenie wieku"- nie ma innego wyjścia. Obecni czas apelują o pozostawanie w pracy....różnica w emeryturze 2 osób o podobnych zarobkach wynosi 1 tys w przypadku osoby pracującej do 65 roku( kobieta), a kobiety , która odeszła na emeryturę w wieku 60 lat. Osobiście jestem za dobrowolnością , a obecny wiek emerytalny traktowany jako minimum.
pstrzezek
A twój premier Pinokio to czyj był uczeń za czasów PO? Krótka pamięć zawodzi ;))

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki