REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Szef MSZ: Polska weźmie udział w niedzielnej rozmowie „koalicji chętnych” ws. Ukrainy

2025-08-16 21:28, akt.2025-08-16 21:46
publikacja
2025-08-16 21:28
aktualizacja
2025-08-16 21:46
Dodaj Bankier.pl w Google

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski poinformował w sobotę, że Polska weźmie udział w niedzielnej rozmowie tzw. koalicji chętnych w sprawie Ukrainy. Jesteśmy częścią tej koalicji, mimo że nie zamierzamy wysyłać wojsk do Ukrainy - powiedział szef MSZ.

Szef MSZ: Polska weźmie udział w niedzielnej rozmowie „koalicji chętnych” ws. Ukrainy
Szef MSZ: Polska weźmie udział w niedzielnej rozmowie „koalicji chętnych” ws. Ukrainy
fot. Damian Lemanski / / FORUM

Wcześniej w sobotę Pałac Elizejski poinformował, że liderzy państw wchodzących w skład „koalicji chętnych” wezmą udział w niedzielę po południu w wideokonferencji w celu omówienia kolejnych etapów rozmów pokojowych w sprawie wojny na Ukrainie.

Rozmowy, zaplanowane na godz. 15 czasu polskiego, odbędą się po piątkowych spotkaniu prezydenta USA Donalda Trumpa z przywódcą Rosji Władimirem Putinem na Alasce i przed wizytą prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Waszyngtonie zaplanowaną na poniedziałek. Z kolei, jak poinformowały na podstawie swoich źródeł „New York Times” i Reuters, zaproszenie do uczestnictwa w spotkaniu zostało również wystosowane do europejskich liderów.

Sikorski, pytany w sobotę wieczorem w TVN24 o tę wideokonferencję, przekazał, że Polska weźmie w niej udział.

- Weźmie (udział), bo jesteśmy częścią tej koalicji, mimo że nie zamierzamy wysyłać wojsk do Ukrainy - powiedział minister.

Wakacje na giełdzie

„Koalicja chętnych” została zawiązana 2 marca z inicjatywy premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera w celu opracowania kompleksowego planu wsparcia dla Ukrainy. Należą do niej 33 państwa.

Odnosząc się natomiast do poniedziałkowego spotkania w Waszyngtonie, na które - według medialnych doniesień - zaproszeni zostali europejscy liderzy Sikorski zaznaczył, że „nie wiadomo, czy ktokolwiek poleci”. - Na razie to są tylko spekulacje - ocenił szef MSZ.

Sikorski zaznaczył, że nie sądzi, aby podczas piątkowych rozmów przywódców USA i Rosji zawarto jakieś szczegółowe porozumienie. - Mam wrażenie, że jest zgoda, także transatlantycka, że to Ukraina będzie negocjowała jakieś hipotetyczne poświęcenia, bo to Ukraina będzie żyła z konsekwencjami tych poświęceń - zaznaczył jednocześnie Sikorski.

Oczywiście działania prezydenta Trumpa budzą kontrowersje i są odważne, ale trzeba trzymać kciuki za to, by odniosły sukces - powiedział szef MSZ. Dodał, że Stany Zjednoczone angażują swój kapitał polityczny w zakończenie tej wojny. - Oby się udało, choć na razie perspektyw nie widzę - dodał.

Zdaniem Sikorskiego „to Ukraina musi zdecydować, co jest w jej interesie - czy walczyć dalej, ponosząc ofiary, czy pójść na jakieś trudne kompromisy”. - My będziemy bronić zasady, nic o Ukrainie bez Ukrainy - podkreślił.

Minister został też zapytany, czy obywatele Polski mogą czuć się spokojni, że najważniejsze ośrodki władzy - prezydent i rząd - w pełni koordynują polską politykę i są dobrze poinformowane o tym, co robi druga strona.

- Z nowym prezydentem, z jego współpracownikami, już są ustanowione kanały łączności. Muszę powiedzieć, że to zaczyna tutaj grać rutynowo i po prostu nawzajem się informujemy o ważnych dla Polski spotkaniach - odpowiedział Sikorski.

Minister dodał jednocześnie, że ma nadzieję, że nowy prezydent będzie miał wpływ na decyzje USA w sprawie Ukrainy, a „obóz dzisiejszej opozycji pokaże nam nie tylko fotografie, ale też wpływ na decyzje amerykańskie”, gdyż „póki co Donald Trump cytuje Viktora Orbana, co nie jest dobrą okolicznością”. (PAP)

mja/ dki/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
trolley
Radek Zdradek znowu wczorajszy i jeszcze robi nędzne damaged control. A tak wszyscy polskojęzyczni pompowali wukraine a wyszło jak zwykle. W sumie to nie wiem czy jako minister chociaż raz powiedział coś mądrego.
websterdxb
Pora zadać pytanie rządzącym - co Polska będzie miała z tego że oddała miliardy na ratowanie ukrainy?
nierzad
trzeba wytrzasnac te pieniadze od POPISOWCOW,scigac po całym świecie
samsza
"nie zamierzamy"...

a jak będzie potrzeba ?

Powiązane: Szczyt na Alasce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki