REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Szałamacha: Decyzja w sprawie UniCredito raczej dziś nie zapadnie

2006-03-08 15:20
publikacja
2006-03-08 15:20
Dodaj Bankier.pl w Google
Wiceminister skarbu Paweł Szałamacha uważa, że decyzja Komisji Nadzoru Bankowego (KNB) w sprawie zgody dla włoskiego banku UniCredito na głosowaniu podczas zgromadzeń akcjonariuszy banku BPH, raczej nie zapadnie w środę.

KNB zajmuje się w środę wnioskiem UniCredito o zgodę na wykonywanie prawa głosu z posiadanych przez ten bank 71,03 proc. akcji BPH. Zgoda KNB jest niezbędnym etapem planowanej przez UniCredito fuzji BPH z Pekao SA. UniCredito złożył wniosek w tej sprawie do KNB 29 lipca 2005 r.

Planowana fuzja BPH i Pekao SA jest konsekwencją połączenia UniCredito z niemieckim HVB. UniCredito jest właścicielem 52,9 proc. akcji Pekao SA oraz pakietu akcji BPH, który należał do HVB. 18 października ub.r. KE wydała zgodę na połączenie UniCredito z HVB.

Polski rząd nie chce zgodzić się na fuzję polskich banków, powołując się na art. 3 umowy prywatyzacyjnej Pekao SA. Stanowi on, że UniCredito, tak długo jak będzie posiadało przynajmniej 10 proc. akcji Pekao SA, nie będzie pośrednio ani bezpośrednio konkurować w Polsce z Pekao SA.

Szałamacha powiedział, że są bardzo poważne argumenty, które Komisja powinna rozważyć. Powtórzył swoją poprzednią opinię, że jeśli KNB zgodzi się na wykonywanie przez UniCredito prawa głosu z akcji BPH, to poniesie całą odpowiedzialność za błędną decyzję, którą resort będzie chciał podważyć.

Według ministra, jeśli doszłoby do fuzji "wystąpimy z żądaniem o zapłatę kar umownych, które będzie musiał zapłacić HVB.

Jego zdaniem, akcjonariusz nie dałby rady zapłacić kary. Szałamacha nie podał jednak jej wysokości.

Szałamacha nie wykluczył spotkania z UniCredito, żeby usłyszeć propozycje włoskiego inwestora. Zdaniem resortu skarbu, UniCredito narusza prawo bankowe i ustawę o funduszach emerytalnych. "To nam się nie podoba" - dodał.

Zdaniem Szałamachy umowa prywatyzacyjna Pekao SA nie koliduje z prawem UE. A jeśli koliduje z prawem unijnym, "to spotkamy się w Trybunale w Luksemburgu" - powiedział. T. K. Źródło: PAP
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Rektor UW chce zdobyć kapitał żelazny i emitować obligacje. „Na dobry początek przydałoby się 10 mld zł”
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~Prawdziwy obywatel
Co za debil z tego niby w/w Obywatela. Ile Ci makaroniarze zdrajco płacą za pisanie tych bredni?
Od kiedy to KNB stoi ponad Państwem, Rządem, Konstytucją. Wg Ciebie to Rząd ma wykonywać to co każe KNB?
~mm
Rząd ma rządzić. KNB jest organem niezależnym i ani rząd nie powinien ingerować w dzialalność tej instytucji, ani też KNB nie nakazuje rządowi co ma robić. Każdy z tych podmiotów ma być autonomiczny w swojej dziedzinie.
A swoją drogą im mniej rządu w gospodarce tym dla tej gospodarki lepiej. Nie chcę wdawać się w dyskusję ideologiczną,
Rząd ma rządzić. KNB jest organem niezależnym i ani rząd nie powinien ingerować w dzialalność tej instytucji, ani też KNB nie nakazuje rządowi co ma robić. Każdy z tych podmiotów ma być autonomiczny w swojej dziedzinie.
A swoją drogą im mniej rządu w gospodarce tym dla tej gospodarki lepiej. Nie chcę wdawać się w dyskusję ideologiczną, gdyz sprawa fuzji jest działalnością gopodarczą a nie polityczną a tym bardziej ideologiczną.
Pozdrawiam
Maciej Myczkowski
~re odpowiada ~mm
polaczkow zawsze wyruchaja-jeszcze kare zaplaca
to samo co z eureko- wiecej nie komentuje
~jan
MSP jest inwestorem w banku, który konkuruje z PKO SA czyli w PKO BP.Zatem robi wszystko by nie powstała konkurencja dla tej firmy gdzie ma udziały.Nie idzie zatem o umowę prywatyzacyjną lecz o interes własnej firmy którą działaniem administracyjnym MSP chce chronić .Na dodatek rząd chce zbudować kartel czyli umożliwić wchłonięcie MSP jest inwestorem w banku, który konkuruje z PKO SA czyli w PKO BP.Zatem robi wszystko by nie powstała konkurencja dla tej firmy gdzie ma udziały.Nie idzie zatem o umowę prywatyzacyjną lecz o interes własnej firmy którą działaniem administracyjnym MSP chce chronić .Na dodatek rząd chce zbudować kartel czyli umożliwić wchłonięcie BPH przez PZU aby umocnić wpływy komunistycznej nomenklatury w bankowości polskiej czyli Stypułkowskiego.To ja już wolę wpływy Włochów niz komunistów w tym sektorze.
~Obywatel
Byłoby dobrze, gdyby Pan Minister Oszołomacha powstrzymał sie od komentarzy związanych z decyzja Niezależnej Komisji (KNB). Jak długo mozna tolerować takie wypowiedzi. Rozumiem, że Pan Oszołomacha próbuje czegoś bronić (czego nie rozumie), ale ton wypowiedzi jest rodem z PRL-u. Może Pan Minister powinien przenieść się do rządu tyrana Byłoby dobrze, gdyby Pan Minister Oszołomacha powstrzymał sie od komentarzy związanych z decyzja Niezależnej Komisji (KNB). Jak długo mozna tolerować takie wypowiedzi. Rozumiem, że Pan Oszołomacha próbuje czegoś bronić (czego nie rozumie), ale ton wypowiedzi jest rodem z PRL-u. Może Pan Minister powinien przenieść się do rządu tyrana Łukaszenki. Tam na pewno by pasował. Nie dorósł Pan Panie Ministrze do wyższego poziomu cywilizacji, a kultura wypowiedzi jest Panu obca. Wstydzę sie w takich sytuacjach, że jestem Polakiem. Już wiemy dlaczego mamy taką opinię w krajach wysoko rozwiniętych.

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki