REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

LOUD CONGRESSSyndrom szybkiego zysku. Kto naprawdę rządzi dziś portfelami młodych?

2026-06-26 06:00
publikacja
2026-06-26 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Meme stocks, influencerzy-analitycy, TikTok jako źródło sygnałów inwestycyjnych — młode pokolenie wchodzi na rynki kapitałowe na własnych, bezkompromisowych zasadach. Czy to nowa, zdemokratyzowana era finansów, czy prosta droga do utraty kapitału? Podczas konferencji Loud Congress eksperci zderzyli rynkowe realia z internetowym hype'em.

Syndrom szybkiego zysku. Kto naprawdę rządzi dziś portfelami młodych?
Syndrom szybkiego zysku. Kto naprawdę rządzi dziś portfelami młodych?
/ Loud Congress

W debacie prowadzonej przez Aleksandra Ogrodnika (Bankier.pl) wzięli udział:

  • Grzegorz Zalewski – Dom Maklerski BOŚ

  • Alina Bączar – Fundacja GPW

  • Tomasz Wróbel – Beta ETF

Oto najważniejsze wnioski i rynkowe prawdy, które padły ze sceny.

Edukacja finansowa czy zwykłe "naganianie"?

Dzisiejsi dwudziestolatkowie często swój pierwszy kontakt z rynkami finansowymi mają na TikToku, Instagramie lub zamkniętych grupach na Telegramie. Jak w tym szumie odróżnić rzetelną wiedzę od prób wyciągnięcia od nas kapitału?

Alina Bączar z Fundacji GPW postawiła bardzo wyraźną granicę między obydwoma zjawiskami. Z kolei Tomasz Wróbel spojrzał na problem z nieco innej, prowokacyjnej perspektywy, zauważając, że czasem odrobina "naganiania" bywa potrzebna, by w ogóle obudzić w młodych ludziach potrzebę dbania o własną przyszłość emerytalną.

Wakacje na giełdzie

"Naganianie to obietnica szybkiego zysku, informacja o tym, że nie masz czasu, nakłanianie do impulsywnego działania. Edukacja to rzetelne informowanie o mechanizmach, możliwych korzyściach, ale przede wszystkim – o realnym ryzyku." – Alina Bączar

Branża finansowa ma tendencję do głoszenia zasady: "najpierw przeczytaj dziesięć książek, a potem inwestuj". Paneliści przyznali jednak, że ludzie tak nie działają. Chcą próbować, testować i być mądrzejsi od rynku.

Rachunek za rynkową edukację (i dlaczego warto zapłacić go wcześnie)

Dyskusja szybko zeszła na temat nauki na błędach i kontrowersyjnych "kont demo". Czy wirtualne pieniądze potrafią przygotować do prawdziwego inwestowania?

Eksperci byli zgodni, że sucha teoria to za mało, ale podzielili się w ocenie symulatorów. Według Tomasza Wróbla konto demo w świecie finansów jest jak nauka pływania na sucho lub związek małżeński na próbę – nie istnieje, ponieważ odcina kluczowy element rynków: prawdziwe emocje.

Grzegorz Zalewski zwrócił jednak uwagę na niezwykle istotny aspekt "nauki na błędach" w zależności od wieku inwestora:

  • Inwestor 20-letni: Jeśli wejdzie na rynek, zaufa złym doradcom i straci swoje zaoszczędzone 5 tysięcy złotych – to bolesna, ale stosunkowo tania lekcja na całe życie. Ma czas, by te pieniądze odrobić.

  • Inwestor 50-letni: Kiedy na rynek wchodzi dojrzały przedsiębiorca, lekarz czy prawnik z kapitałem rzędu kilkuset tysięcy złotych i przeświadczeniem o własnej nieomylności – zderzenie z rynkiem bywa destrukcyjne.

"W życiu realnym, w biznesie, wiem, że coś się schrzaniło i mogę próbować zareagować. Na giełdzie pieniądze potrafią wyparować w ciągu jednego dnia. Emocjonalnie wykańcza to o wiele bardziej." – Grzegorz Zalewski (cytując jednego z inwestorów).

Giełdowe fatamorgany, czyli czerwone flagi dla początkujących

W świecie, gdzie dostęp do informacji (i do ryzyka) jest równy dla wszystkich, roi się od pułapek. Eksperci wypunktowali najczęstsze sygnały ostrzegawcze, które powinny zapalić czerwoną lampkę u każdego początkującego inwestora:

Znak ostrzegawczy Dlaczego to niebezpieczne?
Rajskie jurysdykcje (np. Belize) Brak europejskich regulacji. Twoje pieniądze wpadają w czarną dziurę – wpłacić łatwo, ale próba wypłaty wygenerowanego zysku często kończy się fiaskiem.
Darmowe "akademie tradingu" Jeśli produkt jest darmowy, zazwyczaj to Ty jesteś produktem. Często kończy się to lawiną telefonów i agresywnym nakłanianiem do wpłat.
Nieoficjalne profile instytucji Oszuści klonują profile znanych instytucji (np. GPW1, GPW2). Pamiętaj: Giełda nie oferuje bezpośredniego kupna akcji przez Instagrama.
Dźwignia finansowa 1:500 Jak podsumował G. Zalewski: "Jeżeli grasz z dźwignią 1:500, twój cykl życia na rynku wynosi jakieś dwa dni". To odpowiednik zaciągnięcia gigantycznego, drogiego kredytu na ryzykowny zakład.

Czy inwestowanie może być "seksi"?

Zbudowanie narracji, w której długoterminowe inwestowanie jest atrakcyjne dla Generacji Z, to ogromne wyzwanie. Prawda jest brutalna: prawdziwe budowanie kapitału jest nudne.

Jak trafnie zauważono podczas panelu, hossa zawsze wydaje się seksi – wszyscy zarabiają, a na rynkach pojawiają się tłumy. Problem zaczyna się, gdy doświadczeni eksperci próbują tonować nastroje ("Zarobiłeś 100%? Świetnie, ale przygotuj się, że możesz oddać połowę"), co często spotyka się z reakcją: "Co ty gadasz, boomerze?".

A kiedy długoterminowe oszczędzanie staje się naprawdę seksi?

"Seksi to będzie wtedy, jak na sanatoryjnym dancingu w wieku 65 lat przy podrywie przy barze, oprzesz się o ladę i powiesz: Widziałaś moje konto IKE? Zobacz ile tu jest zer." – Tomasz Wróbel

Edukacja finansowa musi dostosowywać swój język i format (np. poprzez turnieje czy gry giełdowe), ale nigdy nie może rezygnować z rzetelności. Rynek finansowy to nie kasyno, a prawdziwe zarabianie to maraton, nie sprint.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Największy koncern tytoniowy w Polsce: wygaszamy papierosy, bo nie widzimy dla nich przyszłości
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
marianpazdzioch
Młodość jest głupia i burzliwa. Tylko jeden na dziesiątki miliardów ludzi rodzi się Buffetem. Ma możliwości, urodził się we właściwym kraju, w dobrze sytuowanej rodzinie, idzie do odpowiedniej szkoły, później znajduje jedynego w swym rodzaju mentora i prze przez rynki kapitałowe jak taran. A reszta jest po prostu bardzo często dawcami Młodość jest głupia i burzliwa. Tylko jeden na dziesiątki miliardów ludzi rodzi się Buffetem. Ma możliwości, urodził się we właściwym kraju, w dobrze sytuowanej rodzinie, idzie do odpowiedniej szkoły, później znajduje jedynego w swym rodzaju mentora i prze przez rynki kapitałowe jak taran. A reszta jest po prostu bardzo często dawcami w tej grze, zwłaszcza młodzi.
tomitomi
GPW to bardzo , ale to bardzo koszerne działania !
szalom ,,

Powiązane: Inwestowanie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki