Sunex ma wypełniony portfel zamówień na kolejne miesiące, a początek roku wskazuje na duże zainteresowanie produktami spółki – poinformował w wywiadzie dla PAP Biznes prezes spółki Romuald Kalyciok. Sunex liczy na stabilny rozwój na rynkach zagranicznych m.in. dzięki nowej spółce zależnej w Niemczech, a w 2023 r. chce zrealizować nową inwestycję.


"Mamy wypełniony portfel zamówień na kolejne miesiące – jest ich dużo, co dobrze rokuje na cały 2022 r. Styczeń jest wyjątkowo dobrym miesiącem, nie zauważamy mniejszego zainteresowania naszymi produktami, jak to zwykle bywało w pierwszym kwartale. Jeśli początek roku miałby być wyznacznikiem na kolejne miesiące, to cały rok przedstawia się optymistycznie" – powiedział prezes Romuald Kalyciok.
Zarząd jest zadowolony także z wyników wypracowanych w 2021 r. Spółka poinformowała, że przychody w tym okresie wyniosły 122,8 mln zł, co oznacza wzrost o 45,2 proc. rdr.
Zdaniem członka zarządu i dyrektora finansowego Marka Kossmanna, taka dynamika wzrostu to wynik dużego popytu na wyroby z branży oraz szerokiej palety produktów, które oferuje spółka.
Prezes zauważył, że Sunex – dzięki swojej polityce zamówień z wyprzedzeniem – nie został dotknięty w znaczący sposób problemami z łańcuchami dostaw, co przełożyło się na niezakłóconą produkcję, a w konsekwencji na wzrost wyników.

Kalyciok uważa natomiast, że problemy z łańcuchami dostaw jeszcze się nie skończyły, ale wskazał, że spółka jest przygotowana na zmienność sytuacji i ten rok powinien być udany.
"Nie możemy być pewni, co przed nami, bo jest wiele niewiadomych i wyzwań – stopy procentowe rosną, skończył się dodruk dolara w USA, jest wysoka inflacja. Nie wiemy jak na zmiany zareaguje rynek budowlany, czy wyhamują inwestycje. Ale przed nami ciekawy rok – mamy dobrze zaopatrzone magazyny, jesteśmy zabezpieczeni, a terminy dostaw planujemy już na 2023 r. Przed potencjalnymi negatywnymi skutkami wyzwań broni nas dywersyfikacja sprzedaży" – powiedział prezes.
Dodał, że Sunex swoje produkty oferuje w wielu krajach, ale głównym kierunkiem sprzedaży jest Europa Zachodnia i tam też spółka szuka możliwości rozwoju.
NA CELOWNIKU RYNKI ZAGRANICZNE
Pod koniec stycznia Sunex informował o założeniu na terenie Niemiec spółki zależnej. Na tym rynku planowany jest m.in. rozwój sprzedaży internetowej oraz wprowadzanie do sprzedaży produktów o wysokim stopniu złożoności, takich jak np. pompy ciepła. Cały czas poszukiwani są też pracownicy ze znajomością języka niemieckiego do obsługi tego kanału dystrybucji.
"Testujemy różne opcje sprzedaży internetowej - dla nas to naturalna droga rozwoju. Sunex produkował dla innych, bardziej rozpoznawalnych firm, pod ich szyldem, ale brakowało nam dostępu do klienta końcowego. Sprzedając bez udziału dystrybutora, czy innej firmy, możemy liczyć na większe marże, a także lepszą rozpoznawalność - to przełoży się na nasz rozwój organiczny. Nowa spółka pozwoli nam także w większym stopniu korzystać z tej stabilnej części rynku zagranicznego jakim są Niemcy, Austria, Szwajcaria – to powinno zaowocować wzrostem w 2022 r." - ocenił Kalyciok.
Prezes przypomniał, że obecnie 60 proc. sprzedaży realizowana jest na rynkach zagranicznych.
"Utworzenie nowej spółki jest konsekwencją naszej działalności – tym bardziej, że nasze produkty są od początku tworzone z myślą o rynkach zagranicznych. Tam istnieją stabilne systemy dofinansowania, które działają przez lata. W Polsce programy wsparcia są krótkie i obarczone wieloma niewiadomymi. Dla firm produkcyjnych to przeszkoda, bo zwykle nie wiedzą jakie będą parametry produktów, które obejmie program, a po jego ogłoszeniu nie mają wystarczająco dużo czasu na stworzenie tych produktów" – zauważył prezes.
"Dobrze, że są możliwości dofinansowania, ale błędem w tych programach jest nie uwzględnianie specyfiki działalności firm produkcyjnych" – dodał.
Nieprzewidywalność ogłaszanych w Polsce programów dofinansowań to jeden z powodów, dla których Sunex kieruje swoją uwagę na rynki zagraniczne, gdzie – jak wskazuje zarząd – sytuacja jest bardziej przewidywalna, a spółka wie w jakim kierunku najlepiej prowadzić prace badawcze i na jakie produkty będzie zapotrzebowanie. Nie rezygnuje z krajowej sprzedaży, ale liczy na większą stabilność systemu.
W TYM ROKU WNIOSEK O DOTACJĘ NA INWESTYCJĘ, W '23 REALIZACJA PROJEKTU
W rozwoju działalności Sunexu mają pomóc prace badawczo-rozwojowe. Na początku lutego spółka rozpoczęła prace koncepcyjne związane z realizacją nowego projektu w obszarze automatyzacji procesów wytwarzania zbiorników przeznaczonych do instalacji pomp ciepła oraz wdrożenia źródła OZE w postaci systemu kogeneracji lub innego. Wartość inwestycji szacowana jest na 30 mln zł.
"Rozpoczęliśmy prace nad projektem od poszukiwania możliwości dofinansowania ze środków unijnych i chcemy w tym zakresie skorzystać programów oferowanych przez NCBiR. Widzimy potrzebę rozwoju w zakresie zbiorników C.W.U.- chcielibyśmy wprowadzić nowe rozwiązania zarówno w samym produkcie, jak i procesie wytwarzania" – powiedział Marek Kossmann.
"W tym roku planujemy prace koncepcyjne i złożenie wniosku o dotację, a w 2023 r. przewidujemy prace nad realizacją projektu. Jeśli nie uda się pozyskać środków w formie dotacji, nie wykluczamy sfinansowania jej ze środków własnych, czy kredytów bankowych" – dodał członek zarządu i dyrektor finansowy.
Nie byłaby to pierwsza współpraca Sunexu z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju. W grudniu spółka informowała o zawarciu umowy o dofinansowanie projektu dotyczącego opracowania autonomicznego systemu grzewczego opartego na OZE. Kwota dofinansowania wynosiła 8,22 mln zł.
Zarząd poinformował, że Sunex chce postawić na większą automatyzację procesów produkcyjnych m.in. ze względu na rosnące koszty pracy oraz trudności z pozyskiwaniem pracowników.
Prezes Kalyciok powiedział, że planowana inwestycja jest jedną z wielu prowadzonych przez spółkę, a jednocześnie jest dużym krokiem w kierunku oferowania przez Sunex kompleksowych rozwiązań.
"Oczywiście liczymy na to, że inwestycje będą miały pozytywny wpływ na nasze wyniki, bo na razie jesteśmy stosunkowo małą spółką, a mamy większe ambicje i chcemy być lepiej rozpoznawani. Potrwa to jeszcze parę lat, ale konsekwentnie zmierzamy w tym kierunku" – dodał prezes.
Sunex powstał w 2002 r. i jest producentem rozwiązań opartych o odnawialne źródła energii. Oferuje m. in.: pompy ciepła, kolektory słoneczne, termosyfony, systemy montażowe, systemy połączeniowe, zasobniki, grupy pompowe, stacje wymiany ciepła, regulatory solarne.
Spółka zadebiutowała na rynku regulowanym GPW w 2015 roku. Wcześniej jej akcje były notowane na rynku NewConnect.
Dominika Antoniak (PAP Biznes)
doa/ ana/































































