REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Strefy czystego transportu czekają kolejne miasta. Ministerstwo chce rewolucji

2024-06-20 14:56
publikacja
2024-06-20 14:56
Dodaj Bankier.pl w Google

Najbardziej narażone na zanieczyszczenie powietrza miasta będą miały obowiązek tworzenia stref czystego transportu - przewiduje projekt nowelizacji ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych oraz niektórych innych ustaw zamieszczony w wykazie prac rządu. Projekt jest związany z realizacją kamieni milowych KPO.

Strefy czystego transportu czekają kolejne miasta. Ministerstwo chce rewolucji
Strefy czystego transportu czekają kolejne miasta. Ministerstwo chce rewolucji
fot. petrmalinak / / Shutterstock

"Obowiązek będzie dotyczył wyłącznie miast liczących powyżej 100 tys. mieszkańców, w których zgodnie z danymi Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska, zostanie odnotowane przekroczenie dopuszczalnego średniorocznego poziomu dwutlenku azotu (NO2) - obecnie, według danych za 2023 r. obowiązkiem tym objęte zostaną 4 polskie miasta: Warszawa, Kraków, Wrocław oraz Katowice" - napisał resort w informacji o projekcie.

Projekt ustawy zakłada też możliwość podjęcia uchwały o zniesieniu strefy czystego transportu, w przypadku, gdy na terenie miasta przez 3 kolejne lata nie zostaną odnotowane przekroczenia dopuszczalnego poziomu zanieczyszczeń w powietrzu.

"Samorządy w dalszym ciągu same będą określać zasady funkcjonowania stref czystego transportu, w tym zakres terytorialny, albowiem to one prowadzą kompleksową politykę w tym zakresie i dalej będą miały możliwość nadawania indywidualnych wyłączeń (np. dla mieszkańców)" - napisano.

MKiŚ przypomina, że warunkiem utworzenia stref jest przeprowadzenie kompleksowych konsultacji z mieszkańcami uchwały w sprawie ustanowienia strefy czystego transportu.

Wakacje na giełdzie

"Jako przykład powstałej już strefy należy wskazać Warszawę, w której od 1 lipca 2024 r. obowiązują przepisy związane z funkcjonowaniem strefy czystego transportu. Samorządy wprowadzają zmiany stopniowo. Obszar strefy obejmie tylko 7 proc. powierzchni miasta, a pierwsze wymogi dotyczą pojazdów benzynowych wyprodukowanych przed 1997 rokiem oraz z silnikiem Diesla wyprodukowanych przed 2005 r., co stanowi jedynie około 3 proc. pojazdów w Warszawie, z czego około połowa to pojazdy należące do mieszkańców Warszawy, którzy są objęci wyłączeniem do końca 2027 r." - dodano.

Ponadto, zgodnie z projektem, obowiązek zakupu wyłącznie autobusów zeroemisyjnych będzie dotyczył gmin liczących powyżej 100.000 mieszkańców, Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii oraz podmiotów, które świadczą na rzecz gmin usługę komunikacji miejskiej.

Przypomniano, że samorządy mogą korzystać ze wsparcia wymiany autobusów na zeroemisyjne ze środków krajowych i unijnych.

Z drugiej strony zniesiony ma być obowiązek wykonywania, zlecania lub powierzania wykonania zadań publicznych z zapewnieniem odpowiedniego udziału pojazdów elektrycznych lub napędzanych gazem ziemnym.

"Zmiana podyktowana jest zrównoważeniem obciążeń nakładanych na największe miasta. Obecnie obowiązujące regulacje w tym zakresie, z uwagi na wzrost kosztów towarów i usług mogą stanowić duże obciążenie dla samorządów" - uzasadniono.

Projekt resortu klimatu związany jest z realizacją dwóch kamieni milowych Krajowego Planu Odbudowy zawartych w komponencie E – Zielona, Inteligentna mobilność.

"Wprowadzane zmiany przyczynią się do poprawy jakości powietrza poprzez redukcję emisji pochodzących z transportu. Badania pokazują, że w związku ze złą jakością powietrza, co roku przedwcześnie umiera w Polsce około 50 000 ludzi – to tak, jakby z mapy rok w rok znikało miasto wielkości Skierniewic" - podkreślają autorzy projektu.

Planowany termin przyjęcia przez rząd projektu ustawy, który w wykazie znajduje się pod numerem UD52, to IV kwartał 2024 r. (PAP Biznes)

jz/ ana/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (26)

dodaj komentarz
goscgumka
Proponuję głosowanie. Kto jest PRZECIW strefom czystego transportu- ZIELONY KCIUK W GÓRĘ. Kto jest ZA strefami CZERWONY w dół.
frank_deleos
Dlaczego samochód, który posiada przegląd i ubezpieczenie ma nie wjechać do jakiejkolwiek strefy? Państwo wydało homologację, pobrało podatek przy jego zakupie, a teraz nagle zakazuje poruszania się nim na części jego obszaru. Skoro dany pojazd rzeczywiście szkodzi to należy natychmiast wycofać jego homologację i zrobić wykup tych Dlaczego samochód, który posiada przegląd i ubezpieczenie ma nie wjechać do jakiejkolwiek strefy? Państwo wydało homologację, pobrało podatek przy jego zakupie, a teraz nagle zakazuje poruszania się nim na części jego obszaru. Skoro dany pojazd rzeczywiście szkodzi to należy natychmiast wycofać jego homologację i zrobić wykup tych samochód wraz z odszkodowaniami.
set79
Ktoś nie dbał o samochód, prawdopodobnie korumpował diagnostę żeby dostać badania a podatnicy mają zapłacić mu za samochód i jeszcze odszkodowanie!!!
Czy naprawdę ludzie w w naszym kraju tak myślą czy to Rosyjski trol w wersji "soft"?
ironp odpowiada set79
Ale te koncerny co fałszowały zapłaciły przecież. Co prawda tylko u siebie (JP i DE) i w USA, ale co poradzić, że mają ciebie w D.
goscgumka odpowiada set79
Sam jest trol w wersji turbo. Najpierw doczytaj co to znaczy homologacja.
tomitomi
Czysta Miejska Strefa to strefa bez rządowych i prorządowych członków i pochwów ! ? ? ?

....ehhhh , marzenie !
1984
Mieszkańcy innych miast niż wymienione Warszawa, Wrocław, Katowice i Kraków nie bójcie żaby. UE już pracuje nad 2x obniżeniem normy NO2 więc za kilka lat SCT będą tworzone niemal w każdym dużym mieście. Nie szkodzi, że nic nie dają. Nic to, że zgodnie z teorią oraz praktyką o wiele, wiele lepsze efekty od zakazów daje zwykła zieleń,Mieszkańcy innych miast niż wymienione Warszawa, Wrocław, Katowice i Kraków nie bójcie żaby. UE już pracuje nad 2x obniżeniem normy NO2 więc za kilka lat SCT będą tworzone niemal w każdym dużym mieście. Nie szkodzi, że nic nie dają. Nic to, że zgodnie z teorią oraz praktyką o wiele, wiele lepsze efekty od zakazów daje zwykła zieleń, z naciskiem na iglaki.

Politycy którzy czegoś nam nie zakażą to zdaniem większości wyborców marni politycy. W efekcie głosują jak głosują i zamiast wolności mamy postępujący zamordyzm. A że nic z niego nie wynika? Kto powiedział, że ma coś wynikać coś pożytecznego jak czyste powietrze, niższe koszty życia itp?
wizytator
Bo fajnopolacy to jedna rodzina...

Powiązane: Ochrona klimatu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki