Z informacji jakie resort klimatu otrzymał od inwestorów wynika, że stan realizacji projektów morskich farm wiatrowych o łącznej mocy 5,9 GW na 2030 rok jest niezagrożony - powiedział podczas posiedzenia podkomisji ds. infrastruktury energetycznej dyrektor departamentu ds. OZE w MKiŚ Łukasz Tomaszewski. Dodał, że najbardziej zaawansowany jest projekt Orlenu i Northland Power o mocy 1,2 GW.


"Aktualnie w polskiej strefie ekonomicznej (...) wydano w sumie 21 pozwoleń na wznoszenie i wykorzystywanie sztucznych wysp (pod morskie farmy wiatrowe - PAP). W pierwszej fazie przewidziano 5,9 GW mocy zainstalowanych morskich farm wiatrowych do 2030 r." - mówił przedstawiciel resortu klimatu.
Jak wyliczył, 1 GW mocy zainstalowanej w morskich farmach wiatrowych przekłada się na 14-15 mld zł inwestycji.
"Około 85 mld zł to pieniądze, które zostaną zainwestowanie w polską gospodarkę" - powiedział dyrektor ds. OZE odnosząc się do pierwszej fazy realizacji projektów.
Wyprowadzenie pierwszej mocy z morskich farm wiatrowych planowane jest na 2026 rok.

Tomaszewski dodał, że możliwe są kolejne projekty o łącznej mocy ponad 11 GW w II fazie realizacji projektów offshorowych w Polsce.
"Dlatego w roku 2040 łączna moc zainstalowana to 18 GW" - zaznaczył.
Poinformował, że w pierwszej fazie 5 projektów offshorowych realizuje 7 inwestorów, z czego trzech w ramach joint venture.
Najbardziej zaawansowany projekt realizują Orlen wraz z Northland Power. Orlen Neptun realizuje też najbardziej zaawansowany projekt portu instalacyjnego dla morskich farm wiatrowych w Świnoujściu. (PAP Biznes)
jz/ ana/































































